Rzadko zdarza się, że na liście obiektów przelatujących blisko Ziemi znajdzie się aktywna kometa, dlatego warto zaobserwować kometę krótkookresową 45P/Honda-Mrkos-Pajdusakova, która w sobotę osiągnie maksymalną jasność.

Kometa 45P została odkryta 3 grudnia 1948r. przez Minoru Hondę przy współpracy z Antonínem Mrkosem oraz Ľudmilą Pajdusakovą – astronomami z ówczesnej Czechosłowacji. Kometa porusza się po eliptycznej orbicie o okresie obiegu 5,25 lat. Kometa minęła peryhelium 31 grudnia 2016r., a jutro znajdzie się w odległości 12,4 mln km od Ziemi – jest to ok. 32 odległości Ziemia – Księżyc. Według organizacji Minor Planet Center będzie to ósmy najbliższy przelot komety od Ziemi, odkąd w latach 50-tych ubiegłego wieku technologia umożliwiła dokładne śledzenie tych obiektów. Nie jest to jednak najmniejszy dystans, jaki dzielił kometę 45P z naszą planetą. W 2011r. wynosił on niecałe 9 mln km.

Mimo że kometa zaczęła tracić ogon, odkąd minęła peryhelium, nadal warto ją zobaczyć ze względu na zielono-niebieską komę (otoczkę jądra komety, z gr. kome oznacza włosy). Kolor ten zawdzięcza obecności parującego węgla dwuatomowego (C2). Gaz ten w przestrzeni kosmicznej świeci właśnie na zielono.

Kometa będzie widoczna nawet przez lornetkę, więc każdy będzie mógł ją obejrzeć. Dokładna lokalizacja tego obiektu opisana jest w artykule Niebo w drugim tygodniu lutego.

Autor

Anna Wizerkaniuk
Anna Wizerkaniuk

Zastępca redaktor naczelnej portalu astronomicznego AstroNET, związana z Klubem Astronomicznym "Almukantarat"