Od 14 do 28 sierpnia w Ośrodku Szkoleniowym ZHP „Nadwarciański Gród” w Załęczu Wielkim odbywał się kolejny już obóz astronomiczny organizowany przez Klub Astronomiczny „Almukantarat”. Wzięli w nim udział uczniowie liceów z całej Polski – młodzi pasjonaci nauk ścisłych, a zwłaszcza astronomii. W niepowtarzalnej atmosferze, śpiąc w namiotach i ciesząc się kontaktem z przyrodą, spędzili te dwa tygodnie wakacji na zgłębianiu tajników otaczającego nas świata, ale i na dobrej zabawie w gronie przyjaciół.

Relację napisała Karolina Wilk.

Uczestnicy obozu astronomicznego.
fot. Michał Grendysz

W tym roku w Załęczu Wielkim pojawiło się ponad 50 młodych naukowców, którzy w większości odwiedzali to miejsce już nie pierwszy raz. Podczas obozu mogli wziąć udział w wielu ciekawych wykładach dotyczących różnych dziedzin nauki. Obok kursu astronomii pojawiły się liczne zajęcia z matematyki, fizyki i chemii, ale również z informatyki, filozofii i zagadnień niezbędnych na kursie prawa jazdy, co zapewniało uczestnikom różnorodność oraz sprzyjało wszechstronnemu kształceniu i rozwojowi na wielu płaszczyznach.

Pod koniec obozu uczestnicy mogli pochwalić się zdobytą wiedzą i umiejętnościami podczas meczu matematyczno-fizycznego oraz czwartej edycji Obozowej Olimpiady Astronomicznej „O błękitną szyszkę”. Tegoroczną Olimpiadę wygrała Zofia Kaczmarek. Drugie miejsce zajął Tomasz Grzesiak, a trzecie – Kamil Rudyszyn i Marcin Kastek.

Obozowa Olimpiada Astronomiczna.
fot. Michał Grendysz

Zgodnie z tradycją odbyła się również sesja referatowa, podczas której wszyscy uczestnicy zaprezentowali kilkunastominutowe referaty na wybrany przez siebie temat związany z astronomią. Spośród nich wybrano 10 najlepszych prezentacji, które zostały przedstawione na wielkim finale, mającym miejsce w Sali Widowiskowej w Załęczu Wielkim. W gronie finalistów bezkonkurencyjny okazał się Marcin Kastek z referatem pt. „Zegary słoneczne”, który zdobył główną nagrodę. Wyróżnienia otrzymali Gabriela Widota („Sonda Dawn”) oraz Wiktor Włodarczyk („Zasada nieoznaczoności Heisenberga”), a nagrodę publiczności – Łukasz Szczęsny („Muzyka gwiazd”).

Marcin Kastek podczas wygłaszania swojego referatu o historii i działaniu zegarów słonecznych.
fot. Michał Grendysz

Na obozie astronomicznym nie mogło oczywiście zabraknąć obserwacji gwiazd. Mimo niesprzyjającej pogody w pierwszym tygodniu, w drugiej połowie obozu uczestnicy mieli okazję podziwiać przepiękne załęczańskie nocne niebo – obserwować Marsa i Saturna oraz gwiazdozbiory widoczne latem na naszej półkuli. W dzień z fascynacją kierowali uzbrojony w odpowiednie przyrządy wzrok ku Słońcu. Zagłębili się także w tajniki astrofotografii i techniki obróbki zdjęć obiektów niebieskich. A wszystko to dzięki nowoczesnemu sprzętowi udostępnionemu przez Klub Astronomiczny.

Obserwacje Słońca.
fot. Michał Grendysz

Lecz nie samą nauką żyje człowiek! Organizatorzy zadbali także o liczne rozrywki dla uczestników. Z okazji trwających w trakcie obozu XXXI Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro licealiści mogli nie tylko kibicować polskim sportowcom, ale również osobiście poczuć ducha olimpijskiej rywalizacji, startując w I Igrzyskach Klubu Astronomicznego „Almukantarat”. Drużyny mierzyły się w konkurencjach takich jak sztafeta 4x400m, budowa katapult, rzut frisbee do celu czy rzut oszczepem. Ostatecznie na pierwszym miejscu w klasyfikacji medalowej uplasowała się grupa wychowawcza Mateusza Kierepki o słodkiej nazwie „Biała Czekolada”. Drugie miejsce zajęły „Dzieci Jutra” pod opieką Miłosza Jakubka, a trzecie miejsce – „D-de-de-de-deklinacja” Łukasza Gruszczelaka.

Drużyna „Biała Czekolada”.
fot. Michał Grendysz

Obok konkurencji sportowych pojawiły się także gry logiczne i tematyczne, dyskoteka oraz ogniska. Uczestnicy świetnie bawili się podczas nocy gier i zabaw oraz podczas terenowej gry nocnej w klimacie Gwiezdnych Wojen, kiedy to dzielnie szkolili się na Rycerzy Jedi i walczyli
z Imperium, aby uwolnić Baila Organę.

Gra nocna w klimacie „Gwiezdnych Wojen”.
fot. Michał Grendysz

Równie niezapomnianym przeżyciem była tradycyjna obozowa wycieczka krajoznawcza do Rezerwatu Przyrody „Węże” pod okiem byłego prezesa Klubu i wielokrotnego komendanta obozów astronomicznych Piotra Fity.

Wycieczka do rezerwatu „Węże”.
fot. Michał Grendysz

Obóz zakończył się ogniskiem pożegnalnym połączonym z ceremonią rozdania nagród za konkursy oraz nadania członkostwa Klubu Astronomicznego „Almukantarat”. Nie zabrakło wspólnych śpiewów oraz zabawnych historyjek z poprzednich wyjazdów.

I choć to już, niestety, koniec tegorocznej wakacyjnej przygody, wszyscy wierzymy, że nasze przyjaźnie przetrwają, a za rok „znowu spotkamy się, a połączy nas bieszczadzki trakt”…

Ognisko pożegnalne.
fot. Michał Grendysz

 

Chcemy podziękować naszym sponsorom:  Astrokrak, Astronomia Amatorska, Astroshop.pl, Delta Optical oraz Teleskopy.pl za wsparcie w postaci sprzętu i gadżetów astronomicznych.

Loga sonsorów

Autor

Redakcja AstroNETu
Redakcja AstroNETu