Pierwszy tydzień w całości należący do kwietnia będzie obfitował w zjawiska astronomiczne. W czwartek 7 kwietnia tuż po południu Księżyc przejdzie przez nów. Jednak w pierwszej części tygodnia na porannym niebie trudno go będzie dostrzec z terenu Polski. Za to w środę 6 kwietnia przed południem zakryje on Wenus. W drugiej części tygodnia Księżyc przejdzie na niebo wieczorne i będzie widoczny znacznie lepiej. Poprawia się również widoczność Merkurego, którego w piątek 8 kwietnia czeka spotkanie ze Srebrnym Globem. Przez zdecydowaną większość nocy można obserwować Jowisza, zaś na niebie porannym niedaleko dobrze widocznych planet Mars i Saturn przemykać będzie kometa 252P/LINEAR. Obecnie wędruje ona przez gwiazdozbiór Wężownika i jest widoczna przez lornetki i teleskopy z małym powiększeniem.

Opis zjawisk, zachodzących w najbliższych dniach zacznę od spotkania Księżyca i Wenus. Oba obiekty Układu Słonecznego trudno jest dostrzec z dużych północnych szerokości geograficznych, m.in. z Polski. Powodem oczywiście jest niekorzystne nachylenie ekliptyki do widnokręgu o tej porze doby. Na godzinę przed świtem w naszych szerokościach geograficznych Wenus jest jeszcze pod horyzontem (wschodzi 20 minut przed Słońcem), zaś Księżyc w poniedziałek 4 kwietnia o tej porze był 3° nad widnokręgiem, ale w poranek wtorkowy 5 kwietnia będzie już pod nim. I tak zostanie aż do końca drugiej dekady kwietnia.

Warto jednak próbować odnaleźć Księżyc i Wenus w środę 6 kwietnia. Tego dnia naturalnemu satelicie Ziemi do nowiu będzie brakowało niewiele więcej, niż doba i rano będzie on oddalony mniej więcej 17° od Słońca, tak samo zresztą, jak Wenus. O świcie oba ciała będą się znajdowały na wysokości 2° nad wschodnim horyzontem i tyle samo będzie dzieliło Księżyc od Wenus. Kilka godzin później, gdy zarówno Księżyc i Wenus, jak również Słońce, będą wysoko na nieboskłonie, Księżyc zasłoni drugą planetę od Słońca. Zjawisko będzie widoczne od okolic jeziora Bajkał i na północ od niego, poprzez północno-zachodnią Azję, do prawie całej Europy i północno-zachodniej Afryki. W Polsce Srebrny Glob zakryje Wenus na około godzinę. W Łodzi zakrycie, za jasnym brzegiem Księżyca, nastąpi o 9:42, natomiast odkrycie – przy brzegu ciemnym – o 10:38. W innych miastach różnica będzie wynosić +/- kilka minut.

Druga planeta od Słońca jest obecnie daleko od Ziemi i powoli zbliża się do koniunkcji górnej. Stąd jej tarcza jest mała, ma średnicę tylko 10″ i jasność -3,9 wielkości gwiazdowej. Jednak to wystarczy, żeby planeta nie zniknęła za Księżycem natychmiast, lecz zajmie jej to od kilkunastu, do kilkudziesięciu sekund, w zależności od tego, czy zakrycie będzie centralne, czy też obserwator będzie znajdował się bliżej północnej lub południowej granicy zjawiska.

Przy próbie obserwacji tego zakrycia, trzeba koniecznie pamiętać o niewielkiej odległości kątowej Księżyca od Słońca i związane z tym niebezpieczeństwo skierowania teleskopu, czy lornetki na Słońce, zwłaszcza podczas szukania Księżyca na niebie przed zakryciem. Oczywiście patrzenie gołym okiem na Słońce też jest szkodliwe dla ludzkiego wzroku. Podczas obserwacji warto ustawić się ze swoim sprzętem tak, aby Słońce było zasłonięte przez jakiś budynek, albo inną przeszkodę terenową. Ale nawet wtedy odszukanie obu ciał Układu Słonecznego nie będzie proste, ponieważ kontrast ich jasności z jasnością tła nieba będzie niewielki.

Animacja pokazuje położenie planet Mars i Saturn oraz komety 252P/LINEAR w końcu pierwszej dekady kwietnia 2016 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Animację wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Na niebie porannym naturalnego satelity Ziemi i Wenus raczej nie uda się odnaleźć, ale za to bardzo dobrze widoczne są na nim planety Mars i Saturn, zaś niedaleko nich wędruje niespodziewany gość, którym jest kometa 252P/LINEAR. Wszystkie te trzy ciała Układu Słonecznego przebywają na tle gwiazdozbioru Wężownika. Planety maksymalnie na wysokości niecałych 20°, natomiast kometa wędruje obecnie prawie pionowo na północ i każdego kolejnego poranka jest wyraźnie wyżej nad widnokręgiem. W poranek poniedziałkowy kometa zajmowała pozycję około 17° na północny wschód od Saturna, natomiast w niedzielę 10 kwietnia od Saturna będzie dzieliło ją 6° więcej, zaś jej wysokość nad widnokręgiem podczas górowania zmieni się od 32 do 39 stopni.

Dystans między Marsem a Saturnem nadal się zmniejsza i pod koniec tygodnia spadnie do niecałych 8°. W tym czasie jasność Marsa urośnie już do -0,8 magnitudo, natomiast średnica jego tarczy urośnie do 13″, przy fazie 94%. W przypadku Saturna jego jasność wynosi +0,3 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę 18″. Natomiast jasność komety jest oceniana na jakieś 5,5 magnitudo, ale mimo to nawet na ciemnym niebie raczej nie da się jej dostrzec gołym okiem, ponieważ głowa komety ma średnicę prawie 1° i jej jasność rozkłada się na cały ten duży obszar. Jednak już krótko naświetlane zdjęcie wystarczy, aby kometa zarejestrowała się na fotografii. A oczom do pomocy wystarczy lornetka, która – ze względu na rozmycie komety – jest w tym przypadku dużo lepszym instrumentem od teleskopu. Chyba, że dysponuje się odpowiednim okularem, dzięki któremu można uzyskać niezbyt duże powiększenie.

Dokładną mapkę z trajektorią komety 252P/LINEAR do końca kwietnia br., wykonaną w programie Nocny Obserwator, można pobrać tutaj. Pozycja komety zaznaczona jest na godzinę 1 naszego czasu. Wynika z niej m.in., że w środę 6 kwietnia kometa minie w odległości niecałego stopnia gromadę kulistą M14, której jasność obserwowana to +7,6 wielkości gwiazdowej.

Animacja pokazuje położenie Merkurego i Księżyca w końcu pierwszej dekady kwietnia 2016 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Animację wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

W drugiej części tygodnia Księżyc przeniesie się na niebo wieczorne, a na nim od kilku dni można odnaleźć planetę Merkury. W tym tygodniu pierwsza planeta od Słońca będzie widoczna już dobrze. Na początku tygodnia, godzinę po zmierzchu zajmowała ona pozycję 1*deg; nad widnokręgiem, natomiast w niedzielę 10 kwietnia będzie to już prawie 6%deg;. W tym samym czasie jasność planety niestety spadnie z -1,3 do -0,8 magnitudo, spadnie też faza z 86 do 67%, natomiast trochę urośnie tarcza Merkurego i będzie miała średnicę kątową około 6″.

Księżyc na wieczornym niebie pojawi się już następnego dnia po nowiu, który będzie miał miejsce w czwartek 7 kwietnia, o godzinie 13:24 polskiego czasu. W piątek 8 kwietnia godzinę po zachodzie Słońca od nowiu minie mniej więcej 30 godzin i o tej porze jego tarcza będzie oświetlona w 2%, a będzie przebywać na wysokości mniej więcej 2°. Tego wieczora 6° na prawo od Srebrnego Globu świecić będzie Merkury, który będzie miał wtedy jasność -1 wielkości gwiazdowej i powinien być widoczny bez kłopotu, o ile tylko będzie się go szukać nad odpowiednio odsłoniętym widnokręgiem. Około 8° na prawo od Merkurego można próbować odnaleźć najjaśniejsze gwiazdy konstelacji Barana.

Dobę później faza Księżyca urośnie do 8% i o tej samej porze będzie się znajdował na wysokości 13°. Natomiast 12° prawie dokładnie nad Księżycem będzie się znajdowała znana gromada gwiazd Plejady, które jednak w tym momencie dopiero będą wyłaniać się z zorzy wieczornej i jeszcze będą widoczne słabo.

Ostatniego dnia tego tygodnia również warto przyjrzeć się Księżycowi i okolicom, które odwiedza. W niedzielę 10 kwietnia jego faza urośnie do 15% i będzie on przechodził przez drugą znaną byczą gromadę otwartą gwiazd, czyli Hiady. Księżyc przejdzie przez południową część gromady, zakrywając m.in. gwiazdy: γ Tauri (w Polsce zakrycie w dzień), 70, 71, θ1, θ2 Tauri(zakrycie tych gwiazd będzie można obserwować w Polsce) oraz Aldebarana (zakrycie już po zachodzie Księżyca w Europie, widoczne z wschodnich Stanów Zjednoczonych o zmierzchu oraz w reszcie USA, południowej Kanadzie, północnym Meksyku oraz na Hawajach – w dzień). Szczególnie efektowne będą zakrycia, gdy poszczególne gwiazdy będą znikać za ciemną krawędzią Księżyca.

Mapka pokazuje położenie Jowisz w końcu pierwszej dekady kwietnia 2016 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Mapkę wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Na koniec został do opisania Jowisz. Największa planeta Układu Słonecznego góruje około godziny 22:30. W czwartek 7 kwietnia Jowisz minie w odległości niecałych 7 minut kątowych minie świecącą z jasnością obserwowaną +4,6 magnitudo gwiazdę χ Leonis. Sam Jowisz świeci z jasnością -2,4 wielkości gwiazdowej, przy średnicy tarczy 43″.

W układzie księżyców galileuszowych w tym tygodniu obserwatorzy na terenie Polski również będą mieli okazję ujrzeć ich dwa cienie na tarczy planety. Będzie to miało miejsce w nocy z piątku 8 kwietnia na sobotę 9 kwietnia, około godz. 1, gdy przez kilkanaście minut na tarczy Jowisza będą cienie Io i Europy.

Więcej szczegółów na temat konfiguracji księżyców galileuszowych Jowisza (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night) na poniższej liście:

  • 4 kwietnia, godz. 3:05 – minięcie się Kallisto (N) i Io w odległości 16″, 105″ na zachód od tarczy Jowisza.
  • 5 kwietnia, godz. 20:58 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 6″, 106″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 7 kwietnia, godz. 3:54 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 7 kwietnia, godz. 4:34 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 7 kwietnia, godz. 4:50 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 8 kwietnia, godz. 1:08 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 8 kwietnia, godz. 4:06 – wyjście Io z cienia Jowisza, 13″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 8 kwietnia, godz. 22:20 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 8 kwietnia, godz. 23:02 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 8 kwietnia, godz. 23:28 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 9 kwietnia, godz. 0:34 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 9 kwietnia, godz. 0:56 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
  • 9 kwietnia, godz. 1:18 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 9 kwietnia, godz. 2:16 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
  • 9 kwietnia, godz. 3:44 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 9 kwietnia, godz. 19:34 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 9 kwietnia, godz. 22:36 – wyjście Io z cienia Jowisza, 13″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 10 kwietnia, godz. 19:31 – o zmierzchu cień Io na tarczy Jowisza, przy zachodnim brzegu tarczy planety,
  • 10 kwietnia, godz. 19:46 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 10 kwietnia, godz. 20:52 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 10 kwietnia, godz. 22:12 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 22″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 11 kwietnia, godz. 3:08 – wyjście Ganimedesa z cienia Jowisza, 35″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia).

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher