Zaczął się kolejny miesiąc 2014 roku, który w naszym kraju jest najcieplejszym miesiącem w całym roku i jednocześnie najbardziej deszczowym. Jest on również pierwszym miesiącem, w którym wyraźnie będzie skracać się długość dnia i zwiększać długość nocy, zatem na obserwacje nocnego nieba będzie coraz więcej czasu, a pod koniec tego miesiąca powrócą noce astronomiczne. W najbliższych dniach będzie można obserwować powracający na wieczorne niebo Księżyc, który w sobotę 5 lipca przejdzie przez III kwadrę, a następnie w bardzo małej odległości minie Marsa i zbliży się do Saturna. Kilka stopni nad Marsem można odnaleźć dwie coraz słabiej świecące planetoidy Ceres i Westa. Nad ranem coraz lepiej widoczna jest planeta Wenus.

Naturalny satelita Ziemi przeszedł przez nów w miniony piątek 27 czerwca i przez kilkanaście najbliższych dni będzie widoczny na niebie wieczornym. Niestety nachylenie ekliptyki po zachodzie Słońca nie jest już tak korzystne, jak to było na wiosnę, dlatego Księżyc będzie można zobaczyć dopiero w poniedziałek 30 czerwca. 45 minut po zmierzchu (na tę porę wykonana jest mapka) Srebrny Glob będzie świecił na wysokości zaledwie 3° nad zachodnim horyzontem, a jego tarcza będzie oświetlona w 11%. Dobę później Księżyc przesunie się kilkanaście stopni na południowy wschód i o tej samej porze będzie zajmował pozycję ponad 7° nad horyzontem. Do tego czasu jego tarcza zwiększy fazę do 17%. Tego dnia nieco ponad 5° nad Księżycem świecić będzie Regulus, czyli najjaśniejsza gwiazda konstelacji Lwa, której jasność obserwowana to +1,3 wielkości gwiazdowej.

W kolejnych dniach Księżyc będzie dalej wędrował na południowy wschód przez gwiazdozbiory Lwa i Panny, zwiększając przy tym swoją fazę. Jednak ciekawe spotkania Srebrnego Globu z innymi ciałami niebiańskimi będą miały miejsce dopiero w weekend. W sobotę 5 lipca faza naturalnego satelity Ziemi urośnie już do 53% i będzie on zachodził już po północy. O godzinie podanej na mapce Księżyc będzie świecił na wysokości ponad 20° nad południowo-zachodnim horyzontem. 3,5 stopnia na wschód od niego będzie świecił Mars, a 7° na południowy wschód – Spika, najjaśniejsza gwiazda Panny. Z upływem czasu Księżyc będzie zbliżał się do Marsa i około północy, czyli tuż przed zachodem Srebrnego Globu, odległość między tymi ciałami niebiańskimi zmniejszy się do 2°. W lepszej sytuacji będą m.in. turyści, którzy pojechali na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Brazylii, ponieważ w północnej części Ameryki Południowej oraz w Kostaryce, Nikaragui i małym fragmencie Meksyku będzie można obserwować zakrycie czwartej planety Układu Słonecznego przez Księżyc.

W sobotni wieczór Księżyc będzie bardzo blisko Marsa, natomiast w niedzielę 6 lipca Srebrny Glob przesunie się kolejne kilkanaście stopni na południowy wschód i będzie świecił na wschód zarówno od Marsa, jak i od Spiki. Od Czerwonej Planety w W tym tygodniu jasność Marsa spadnie do +0,1 magnitudo, a średnica tarczy zmniejszy się do 9″. Czerwona Planeta cały czas zbliża się do Spiki i w niedzielę 6 lipca odległość między tymi ciałami niebiańskimi zmniejszy się do 3,5 stopnia.

Mapka pokazuje położenie Saturna i Księżyca w pierwszym tygodniu lipca 2014 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Mapkę wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Po minięciu Marsa i Spiki Księżyc zbliży się do Saturna, ale minie go dopiero na początku przyszłego tygodnia. W niedzielę 6 lipca Srebrny Glob będzie miał fazę 64% i będzie oddalony od szóstej planety Układu Słonecznego o ponad 16°. Prawie 2° bliżej świecić będzie druga co do jasności, choć oznaczana na mapach nieba grecką literą α, gwiazda konstelacji Wagi, czyli Zuben Elgenubi.

Sam Saturn w lipcu na niebie będzie przesuwał się bardzo niewiele, ponieważ zbliża się do zmiany kierunku swojego ruchu z wstecznego na prosty, co nastąpi 21 lipca. Do tego czasu prędkość ruchu Saturna wśród gwiazd będzie się stale zmniejszać, aż do prawie całkowitego zatrzymania się. Potem stopniowo Saturn zacznie się poruszać coraz szybciej, ale już będzie przesuwał się na południowy wschód. Jednocześnie warunki widoczności Saturna będą się dość szybko pogarszać. Ale to dopiero za kilka tygodni. Na razie jednak Saturn świeci z jasnością +0,4 wielkości gwiazdowej, czyli już niewiele słabiej od Marsa. Jego tarcza ma średnicę 18″. Saturn wciąż zbliża się do gwiazdy Zuben Elgenubi. Pod koniec tygodnia odległość między tymi ciałami niebiańskimi będzie wynosić 2,5 stopnia. Jednocześnie planeta zbliży się do linii łączącej gwiazdy α i β Wagi na odległość 26'.

Około 10° na północ od Marsa znajdują się planetoidy (1) Ceres i (4) Westa. Planetoidy w tym tygodniu miną się w bardzo małej odległości: w sobotę 5 lipca dystans między planetoidami wynosić będzie tylko 9 minut kątowych, czyli mniej niż 1/3 średnicy księżycowej tarczy. Obie planetoidy znajdują się obecnie około 2,5 stopnia na południe od gwiazdy Heze, czyli ζ Virginis. Ceres ma jasność +7,4 wielkości gwiazdowej, zaś Westa – +6,2 magnitudo.

W odnalezieniu planetoid pomóc może mapka wykonana w programie Nocny Obserwator (http://astrojawil.pl/blog/moje-programy/nocny-obserwator/). Zaznaczone na mapce gwiazdy, z którymi można porównywać jasności planetoid to: 65 Vir – jasność +5,9 mag, 66 Vir – jasność +5,7 mag, 72 Vir – jasność +6,1 mag.

Animacja pokazuje położenie Wenus w pierwszym tygodniu lipca 2014 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Animację wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Nad samym ranem nad północno-wschodnim widnokręgiem znajduje się Wenus. Godzinę przed wschodem Słońca planeta świeci już na wysokości prawie 6°. Obecnie planeta ma jasność -3,9 wielkości gwiazdowej (i będzie taką mieć przez najbliższe kilka miesięcy, do lutego przyszłego roku). Niewiele w tym czasie zmieni się też średnica i faza Wenus. Na początku lipca Wenus ma średnicę 12″ i fazę 87%.

W tym tygodniu Wenus przejdzie na północ od Hiad i z linii łączącej Aldebarana z Plejadami przesunie się na linię łączącą Aldebarana z El Nath. We wtorek 1 lipca Wenus minie gwiazdę ε Tauri (niestety nie jest ona podpisana na mapce) w odległości niewiele większej od 1°, natomiast w środę 2 lipca planeta przejdzie 4° na północ od Aldebarana. Do niedzieli 6 lipca Wenus przesunie się na linię łączącą najjaśniejszą gwiazdę Byka z drugą co do jasności gwiazdą tej konstelacji. Będzie wtedy oddalona o 6,5 stopnia od Aldebarana i 10° od El Nath.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher