Dione – księżyc Saturna

Nieśmiała Dione ukryła swoją oświetloną promieniami słonecznymi stronę przed ciekawskim spojrzeniem sondy Cassini. Mimo to pozostająca w cieniu półkula księżyca nie jest całkowicie ciemna. Delikatne światło, które pozwala rozróżnić poszczególne elementy na jej powierzchni, pochodzi od… Saturna!

Planety nie świecą własnym światłem, lecz mogą dobrze odbijać promienie słoneczne. Na tym zdjęciu księżyc znajduje się nad dzienną stroną Saturna, wobec czego ciemność nocy panującej na ukazanej półkuli Dione jest przełamana słabym światłem odbitym od gazowego olbrzyma. Co zatem zobaczylibyśmy stojąc na jednym z widocznych kraterów? Nad naszymi głowami unosiłby się wielki Saturn w pełni. Z pewnością byłby to widok zapierający dech w piersiach…

Zdjęcie zostało wykonane przez sondę Cassini, z odległości około 500 tysięcy kilometrów od Dione. Sonda zakończy swoją misję już w tym roku, nurkując w głąb Saturna. Zachęcamy do śledzenia najnowszych informacji dotyczących misji!

Source :

JPL NASA

Autor

Katarzyna Mikulska
Katarzyna Mikulska

Zastępca redaktor naczelnej portalu AstroNET. Związana z Klubem Astronomicznym "Almukantarat", prowadząca nową serię "W kosmicznym obiektywie"

  • Andrzej Karoń

    Dodam jeszcze jako ciekawostkę, że jasność wizualna Saturna widziana z Dione wynosi ponad
    –17magnitudo, czyli ma podobną wartość jak jasność wizualna Ziemi widzianego z Księżyca. Jednakże efekt „światła popielatego” oświetlonej odbitym światłem od planety części tarczy Dione jest z pewnością dużo wyraźniejszy, niż ten sam efekt widoczny na tarczy Księżyca widzianym z Ziemi w fazie tuż po/przed nowiem… Dione ma bowiem bardzo wysokie albedo (ok.98%), w odróżnieniu od naszego Księżyca (albedo ok.12%).