14 grudnia o 15:09 naszego czasu z Vandenberg, bazy Sił Powietrznych USA, wystartowała rakieta Delta 2 i wyniosła w przestrzeń kosmiczną obserwatorium WISE (Wide-field Infrared Survey Explorer, Szerokokątowy Przegląd w Podczerwieni).

Nowy satelita będzie prowadził obserwacje w promieniowaniu podczerwonym. Uczeni liczą, że odkryje miliony nieznanych dotąd obiektów i zrewolucjonizuje naszą wiedzę o Wszechświecie.

Zaawansowane technologie wykorzystywane przez WISE pozwolą na skanowanie nieba i dostrzeganie planetoid, komet, brązowych karłów, galaktyk i nowo narodzonych gwiazd nieznanych dotąd ludzkim oczom.

Po raz ostatni przegląd całego nieba w tym zakresie wykonywany był 26 lat temu” – mówi Ned Wright, jeden z kierowników misji WISE. „technologia obserwacji w podczerwieni zrobiła w tym czasie ogromny postęp. Dawne podczerwone obrazy całego nieba przypominały obrazy impresjonistów. Teraz uzyskamy coś, co będzie wyglądać jak prawdziwe zdjęcia„.

Teleskop promieniowania podczerwonego WISE w czasie montażu osłony pod którą 14 grudnia 2009 został wyniesiony w przestrzeń kosmiczną.

Sercem ważącego 660 kilogramów satelity jest 40-centymetrowy teleskop i cztery detektory podczerwieni, z których każdy składa się z miliona pikseli. Wszystko znajduje się wewnątrz przypominającego termos zbiornika chłodzonego zamarzniętym wodorem.

WISE, krążący po przechodzącej ponad biegunami orbicie, zbierze ogromną ilość danych. Czterokolorowe zdjęcie powstawać będzie co 11 sekund. W ciągu całej misji oznacza to dostarczenie na Ziemię kilku milionów fotografii. Będą one składane jak panoramki i w ten sposób powstanie mapa całego nieba.

55 minut po wczorajszym starcie WISE odłączył się od dwustopniowej Delty na wysokości 520 kilometrów. Centrum kontroli lotu potwierdziło nawiązanie kontaktu z misją. Obserwacje rozpoczną się w połowie stycznie, po zakończeniu testów i kalibracji.

Obserwacje będą prowadzone przez 9 miesięcy. Po tym czasie skończy się niezbędny do chłodzenia wodór.

Nasza wiedza o Wszechświecie powstała głównie dzięki obserwacjom promieniowania widzialnego. Dysponujemy jedynie niestarannymi mapami Kosmosu wykonanymi w innych długościach fali, szczególnie w podczerwieni. To oznacza, że mogą istnieć duże, bardzo ciekawe obiekty, znajdujące się niezbyt daleko, które, gdybysmy mogli spojrzeć w odpowiednim kierunku za pomocą detektorów podczerwieni” – mówi Peter Eisenhardt, uczony zajmujący się WISE ze strony JPL.

Spodziewamy się znaleźć obiekty, których istnienia nikt sobie nawet jeszcze nie wyobraża” – przewiduje Wright.

WISE umożliwi obserwacje promieniowania cieplnego emitowanego przez nieznane obiekty skrywające się za pyłowymi kotarami i ukrywające się przed obserwacjami w promieniowaniu widzialnym. Teleskop będzie w stanie rejestrować poświatę pochodzącą od ciał, których temperatura waha się od -200 do 700 stopni Celsjusza.

Aby WISE mógł obserwować promieniowanie cieplne, on i jego detektory muszą być schłodzone do bardzo niskich temperatur. W przeciwnym wypadku, jedyne co byłoby dostrzegalne to własne ciepło tych urządzeń. Można to porównać z próbą prowadzenia nocnych obserwacji gwiazd, gdy ktoś świeci nam latarką w oczy” – opowiada John Elwell, uczony pracując z WISE science w Space Dynamics Laboratory.

Aby zapewnić optyce odpowiedni chłód, umieściliśmy WISE w ogromny termosie, zwanym kriostatem. Nie pozwala od ciepłu bijącemu od Słońca i Ziemi na dotarcie do instrumentu. Dodatkowo instrument chłodzony musi być odpowiednio chłodnym lodem„.

Jednak lód powstały z zamarznięcia wody nie jest dość zimny. Dlatego zbiorniki sondy zaopatrzony w zmrożony wodór, którego temperatura krzepnięcia to -255 stopni Celsjusza. Wodór topić się będzie tak wolno, że jego chłód powinien wystarczyć na 10 miesięcy„.

Uczeni mają nadzieję, że 6 miesięcy po zakończeniu misji gotowa będzie mapa obejmująca 75 procent nieba. Pełen katalog powinien powstać w marcu 2012 roku.

Autor

Michał Matraszek