Piątkowym ogniskiem zakończył się pierwszy tegoroczny letni obóz klubu astronomicznego „Almukantarat”. W sobotę uczestnicy obozu wyjechali do swoich domów, a już w niedzielę na ich miejsce przybyli gimnazjaliści z nowego naboru.

W piątek, 12 sierpnia odbyły się ostatnie zajęcia obozu dla roczników 2003 i 2004. Tego dnia znalazł się czas na podsumowanie sesji referatowej oraz pracy grup tematycznych. Pomysł podziału na grupy, o różnych specjalizacjach astronomicznych został dobrze przyjęty przez uczestników obozu. Grupy tematyczne realizowały program obserwacyjny: obserwacje Słońca, gwiazd zmiennych i meteorów, zajmowały się również symulacją problemu dwóch ciał, oraz rozważały zagadnienia kosmologiczne. Grupa meteorowa miała okazję do obserwacji jeszcze ostatniej nocy obozu, gdyż właśnie wtedy można było obserwować maksimum roju Perseidów.

Niebo nad Załęczem

Niebo nad Załęczem w ostatnią noc obozu było dość czyste. Siedząc przy ognisku wystarczyło spojrzeć w górę, aby podziwiać gwiazdy. Prawie na środku zdjęcia widoczna jest galaktyka Andromedy. Nieco z prawej strony udało się uchwycić trzy meteory. W nocy z piątku na sobotę miało miejsce maksimum roju Preseidów.

Na piątkowym ognisku kończącym obóz ogłoszono wyniki konkursów przeprowadzonych w trakcie obozu. Liga zadaniowa miała cztery odsłony, każda przynajmniej po cztery zadania z matematyki i fizyki. Trudność zadań była bardzo zróżnicowana – od banalnych do niemal olimpijskich, do ich rozwiązania trzeba było posiadać dość solidną wiedzę. Liga obserwacyjna, z powodu złej pogody miała również tylko cztery edycje. Tutaj zadania polegały na odgadywaniu, jaki obszar nieba widoczny jest na mapce, albo, jakich gwiazd na niej brakuje. Ostatnim konkursem, najważniejszym dla uczestników, bo dla wszystkich obowiązkowym, był konkurs referatów. Niestety, w tym roku nie udało się wyłonić tego najlepszego z najlepszych. Doceniono za to przygotowanie merytoryczne, jakość wizualną i ekspresję pojedynczych prelegentów.

Roczniki 2003 i 2004 na wspólnym obozie

Ekipa pierwszego tegorocznego obozu w pełnym składzie. Szerokie uśmiechy na twarzach wszystkich są pokazują, że obóz można uznać za udany. Zakończony już obóz liczył 34 uczestników w wieku 17-18 lat i 16 osób kadry. Pięcioro członków kadry stanowiło tak zwaną kadrę młodzieżową – był to ich pierwszy obóz, podczas którego nie byli uczestnikami.

W sobotę uczestnicy pierwszego obozu posprzątali namioty i opuścili Załęcze. W sobotni wieczór odbyła się wymiana kadry wykładowczej i wychowawców. Drugi letni obóz klubu „Almukantarat” rozpoczął się w niedzielę. Nowy nabór to 48 gimnazjalistów, absolwentów drugich i trzecich klas, z całego kraju. Zaproszenia na obóz dostali oni za pośrednictwem szkół, ich nazwiska znaleziono na listach laureatów olimpiad matematycznych i fizycznych. Opiekę nad nimi będzie sprawowało czterech wychowawców i dwanaścioro członków kadry wykładowczej.

Zbiórka na zajęcia - nabór 2005

Ze względu na niezwykle dużą liczbę uczestników – jest ich 48 – zrezygnowano na obozie dla naboru 2005 ze zbiórek przed namiotami. Kolejną innowacją jest narzędzie, jakiego oboźny używa do zwoływania uczestników na zbiórki. Tym razem nie jest to gwizdek, a róg mgłowy.

Przez najbliższe dwa tygodnie młodzież z rocznika 2005 będzie wtajemniczana w podstawy astronomii. Uczestnicy obozu nauczą się obsługi teleskopu, rozpoznawania gwiazdozbiorów i odnajdywania ciekawych obiektów na niebie. Planowane są również zajęcia z fizyki i matematyki przygotowujące do udziału w olimpiadach przedmiotowych, oraz zachęcające do udziału w olimpiadzie astronomicznej.

Pierwsze zajęcia dla rocznika 2005

Nowy nabór wybiera się na swój pierwszy wykład z astronomii. Pierwsze zajęcia naukowe odbyły się w poniedziałkowe popołudnie. Wcześniej uczestnicy mieli czas na zapoznanie się z regulaminami i zwyczajami obozu astronomicznego, nauczenie się imion innych uczestników i kadry, oraz na zajęcia sportowe.

Autor

Agata Makieła
Agata Makieła

Absolwentka astronomii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Doktorantka na University of Kent w Wielkiej Brytanii. Przygodę z astronomią zaczęła od nauki obsługi Uniwersałów na obozach Almukantaratu. Obecnie obserwuje planetoidy zbliżające się do Ziemi, na przykład teleskopem Arecibo.