Największy księżyc Marsa – Fobos, od dekad był owiany tajemnicą. Teraz część z nich została rozwiana, a wszystko to dzięki wielu symulacjom 3D, przeprowadzonym w Lawrence Livemore National Laboratory (LLNL).

Dominującym elementem na powierzchni Fobosa, który ma zaledwie 22km średnicy, jest mega krater Stickney. Przy 9km szerokości pokrywa on niemal pół księżyca. To właśnie przez niego, satelita Marsa jest porównywany do „Gwiazdy Śmierci” z filmu „Star Wars”. Jeszcze do niedawna sposób powstania krateru był dla naukowców zagadką.

Po raz pierwszy zademonstrowano w jaki sposób uderzenie planetoidy lub komety mogło doprowadzić do utworzenia krateru Stickney bez kompletnego zniszczenia Fobosa. Badania wykazały, że istnieje dopuszczalny zakres rozmiarów planetoidy i jej prędkości podczas zderzenia. Jednakże jedynym możliwym scenariuszem jest kolizja z Fobosem, obiektu o średnicy 250m i prędkości blisko 6km/s.

 

Poprzednie symulacje 2D, o dużo niższej rozdzielczości, nie podołały zadaniu, by w pełni stworzyć replikę krateru Stickney. Pomijały one jego fakturę, co w obliczeniach było istotnym elementem, gdyż gęstość Fobosa jest prawie dwukrotnie mniejsza od gęstości Marsa

Mimo że symulacje 3D pokazują jak powstał krater, to obalają one powiązane z tym teorie. Jedna z nich dotyczy powstania rowów, ciągnących się promieniście od krateru. Jej zwolennicy twierdzili, że rowy są bezpośrednim skutkiem uderzenia planetoidy w księżyc. Jednak nie w ten sposób utworzyły się te struktury. Wyniki badań są przychylne teorii, że powstały one za sprawą toczących się głazów, wprawionych w ruch przez falę uderzeniową. Aby w pełni sprawdzić tę teorię, będą konieczne dodatkowe badania.

Cały projekt służył jako ćwiczenia z analizy porównawczej dla zespołu zajmującego się ochroną Ziemi przed potencjalnym zagrożeniem kolizją z obiektem kosmicznym. Użyty w badaniach kod „Spheral”, tak jak wiele podobnych, jest wykorzystywany przez zespół w celu stworzenia symulacji z możliwymi metodami uniknięcia niebezpieczeństwa ze strony m.in. planetoid. Tak duży obiekt, jak ten, który utworzył krater Stickney, może mieć niszczący wpływ na Ziemię. Dlatego ważne jest, by w przyszłości być w stanie zapobiec zderzeniu, ponieważ z całą pewnością będzie tylko jedna szansa na uniknięcie katastrofy.

Autor

Anna Wizerkaniuk
Anna Wizerkaniuk

  • krzychu01230

    Model uderzeniowy nie jest w stanie wyjaśnić powstawania kraterów, kratery ‚bycze oko’ czy sześciokątne nie są możliwe do uzyskania w skutek kolizji; łańcuchy kraterów, jak również mniejsze kratery na krawędziach większych statystycznie nie powinny być obserwowalne, gdyż prawdopodobieństwa tego typu zderzeń jest pomijalne. Przeważająca liczba kraterów okrągłych i praktycznie brak owalnych jest kolejnym argumentem przeciw modelowi kolizyjnemu.
    Porównując zdjęcia mikroskopowe powierzchni obrabianych metodą elektroerozyjna ze zdjęciami obiektów skalistych układy słonecznego odnajdziemy ogromne podobieństwo [zwłaszcza dla obszarów Marsa]; laboratoryjne doświadczenia z wyładowaniami elektrycznymi na różne powierzchnie w sposób dokładny odtwarzają charakterystyki kraterów okrągłych, ‚bycze oko’, poligonalnych, promienistych struktur wkoło kraterów i łańcuchów kraterów.