12 listopada 2013 r. opublikowano widowiskowe zdjęcie ukazujące Saturna i jego pierścienie. Ten niesamowity widok uchwyciła 19 lipca br. sonda kosmiczna Cassini podczas swojego przelotu przez cień planety. Zdjęcie prezentuje Ziemię oraz jej dwie siostrzane planety – Marsa i Wenus – jako świecące punkty przypominające gwiazdy oddalone o blisko półtora miliarda kilometrów.

To poruszające „zdjęcie rodzinne”, czyli mozaika stworzona z 323 zdjęć wykonywanych przez ponad 4 godziny przez szeroko- i wąskokątne obiektywy sondy Cassini, obejmuje także siedem księżyców Saturna i zarysy jego rozległego systemu pierścieni. Wszystko to zostało uchwycone, gdy sonda znajdowała się 1,2 mln km za planetą, w jej cieniu, poza blaskiem Słońca.

Zdjęcie ze zbliżeniem odległej Ziemi zostało opublikowane wcześniej, ale aż do teraz zespół sondy Cassini pracował nad obróbką całej mozaiki, dostosowaniem jasności i kontrastu w celu uwidocznienia zaciemnionych obszarów, odległych planet i wyostrzeniem elementów systemu pierścieni Saturna. Końcowe zdjęcie obejmuje obszar o średnicy 610000 km, włączając w to cały zewnętrzny pierścień E, składający się z lodowych odłamków wyrzucanych z południowego bieguna Enceladusa.

Mozaika była pomysłem Carolyn Porco, która przewodziła zespołowi z Instytutu Nauk Kosmicznych w Boulder zajmującemu się zdjęciami wykonywanymi przez sondę. Porco zainicjowała kilka akcji zapraszających ludzi do przysyłania muzyki i zdjęć zrobionych w momencie kosmicznego spotkania, zachęcała ich do wyjścia z domów i pomachania do Cassiniego.

Na tym jednym niesamowitym zdjęciu, Cassini pokazał nam Wszechświat cudów: od przerw w głównych pierścieniach Saturna do pyłu wyrzucanego z lodowego księżyca Enceladusa, od cieni rzucanych przez księżyce na wspaniały niebieski pierścień E do wewnętrznych planet Wenus, Marsa i naszej Ziemi, gdzieś w oddali” – powiedziała Porco – jak czytamy w notatce opublikowanej we wtorek przez NASA.

I stało się to właśnie wtedy, kiedy ludzie na całym świecie, w jedności, uśmiechnęli się, ciesząc się z życia na błękitnej kropce„.

Podobne zdjęcie zostało wykonane przez sondę Cassini w 2006 r. i również przedstawiało Ziemię, ale było tylko częścią większego naukowego przedsięwzięcia. Nie prezentuje ono Saturna w naturalnych kolorach, nie użyto wtedy także wąskokątnego obiektywu do wykonania zbliżenia na Ziemię.

Sonda Voyager 1 wykonała zdjęcie Ziemi z jeszcze większej odległości, kiedy to zbliżyła się do granicy Układu Słonecznego w 1990 roku. Było to zdjęcie, które zainspirowało Carla Sagana do nazwania naszej planety „błękitną kropką”.

Autor

Katarzyna Więcek