Mały księżyc Daphnis tworzy fale w sąsiadujących z nim pierścieniach

Podczas jednego z okrążeń, niemal zahaczając o zewnętrzne pierścienie Saturna, sonda Cassini wykonała jedyne w swoim rodzaju, pierwsze z tak niewielkiej odległości zdjęcie księżyca Daphnis. Ten niewielki satelita wywołuje w swoim otoczeniu spore zamieszanie.

Daphnis ma zaledwie 8 kilometrów średnicy i krąży wokół planety w obrębie przerwy Keelera, która w kosmicznej skali również nie jest zbyt duża – jej szerokość to około 42 kilometry. Na zdjęciu wydaje się ona znacznie węższa, jednak wynika to z perspektywy, z jakiej zostało wykonane zdjęcie.

Na fotografii można dostrzec szczegóły powierzchni samego księżyca – jest równomiernie pokryty materiałem, na który mogą się składać drobne cząsteczki z pierścieni. Z kolei wzdłuż równika i na północnym krańcu widoczne są wąskie grzbiety.

Zdjęcie pozwala również lepiej przyjrzeć się pierścieniom. W niektórych miejscach widoczna jest ich ziarnista struktura, co może być wynikiem zderzania i sklejania tworzących je cząstek. Najciekawszym elementem uchwyconym na zdjęciu są jednak fale utworzone w pierścieniach przez grawitację księżyca.

W porównaniu do zazwyczaj ostrych krawędzi pierścieni, wyraźnie oddzielających je od przerw, widoczny na zdjęciu grzbiet fali w pierścieniach ma dość rozmyty kontur. Może to być wynikiem przyciągania cząstek przez przechodzący w pobliżu księżyc, które są wyrzucane z dotychczasowych orbit w kierunku przerwy. Tuż obok księżyca widoczne jest drobne pasmo materiału, które prawdopodobnie zostało wyrwane z pierścieni przez grawitację Daphnis.

Autor

Katarzyna Mikulska
Katarzyna Mikulska

Zastępca redaktor naczelnej portalu AstroNET. Związana z Klubem Astronomicznym "Almukantarat", prowadząca nową serię "W kosmicznym obiektywie"