Minęła połowa pierwszego obozu astronomicznego. Zapraszamy do lektury tekstu o tym, co porabiają młodzi miłośnicy astronomii.

Kilka dni temu informowaliśmy już o Rozpoczyna się obóz astronomiczny Klubu „Almukantarat”„>ramowym programie obozu oraz prezentowaliśmy Przesłano pierwsze zdjęcia z… obozu astronomicznego„>galerię wykonanych w Załęczu zdjęć Księżyca. Dziś prezentujemy kolejne fotografie. Przedstawiają one widocznego obecnie nad ranem Saturna oraz wielką grupę plam słonecznych oznaczonych liczbą 57.

Saturn, 4 sierpnia 2002 godzina 4:02

Zdjęcie wykonano teleskopem systemu Newtona o średnicy zwierciadła 15 cm bez prowadzenia, telekonwerterem x2 i kamerką internetową Philips Vesta Pro umieszczoną w ognisku teleskopu. Ostateczny obraz jest wynikiem obróbki kilkudziesięciu klatek. Schemat wykonano w programie SkyMap.

Patrząc na powyższe zdjęcie Saturna warto zwrócić uwagę na wygląd jego pierścieni. Przypominają one… rysowane przez Galileusza przy tej planecie „uszy”! Jego problemy ze zrozumieniem prawdziwego charakteru pierścienia można uznać za w pełni uzasadnione.

Uczestnicy, 26 absolwentów gimnazjów z całej Polski, odpoczywają i uczą się od 28 lipca. Plan (zorganizowanego w Załęczu Wielkim w powiecie wieluńskim) obozu jest skrzyżowaniem zwykłego harcerskiego obozu i szkoły naukowej. Uczestnicy nocują w namiotach, pełnią warty. Jednak w przeciwieństwie do zwykłych obozów harcerskich, spożywają posiłki w zadaszonej i murowanej stołówce.

Po śniadaniu odbywa się pierwszy blok zajęć. W jego trakcie młodzież korzysta z pracowni komputerowej, w której ma możliwość poznania możliwości stosowania komputera w astronomii. Mniej zaawansowani uczą się podstaw programowania, bardziej zaawansowani piszą na przykład program symulujący ruch planet w Układzie Słonecznym. Ten blok zajęć trwa około dwóch godzin.

Po obiedzie i dwugodzinnym odpoczynku rozpoczynają się zajęcia z astronomii. Gdyby była to szkoła wyższa, przedmiot ten nazwany byłby „Podstawami astronomii, wymiar – półtorej godziny dziennie”. Zajęcia prowadzone są przez doktoranta z Centrum Astronomicznego imienia Mikołaja Kopernika w Warszawie. Młodzież poznaje kolejno Układ Słoneczny, budowę Drogi Mlecznej, ewolucję gwiazd, podstawy kosmologii, metody badawcze astronomii. W większości są to tematy, z którymi nie zetknęła się w gimnazjum i raczej nie zetknie się w liceum (ze względu na tak zwane „reformy” programów nauczania).

Po kolacji przychodzi czas na sesję referatową. Mimo, że dla uczestników jest to pierwsze spotkanie z Klubem, każdy z nich prezentuje w trakcie obozu krótkie wystąpienie na jakiś astronomiczny temat. Wystąpienia były przygotowane przed przyjazdem do Załęcza, a ich tematyka nie była w żaden sposób koordynowana.

Gdy zapadnie zmrok, rozpoczynają się obserwacje nieba. Młodzież poznaje jego wygląd, wykonywane są zdjęcia. Jest też okazja do obserwacji meteorów z roju Perseidy.

A później rozpoczyna się najtrudniejsza dla kadry część doby – nakłanianie młodzieży do powrotu do namiotu i do spania. Piszący te słowa z wieloletniego doświadczenia wie jak trudno przekonać młodych ludzi, zainteresowanych niebem i Kosmosem do konieczności przespania kilku godzin akurat w nocy, najpiękniejszej części doby :-)

O tegorocznym obozie będziemy jeszcze pisać. Postaramy się go podsumować, opublikować opinie o nim wyrażone przez jego uczestników. Zapraszamy do lektury!

Obozy astronomiczne organizowane są przez Klub Astronomiczny „Almukantarat” od 1983 roku, a w Załęczu od roku 1985.

Autor

Michał Matraszek