Za pomocą radioteleskopu ALMA naukowcy wykonali, pierwsze w historii, bezpośrednie obserwacje gazowego dysku dookoła protogwiazdy. To odkrycie pozwoli nam uzupełnić luki w posiadanej dotychczas wiedzy o wczesnych etapach ewolucji gwiazd. Zespół badawczy kierowany przez Yusuke Aso (doktoranta na Uniwersytecie w Tokio) i Nagayoshi Ohashi (profesora w National Astronomical Observatory of Japan) zaobserwował protogwiazdę o nazwie TMC-1A znajdującą się 450 lat świetlnych od nas w gwiazdozbiorze Byka. Obiekt ten otaczają duże ilości gazu.

Artykuł napisała Karolina Bargieł.

Aktualny stan wiedzy odnośnie formowania się gwiazd sugeruje, że z obłoku gazów jakie otaczają protogwiazdę tworzy się dysk, który jest źródłem materii dla obiektu w pierwszych etapach powstawania. Nie wiadomo jednak dokładnie w którym momencie dysk się pojawia i w jaki sposób wygląda jego ewolucja. Niedoskonałość sprzętu utrudniała jak dotąd obserwacje radiowe tych zjawisk.

„Dyski wokół młodych gwiazd to miejsca, w których powstają planety”, skomentował Aso, główny autor artykułu, który ukazał się w Astrophysical Journal. „Aby zrozumieć mechanizm powstawania dysku, musimy rozróżnić ten dysk od obłoku gazu który zawsze towarzyszy młodym gwiazdom i dokładnie wyznaczyć ich granice”. Dzięki najnowszej technologii, ALMA posiada wystarczającą czułość odbiornika zbierającego informacje co do prędkości gazu, aby być w stanie podać dane które precyzyjnie określą właśnie tę granicę.

Zespół odkrył, że granica między tarczą i gazową powłoką znajduje się 90 jednostek astronomicznych od protogwiazdy w centrum. Materiał ten zachowuje się zgodnie z prawami Keplera: materia bliżej gwiazdy obraca się szybciej niż ta w dalszym obszarze. Obserwacje dostarczyły też innych ciekawych informacji. Dzięki szczegółowemu pomiarowi prędkości obrotowej, zespół badawczy był w stanie obliczyć, że masa protogwiazdy jest równa 0,68 masy Słońca. Grupa określiła również wskaźnik szybkości upadku gazu na gwiazdę (1 km na sekundę). Oczywistym było, że grawitacja powoduje ten proces, jednak z obliczeń wynika że coś go spowalnia. Według badaczy może być to pole magnetyczne tworzące się dookoła obiektu.

„Oczekujemy, że w miarę jak protogwiazda będzie się powiększać, granica między tarczą i regionem upadku gazu zostanie przesunięta na zewnątrz”, mówi Aso. „Jesteśmy przekonani, że przyszłe obserwacje ALMA ujawnią więcej szczegółów co do całej ewolucji”.

Autor

Karolina Bargieł

Jestem młodą miłośniczką astronomii od kilku lat związaną z Klubem Astronomicznym Almukantarat. Swoją przygodę z Astronetem rozpoczęłam w 2015 roku. Artykuły, które piszę są głównie tłumaczeniami anglojęzycznych stron dotyczących najnowszych nowinek w zarówno technicznym, jak i teoretycznym astro-świecie.