Co by było gdyby koło Twojego domu uderzył w Ziemię z prędkością 20 km/s 20-metrowy meteoryt żelazny? A może lepiej wrzućmy do Zatoki Gdańskiej 3-kilometrową skałę z prędkością 20 km/s? Efekty impaktów zależą od własności uderzającego w Ziemię ciała: jego wielkości, rodzaju materiału, z którego się składa, a także prędkości względem Ziemi, miejsca jego upadku i kąta pod jakim spadnie. Jeśli jesteś ciekaw jakie byłyby efekty uderzenia w Ziemię ciała o danych parametrach, zapraszamy do dalszej lektury.

Grupa badaczy z University of Arizona opracowała interaktywny program komputerowy, który na podstawie wprowadzonych danych ocenia skalę zniszczeń. Na stronach Earth Impact Effects Program możemy więc sami ocenić, czym groziłby nam np. upadek ciała podobnego do meteorytu tunguskiego, gdyby wydarzył się na terenie Polski.

Posługując się zdobytymi dotąd danymi program podaje ilość wydzielonej podczas impaktu energii, szacuje wielkość powstałego krateru, określa wielkość widocznej kuli ognia i informuje czy w podanej odległości od miejsca upadku wywoła ona pożary lub poparzenia ciała. Można też uzyskać informacje o sile wywołanych upadkiem wstrząsów tektonicznych, powierzchni bombardowanej wyrzucanymi podczas impaktu odłamkami, a nawet słyszalności zderzenia z danego miejsca Ziemi.

Podane parametry przykładowych obiektów które w historii uderzyły w naszą planetę pomogą dobrać realistyczne wartości zmiennych. Dobrze opisane są także efekty impaktu.

Autor

Marcin Marszałek

  • (nie)smialy

    :):) Wpisalem srednice ciala 100 tys. km. Ziemia ma nie cale 13 tys. km. W wyniku dostalem krater o srednicy 512 tys. km. Gdzie ten krater bedzie??? :)

    • Grześ

      :( — Ciebie ten problem nie bedzie w tej sytuacji dotyczył. Właściwie nie dotyczył by on nikogo już po przekroczeniu średnicy 25 km przez kamyk, a napewno nie po przekroczeniu 100 km…………

    • Michał M., czasem mu odbija ;-)

      Idiotoodporne programy :) — W marcu 1991 roku wracałem do domu z Chorzowa z finału XXXIV Olimpiady Astronomicznej. Miałem przesiadkę w Częstochowie. Łaziłem po dworcu i znalazłem komputerową informację o odjazdach pociagów. Działała tak, że wpisywało się jakąś godzinę, na przykład „18:05”, i komputer wypisywał pociągi, które odjeżdżają w różnych kierunkach po tej godzinie. Najpierw wpisałem bieżący czas i otrzymałem listę pociągów, w tym mój pociąg do Łodzi Fabrycznej.

      A potem coś mi odbiło i wpisałem „33:33”. Co powinien zrobić dobrze napisany program? Napisać „parameters out of range” i pogrozić, że jak zrobię to jeszcze raz, to porazi mnie prądem! A co zrobił? Napisał „division by zero”, zatrzymał się i wrócił do DOS’a! Zobaczyłem na ekranie klasyczne „C:/>” I komputer musiał czekać na wizytę operatora.

      <konfabulacja>
      Wyskoczyło dwóch SOK’istów, złapało mnie, zamknęło w ciasnym pomieszczeniu i zaczęło przesłuchiwać. Powiedzieli, że wyłączenie informacji kolejowej to zamach na bezpieczeństwo kraju i grozi mi za to 5 lat więzienia. Powiedziałem, że jestem nieletni i mogą mi skoczyć. W końcu mnie wypuścili, nawet mocno nie spałowali 😉 Kazali tylko odrobić prace domowe z fizyki ich dzieci.
      </konfabulacja>

      Ten programik, który uruchomiłeś najwyraźniej nie ma zabezpieczenia przed ludźmi robiącymi głupie dowcipy jak Ty i ja 😉 Wpisz do niego rozsądne dane, naprawdę jest fajny :)

      I jeszcze jedno: tego słowa „idiotoodporny” nie bierz sobie do serca, takiego określenia użył mój tata, informatyk, jak mu powiedziałem co spsociłem w Częstochowie :-)

      pozdrawiam

      • (nie)smialy

        :) — Ja tez nie mialem na celu wysmianie tego programu. Jest dobry. Wiem. Chcialem tylko zwrocic uwage na to zeby z przymrozeniem oka brac tego typu obliczenia, i zwracac uwage na rozne ewentualnosci, podobne do godziny 33:33. :)

    • Lissssssi

      masz rację!! — Masz rację, ten program nie jest idiotoodporny, tylko że nie był pisany dla …. (dla kogo odpowiedz sobie sam)

    • Lissssssi

      masz rację!! — Masz rację, ten program nie jest idiotoodporny, tylko że nie był pisany dla …. (dla kogo odpowiedz sobie sam)

      • (nie)smialy

        :) — Czy miales na mysli mnie jako idiote? Jesli tak to powiedz to wprost.
        Na studiach nauczono mnie zeby do kazdego problemu podchodzic ze wszystkich stron i patrzec jak sie zachowuje. Na tym m.in. polega rozwiazywanie niektorych zadan z Analizy Matematycznej. Rozwazyc wszystkie mozliwosci dla danej funkcji. Mam juz to we krwi, ze sprawdzam kazda ewentualnosc.
        Po drugie, czy zdezenie z cialem o srednicy 100 tys. km. jest niemozliwe? Tylko idiota zalozy, ze to jest niemozliwe.

  • Super Ghost

    — a moze by tak wykozystac to do symulacji atakow nuklearnych?? 😀 😉