Właśnie mija pierwszy miesiąc wiosny i Słońce w drodze na północ przekroczyło 10 stopień deklinacji północnej, przebywając nad horyzontem już ponad 14 godzin. Księżyc w czwartek 21 kwietnia przejdzie przez pełnię, zatem przez cały tydzień nocnym obserwacjom będzie towarzyszył jego silny blask, a w tym czasie pokona on większość dystansu, dzielącego Jowisza od Marsa. Czerwona Planeta wciąż tworzy dość bliską parę z planetą Saturn, ale zmieniła już kierunek swojego ruchu na wsteczny i w kolejnych tygodniach układ ten będzie się stopniowo rozluźniał. Na wieczornym niebie ostatnie w zasadzie dni widoczności Merkurego, natomiast przez całą noc promieniują meteory z corocznego roju Lirydów, jednak pełnia Księżyca skutecznie pokrzyżuje plany chcącym je obserwować.

Pierwszy miesiąc wiosny już za nami, zatem dzień będzie się wydłużał jeszcze tylko przez dwa miesiące, a potem przez następne pół roku będzie się skracał. Słońce jest już ponad 10° nad równikiem niebieskim i pozostanie tam do początku trzeciej dekady sierpnia, czyli przez najbliższe cztery miesiące. Oznacza to, że na równoleżniku 80° N przez cztery miesiące Słońce będzie przebywać stale nad horyzontem i będzie tam dzień polarny, natomiast na równoleżniku 80° S – odwrotnie: przez cztery miesiące Słońce nie wzejdzie i będzie tam noc polarna.

Początek drugiego miesiąca wiosny będzie silnie rozświetlony przez Księżyc, ponieważ w piątek 22 kwietnia, o godzinie 7:24 czasu polskiego przejdzie on przez pełnię – tym razem na tyle daleko na północ od ekliptyki (oznaczonej na mapkach zieloną linią), że nie zahaczy o cień Ziemi. Ten tydzień Księżyc zacznie w Lwie, ale szybko przejdzie do Panny, w której spędzi prawie cztery doby, kończąc go zaś w Wadze. Przez ten czas naturalny satelita Ziemi przemierzy znakomitą większość odległości, dzielącej planetę Jowisz od planety Mars.

W poniedziałkowy wieczór 18 kwietnia Księżyc w fazie 90% będzie zajmował pozycję przy granicy gwiazdozbiorów Lwa i Panny, przy której Jowisz był Niebo w końcu pierwszej dekady stycznia 2016 roku„>trzy miesiące temu (można sobie wyobrazić, jak bliska byłaby to koniunkcja, gdyby teraz Jowisz miał ówczesne położenie). Planetę i Księżyc będzie dzieliło wtedy prawie 10°. Jowisz zwalnia już tempo poruszania się ruchem wstecznym, przygotowując się powoli do zmiany kierunku ruchu na prosty, co nastąpi w pierwszej dekadzie maja. Planeta coraz wyraźniej oddala się od nas, przez co jej jasność spadła już do -2,3 wielkości gwiazdowej, zaś tarcza zmalała do 41″. W układzie księżyców galileuszowych Jowisza w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 18 kwietnia, godz. 0:18 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 18 kwietnia, godz. 0:46 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 26″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 18 kwietnia, godz. 3:32 – wyjście Ganimedesa zza tarczy Jowisza, na godz. 8 względem środka tarczy (koniec zakrycia),
  • 18 kwietnia, godz. 3:54 – wejście Ganimedesa w cień Jowisza, 4″ na wschód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 18 kwietnia, godz. 20:27 – minięcie się Europy (N) i Ganimedesa w odległości 6″, 177″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 19 kwietnia, godz. 0:51 – minięcie się Kallisto (N) i Ganimedesa w odległości 21″, 212″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 20 kwietnia, godz. 1:36 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 6″, 102″ na zachód od tarczy Jowisza,
  • 20 kwietnia, godz. 2:40 – wejście Kallisto na tarczę Jowisza,
  • 20 kwietnia, godz. 22:17 – minięcie się Kallisto (N) i Europy w odległości 16″, 137″ na zachód od tarczy Jowisza,
  • 21 kwietnia, godz. 19:50 – od zmierzchu cień Ganimedesa na tarczy Jowisza, w północno-zachodniej ćwiartce tarczy planety,
  • 21 kwietnia, godz. 20:58 – zejście cienia Ganimedesa z tarczy Jowisza,
  • 21 kwietnia, godz. 23:55 – minięcie się Ganimedesa (N) i Io w odległości 10″, 73″ na zachód od tarczy Jowisza,
  • 23 kwietnia, godz. 1:54 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 23 kwietnia, godz. 2:50 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 23 kwietnia, godz. 4:08 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 23 kwietnia, godz. 4:12 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 23 kwietnia, godz. 23:10 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 24 kwietnia, godz. 2:26 – wyjście Io z cienia Jowisza, 17″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 24 kwietnia, godz. 20:20 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 24 kwietnia, godz. 21:20 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 24 kwietnia, godz. 22:36 – zejście Io z tarczy Jowisza i jednoczesne minięcie się jej (N) z Europą w odległości 8″, tuż przy tarczy planety,
  • 24 kwietnia, godz. 22:38 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 24 kwietnia, godz. 23:36 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 25 kwietnia, godz. 0:36 – minięcie się Io (N) i Ganimedesa w odległości 11″, 34″ na zachód od tarczy Jowisza,
  • 25 kwietnia, godz. 3:22 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 28″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 25 kwietnia, godz. 3:50 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia).

W kolejnych dniach tarcza Srebrnego Globu będzie jaśniała coraz mocniej. W środę 20 kwietnia i w czwartek 21 kwietnia w jej okolicach będzie można odnaleźć Spikę – najjaśniejszą gwiazdę Panny, natomiast o godzinie podanej na mapce będzie ona oświetlona odpowiednio w 98 i 100%, stąd Spica wcale nie będzie łatwa do dostrzeżenia. Zwłaszcza, że w środę od Księżyca będzie dzieliło ją 8, a dobę później – 6,5 stopnia.

Animacja pokazuje położenie planet Mars i Saturn, komety 252P/LINEAR oraz Księżyca w trzecim tygodniu kwietnia 2016 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Animację wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Koniec tego tygodnia Księżyc spędzi w odwiedzinach u gwiazdozbioru Wagi, przy czym w nocy z piątku na sobotę jego faza będzie wynosiła 99%, natomiast w nocy z soboty na niedzielę – 2% mniej. Pierwszej z wymienionych nocy Księżyc będzie przebywał około 4° na północny zachód od gwiazdy Zuben Elgenubi, aby kolejnej nocy przesunąć się na pozycję około 10° na północny wschód od charakterystycznego łuku gwiazd z północno-zachodniej części konstelacji Skorpiona, wśród których są gwiazdy Graffias i Dschubba.

Niewiele ponad 5° na wschód od wspomnianych w poprzednim akapicie gwiazd świeci planeta Mars, zaś dalsze 7° w tym samym kierunku – planeta Saturn. Mars na początku tego tygodnia zmieni kierunek swojego ruchu na wsteczny, ale zanim nabierze rozpędu i zacznie oddalać się od Saturna, który już od kilku tygodni porusza się w ten sposób, minie jeszcze kilka – dokładnie dwa – dni. Minimalna odległość między tymi planetami będzie miała miejsce w środę 20 kwietnia i będzie to nieco mniej niż 7° i 10'.

Wraz ze zmianą kierunku swojego ruchu Mars wkracza w dwumiesięczny okres swojej najlepszej widoczności w tym sezonie obserwacyjnym. Do opozycji, która będzie miała miejsce 22 maja, Mars będzie szybko zwiększał swoje rozmiary kątowe i jasność. Niestety po opozycji warunki obserwacyjne tej planety będą się równie szybko pogarszały. W tym tygodniu Czerwona Planeta osiągnie jasność -1,2 wielkości gwiazdowej, zaś jej tarcza urośnie do 15″, prezentując fazę 97% (w trzeciej dekadzie maja jasność będzie o 0,8 magnitudo, zaś tarcza – o 3″, czyli 20%, większa).

Planeta Saturn również zmierza ku opozycji ze Słońcem, która będzie miała 2 tygodnie po opozycji Marsa. W przypadku tej planety zmiana odległości od Ziemi nie jest tak gwałtowna, stąd jej warunki obserwacyjne nie zmieniają się tak szybko. Saturn ponownie zbliża się do linii, łączącej gwiazdę Antares ze Skorpiona z gwiazdą Sabik z Wężownika, świecąc przy tym z jasnością +0,2 wielkości gwiazdowej i prezentując tarczę o średnicy 18″. Maksymalna elongacja Tytana (tym razem wschodnia) przypada w tym tygodniu w sobotę 23 kwietnia.

Niecałe 30° na północny wschód od Saturna po nieboskłonie wędruje kometa 252P/LINEAR. Niestety systematycznie oddala się ona od Ziemi, a co za tym idzie – słabnie. Efekty ten jest zwiększany przez to, że kometa nie jest obiektem zwartym, lecz jej głowa ma średnicę większą od 1° i jej jasność rozkłada się na duży obszar. Dodatkowo w tym tygodniu jej odszukania nie będzie ułatwiał silny blask naturalnego satelity Ziemi. Ale gdyby ktoś chciał podjąć się odszukania tej komety na niebie, najlepiej, gdyby dysponował światłosilnym teleskopem o dużej średnicy i małym powiększeniu. W odszukaniu komety 252P/LINEAR może pomóc mapka z jej trajektorią do końca kwietnia br., wykonana w programie Nocny Obserwator, którą można pobrać tutaj.

Animacja pokazuje położenie Merkurego w trzecim tygodniu kwietnia 2016 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Animację wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Na niebie wieczornym, po zachodniej stronie nieba, oprócz gwiazd świeci planeta Merkury. W poniedziałek 18 kwietnia Merkury osiągnie maksymalną elongację wschodnią, tym razem będzie to około 20° i w następnych dniach będzie się już zbliżał do Słońca, przez cały czas zmniejszając swój blask. Zatem w kolejnych dniach odszukanie pierwszej planety od Słońca będzie coraz trudniejsze i jeśli ktoś chce dostrzec ją, a jeszcze tego nie zrobił, powinien się pospieszyć, ponieważ w przyszłym tygodniu będzie to już trudna sztuka, gdyż jasność planety bardzo szybko spada. W najbliższych dniach godzinę po zmierzchu Merkury wciąż będzie znajdował się na wysokości około 7° nad punktem WNW widnokręgu, a do końca tygodnia jego jasność spadnie z +0,2 do +1,3 magnitudo, faza zmaleje z 38 do 20%, zaś tarcza urośnie z 8 do 9″.

Mapka pokazuje położenie radiantu Lirydów na początku trzeciej dekady kwietnia 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Jak co roku w trzeciej dekadzie kwietnia maksimum swojej aktywności mają meteory z roju Lirydów. Są to dość szybkie meteory, gdyż ich prędkość zderzenia z ziemską atmosferą wynosi prawie 50 km/s, a liczba zjawisk w maksimum zmienia się od 18 do 90 meteorów na godzinę. Oczywiście, gdy noc jest bezksiężycowa. Tym razem nie będzie niestety tyle szczęścia, ponieważ właśnie w okolicach maksimum aktywności tego roju – 22 kwietnia – przypada pełnia Księżyca, przez co światło Srebrnego Globu, mimo tego, że radiant roju od będzie dzieliło od niego ponad 70°, bardzo ograniczy liczbę widocznych zjawisk. Jeśli ktoś się zdecyduje na obserwację tego roju, należy pamiętać o ustawieniu się w taki sposób, aby Księżyc nie świecił bezpośrednio w oczy. Dzięki temu może uda się zaobserwować jakieś meteory.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher