W tym tygodniu zaczyna się trzeci miesiąc 2017 roku, a wraz z nim na niebo wieczorne powraca Księżyc w fazie cienkiego sierpa. Srebrny Glob minie przy tym wszystkie widoczne w tym rejonie nieba planety, czyli Wenus, Marsa i Urana, przejdzie również niedaleko Komety Enckego, która staje się coraz jaśniejsza, lecz ze względu na niewielką odległość kątową od Słońca nie jest łatwym celem do odszukania. Na koniec tygodnia Księżyc przejdzie na tle Hiad, jednak tym razem z Polski można będzie obserwować tylko początek przejścia. Jowisz coraz bardziej zbliża się do opozycji, co widać po rosnącej jasności i tarczy oraz zbliżaniu się do tarczy krawędzi jowiszowego cienia. Wysoko nad Jowiszem wędruje druga z komet, 45P/Honda-Mrkos-Pajduszakowa, lecz ona oddala się już od Słońca i od Ziemi, stąd świeci coraz słabiej. Na niebie porannym wyraźnie poprawiają się warunki widoczności planety Saturn.

Animacja pokazuje położenie Księżyca, planet Wenus, Mars i Uran oraz komety 2P/Encke w pierwszym tygodniu marca 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Jak pisałem w poprzedniej notce, w niedzielę 26 lutego, tuż przed godziną 16 polskiego czasu Księżyc przeszedł przez nów, zatem w nadchodzących dwóch tygodniach zdominuje on niebo wieczorne, dążąc najpierw do I kwadry, przez którą przejdzie w niedzielę 5 marca o 12:32 polskiego czasu, a następnie do pełni, w kolejną niedzielę 12 marca, prawie o tej samej godzinie, co nów. Ze względu na to, że na przełomie zimy i wiosny ekliptyka jest bardzo korzystnie nachylona do widnokręgu, Srebrny Glob można było próbować dostrzec już w poniedziałek 27 lutego, gdy zachodził godzinę po Słońcu, nieco ponad 18 godzin po nowiu, w fazie 1%. Mapki animacji pokazują wygląd zachodniego nieboskłonu właśnie godzinę po zmierzchu, zatem w momencie zachodu największego z naturalnych satelitów Ziemi. Ale 15 minut wcześniej Księżyc świecił na wysokości nieco ponad 2° nad horyzontem i jeśli ktoś dysponował odpowiednio odsłoniętym nieboskłonem, można było próbować do wypatrzyć na jasnym jeszcze niebie. Na pewno nie było to proste i warto było zabrać ze sobą przynajmniej lornetkę.

Jutrzejszego wieczoru sytuacja będzie o wiele korzystniejsza: o tej samej porze Księżyc zajmie pozycję na wysokości ponad 11°, a jego faza urośnie do 5%. Dobrze powinno być widoczne tzw. światło popielate, czyli część Księżyca pozostająca w cieniu i oświetlona światłem odbitym od Ziemi. Tego dnia Księżyc znajdzie się najbliżej Komety Enckego i można go wtedy wykorzystać do jej odnalezienia. O godzinie podanej na mapce oba ciała niebieskie dzielić będzie ponad 8°, a kometa znajdzie się na godzinie 2 względem Księżyca. Oczywiście w tym momencie jasność nieba nie pozwoli na dostrzeżenie komety i trzeba jeszcze poczekać przynajmniej godzinę, aż się bardziej ściemni. Niestety do tej pory kometa zejdzie dużo niżej, na wysokość niecałych 4° i w próbach jej odnalezienia przeszkadzać będą turbulencje atmosfery. Na animacji pokazane jest, że pod koniec tygodnia kometa będzie widoczna gołym okiem, ale to raczej nieprawda. Obecnie jej jasność ocenia się na jakieś 7 magnitudo, lecz jest ona jeszcze przed peryhelium, przez które przejdzie 10 marca, zatem powinna ona jeszcze pojaśnieć.

Do odszukania komety można wykorzystać również bardzo jasną planetę Wenus, która we wtorek 28 lutego świecić będzie również ponad 8° na północny wschód od komety. Wenus obecnie szybko zbliża się do nas, a na niebie równie szybko zbliża się do Słońca. Jej elongacja spadła już z 47° w drugiej dekadzie stycznia do 32° teraz. W marcu tempo zmiany odległości kątowej znacznie przyspieszy. W tym tygodniu jasność planety oscylować będzie wokół -4,6 magnitudo, jej tarcza urośnie od 47″ w poniedziałek 27 lutego do 50″ w niedzielę 5 marca, zaś faza w tym samym czasie spadnie z 18 do 12%. Wystarczy już nieduża lornetka, aby sprawdzić, że tak jest faktycznie.

W środę 1 marca tarcza Księżyca zwiększy swoją fazę do 12%, a światło popielate stanie się tak wyraźne, że z jego dostrzeżeniem nie powinno już być żadnego kłopotu. Godzinę po zmierzchu Srebrny Glob zajmie pozycję na wysokości ponad 20° nad zachodnim widnokręgiem. Ponad 13° na lewo od niego świecić będzie jasna Wenus, natomiast 5,5 stopnia nad nim – para planet Mars-Uran. Godzinę po zachodzie Słońca jest jeszcze za jasno na obserwacje Urana, zatem we wstawce jest pokazane położenie tych planet jeszcze kolejną godzinę później. W poprzednią niedzielę 26 lutego Mars przeszedł w odległości 36′ od Urana i odległość między tymi planetami rośnie, ale w tym tygodniu nie będzie jeszcze duża. W poniedziałek o tej samej porze urośnie do 45′, dobę później – do 78′, w środę 1 marca – do prawie 2°, natomiast w niedzielę 5 marca będzie to już ponad 4,5 stopnia. Uran oddalił się już od gwiazdy ζ Psc na ponad 2° i powoli najbliższą mu dość jasną gwiazdą staje się μ Psc, która na razie jest tylko 20′ dalej. Siódma planeta Układu Słonecznego świeci blaskiem +5,9 wielkości gwiazdowej i jest widoczna przez lornetki. Dużo lepiej widoczna Czerwona Planeta ma obecnie jasność +1,3 magnitudo.

Pozycja planet oraz komety do pierwszej dekady marca br. pokazana jest na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator.

Czwartek 2 marca Srebrny Glob spędzi na pograniczu gwiazdozbiorów Wieloryba i Barana, w pierwszym z wymienionych gwiazdozbiorów. Tej nocy jego faza urośnie do 21%, a znajdzie się on niedaleko planety karłowatej (1) Ceres oraz gwiazdy zmiennej Mira Ceti. Ceres w tym tygodniu przejdzie z konstelacji Wieloryba do Barana, mijając w odległości mniejszej, niż 0,5 stopnia gwiazdę 5. wielkości ξ Arietis. Jasność samej Ceres jest o prawie 3 magnitudo mniejsza. O godzinie podanej na mapce Księżyc znajdzie się ponad 3° pod Ceres, jednak do zachodu obu ciał niebieskich (około kwadrans po 23) dystans między nimi zmniejszy się do 100 minut kątowych. Potem Księżyc jeszcze się do niej zbliży na tyle, że dojdzie do zakrycia Ceres, lecz zjawisko będą mogli zaobserwować tylko mieszkańcy wschodniej Brazylii (m.in. mieszkańcy największych miast tego kraju, czyli Sao Paulo i Rio de Janeiro).

W tym samym momencie 11° na południe od Srebrnego Globu znajdzie się słynna gwiazda zmienna Mira Ceti. Obecnie jej jasność jest oceniana na jakieś +3,7 magnitudo, czyli porównywalnie do położonej niecałe 5° na zachód od Menkara gwiazdy Kaffalijidhma (γ Ceti), czy γ Tauri, którą Księżyc zakryje w niedzielę 5 marca. Wyraźnie widać, że zwykły kształt gwiazdozbioru Wieloryba się zmienił i na pewno warto kierować swój wzrok w tę cześć nieba.

Do soboty 4 marca faza księżycowej tarczy urośnie do 41%, a do tego dnia dotrze ona do gwiazdozbioru Byka. O godzinie podanej na mapce dla tego dnia ponad 11° na północy zachód od niej świecić będzie znana gromada otwarta gwiazd Plejady, zaś niewiele ponad 2° na wschód od niego – gromada otwarta Hiady, ze znajdującą się na jej zachodniej szpicy gwiazdą γ Tauri, która zniknie za tarczą Srebrnego Globu po godzinie 22. Jednak zanim to nastąpi, dwie godziny wcześniej Księżyc zakryje słabszą o prawie 2,5 magnitudo gwiazdę 48 Tauri. Potem jeszcze z Polski da się obserwować zakrycie 71 Tauri (odkrycie tej gwiazdy nastąpi już po zachodzie Srebrnego Globu w Polsce) i Księżyc niestety zniknie za widnokręgiem. Gdy się spod niego wyłoni następnego dnia, około 10 rano naszego czasu, będzie właśnie w I kwadrze, a wieczorem Hiady z Aldebaranem świecić będą ponad 8° na zachód od Księżyca, za to blisko niego znajdzie się gwiazda 5. wielkości 111 Tauri. Księżyc zakryje ją już w poniedziałek 6 marca tuż po godzinie 0 naszego czasu.

Pod spodem jest tabela z dokładnymi momentami zakryć i odkryć tych czterech gwiazd dla 10 miast Polski:

 

Zakrycie gwiazd 48, γ, 71 i 111 Tauri przez Księżyc 4, 5 i 6 marca 2017 r. (czas UT)
Miasto 48 Tau (6,3 mag)
4 III
γ Tau (3,7 mag)
4 III
71 Tau (4,5 mag)
4 III
111 Tau (5,0 mag)
5/6 III
Zakrycie Odkrycie Zakrycie Odkrycie Zakrycie Zakrycie Odkrycie
Gdańsk 18:58:37 20:02:17 21:00:50 21:46:38 23:34:56 23:23:35 0:15:44
Kraków 19:02:35 20:09:07 21:03:14 21:55:33 23:30:25 0:19:48
Krosno 19:04:56 20:10:50 21:04:26 21:56:07 23:30:36 0:19:41
Łódź 19:00:54 20:06:39 21:02:11 21:52:14 23:37:46 23:27:38 0:18:16
Poznań 18:57:48 20:04:02 21:00:26 21:51:00 23:37:50 23:26:58 0:18:06
Suwałki 19:02:49 20:05:09 21:03:13 21:46:49 23:23:28 0:14:59
Szczecin 18:54:44 20:00:51 20:58:34 21:48:42 23:37:10 23:25:24 0:17:21
Warszawa 19:02:14 20:07:01 21:02:51 21:51:13 23:26:40 0:17:29
Wrocław 18:58:46 20:05:52 21:01:09 21:53:34 23:39:23 23:29:09 0:19:21
Żywiec 19:02:15 20:09:07 21:03:07 21:56:15 23:31:10 0:20:16

 

Animacja pokazuje położenie planety Jowisz oraz komety 45P/Honda-Mrkos-Pajduszakowa w pierwszym tygodniu marca 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Największa planeta Układu Słonecznego pojawia się na nieboskłonie już przed godziną 22, jakieś pół godziny po zachodzie Wenus. Planeta powoli nabiera tempa w swoim ruchu wstecznym, na razie jednak jej odległość od najjaśniejszej gwiazdy Panny, czyli Spiki niewiele przekracza 4°. Jowisz świeci blaskiem -2,3 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza ma średnice 43″, zatem jest już mniejsza od tarczy Wenus. W jej przypadku również wystarczy nieduża lornetka, aby próbować dostrzec ciemne pasy równikowe na jej powierzchni.

W układzie księżyców galileuszowych w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 28 lutego, godz. 4:26 – Europa chowa się w cień Jowisza, 24″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 1 marca, godz. 22:34 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
  • 2 marca, godz. 0:16 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 2 marca, godz. 1:10 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 2 marca, godz. 2:44 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
  • 2 marca, godz. 23:40 – wejście cienia Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 3 marca, godz. 2:10 – zejście cienia Ganimedesa z tarczy Jowisza,
  • 3 marca, godz. 2:10 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 3 marca, godz. 5:00 – zejście Ganimedesa z tarczy Jowisza,
  • 3 marca, godz. 5:08 – Io chowa się w cień Jowisza, 14″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 3 marca, godz. 21:46 – wyjście Europy zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 4 marca, godz. 0:51 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 17″, 41″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 4 marca, godz. 2:30 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 4 marca, godz. 3:18 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 4 marca, godz. 4:42 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 4 marca, godz. 5:28 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 4 marca, godz. 23:12 – przejście Kallisto 8″ na północ od brzegu tarczy Jowisza,
  • 4 marca, godz. 23:36 – Io chowa się w cień Jowisza, 14″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 5 marca, godz. 2:34 – wyjście Io zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 5 marca, godz. 20:58 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 5 marca, godz. 21:44 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 5 marca, godz. 22:50 – minięcie się Kallisto (N) i Ganimedesa w odległości 38″, 184″ na zachód od tarczy Jowisza,
  • 5 marca, godz. 23:10 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 5 marca, godz. 23:54 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 6 marca, godz. 3:26 – minięcie się Europy (N) i Ganimedesa w odległości 22″, 142″ na zachód od tarczy Jowisza.

 

Wysoko nad Jowiszem, w konstelacjach Lwa i Małego Lwa, wędruje kometa 45P/Honda-Mrkos-Pajduszakowa. Kometa oddala się od nas i jednocześnie od Słońca, zatem świeci wyraźnie coraz słabiej. Obecnie jej jasność oceniana jest na około 10 magnitudo, stąd w tym tygodniu pojawi się ona ostatni raz w tym cyklu, co najmniej do następnego jej powrotu w okolice Słońca, a jej okres obiegu wokół Słońca, to 5,3 roku ziemskiego. Dokładną mapkę z jej położeniem wykonał w swoim programie Nocny Obserwator Janusz Wiland.

 

 

Mapka pokazuje położenie Saturna w pierwszym tygodniu marca 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Planeta Saturn również pojawia się nad widnokręgiem coraz wcześniej, w tym tygodniu już przed godziną 3, świecąc już na tle gwiazdozbioru Strzelca. O godzinie podanej na mapce zajmuje ona pozycję na wysokości około 10° nad południowo-wschodnim widnokręgiem. Około 7° na południe od Saturna znajduje się obecnie centrum Drogi Mlecznej, zaś około 4,5 stopnia na południowy wschód – jasne i znane mgławice z gwiazdozbioru Strzelca: M8 (Laguna) i M20 (Trójlistna Koniczyna). Jest czego żałować, że na naszych szerokościach geograficznych planeta jest taki nisko. Na pewno warto pamiętać o Saturnie podczas wyjazdów gdzieś na południe od Polski, gdzie planeta i mgławice Strzelca wznoszą się wyżej. Przez cały obecny sezon dzieląca je odległość kątowa nie będzie duża. W tym tygodniu jasność Saturna wynosi nadal +0,5 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę 16. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem zachodnia, przypada w środę 1 marca.

 

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher