Kilka dni temu zaczęła się astronomiczna wiosna, zaś niebawem zacznie się czwarty miesiąc 2017 roku. I to od maksymalnej elongacji zachodniej Merkurego. Niestety, jak to na północnej półkuli bywa, ta elongacja nie będzie specjalnie duża, pierwsza planeta od Słońca oddali się od niego na jedyne 19°. Jeszcze przed końcem marca, dokładniej we wtorek 28 dnia tego miesiąca, Księżyc przejdzie przez nów, a już jakieś 39 godzin później da się go dostrzec na wieczornym niebie, tuż po zmierzchu, nisko nad widnokręgiem. Kilka stopni na prawo od Księżyca będzie świecić jasny Merkury. Potem Księżyc podąży ku I kwadrze, wędrując każdego kolejnego dnia wyraźnie wyżej na niebie i zachodząc coraz później. Poza Merkurym i Księżycem na wieczornym zachodnim nieboskłonie pozostała planeta Mars. Niestety na obserwacje Urana i gwiazdy zmiennej Mira Ceti jest już za jasno. Oba ciała niebieskie chowają się za horyzont jeszcze na niezbyt ciemnym niebie. Praktycznie przez całą noc widoczna jest zbliżająca się szybko do opozycji planeta Jowisz oraz wędrująca dużo wyżej od niej kometa 41P/Tuttle-Giacobini-Kresak, natomiast niewiele przed świtem – planeta Saturn.

 

 

Animacja pokazuje położenie Merkurego, Marsa i Księżyca w ostatnim tygodniu marca 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Merkury wyraźnie rozgościł się na niebie wieczornym i mimo sporo słabszej jasności i średnicy kątowej godnie on zastępuje Wenus. 1 kwietnia (to nie jest Prima Aprilis) Merkury osiągnie swoją maksymalną elongację wschodnią, 19° od naszej Gwiazdy dziennej. W tym czasie pierwsza planeta od Słońca przemierzy gwiazdozbiór Ryb i przejdzie do sąsiedniego Barana. Przez cały czas jasność Merkurego systematycznie spada i pod koniec tygodnia osiągnie +0,2 magnitudo. Przy maksymalnej elongacji, godzinę po zachodzie Słońca planeta świecić będzie niecałe 8° nad zachodnim widnokręgiem. W teleskopie można próbować dostrzec tarczę, której średnica pod koniec tygodnia urośnie do 8 sekund kątowych, jednocześnie spadnie jej faza, z 60 do 36%.

Na początku kwietnia pierwsza planeta od Słońca zbliży się do czwartej na odległość mniej więcej 15°. Potem Merkury zawróci w kierunku Słońca i zacznie się on oddalać od Czerwonej Planety, świecącej z jasnością +1,5 magnitudo, przez co na próby jego obserwacji trzeba czekać dłużej, niż na obserwacje Merkurego, mimo zdecydowanie większej wysokości, na jakiej on przebywa o danej porze nocy. Marsjańska tarcza ma obecnie średnice 4″, stąd dostrzeżenie jej jakichkolwiek szczegółów jest bardzo trudne.

Obie planety odwiedzi w tym tygodniu Księżyc. Srebrny Glob we wtorek 28 marca, tuż przed godziną 5. polskiego czasu Księżyc przejdzie przez nów, a następnie zacznie pojawiać się na niebie wieczornym, początkowo w fazie bardzo cienkiego sierpa. Największego z naturalnych satelitów Ziemi da się dostrzec już następnego wieczoru, jakieś 40 godzin po nowiu. Tego dnia 45 minut po zachodzi Słońca Księżyc zajmie pozycję na wysokości 6° nad zachodnim widnokręgiem, przy tarczy oświetlonej w 4%. Niecałe 8° na prawo od Księżyca świecić będzie bardzo jeszcze jasna planeta Merkury, zaś około 13° od niego, na godzinie 1, widoczne będą najjaśniejsze gwiazdy konstelacji Barana. Blisko Merkurego z Księżycem przebywa planeta Uran, jednak jasne tło nieba i niskie położenie nad widnokręgiem uniemożliwi jej obserwacje. To samo tyczy się gwiazdy zmiennej Mira Ceti, która już co prawda zmniejsza swój blask, ale znika za widnokręgiem niezbyt daleko po Słońcu.

W piątek 31 marca Księżyc zawita do gwiazdozbioru Byka, mając na uwadze spotkanie z Hiadami i bardzo jasną gwiazdą Aldebaran. Do tego dnia faza Księżyca urośnie do 17%, zaś 10° nad nim da się dostrzec znaną gromadę otwartą gwiazd Plejady. W tej samej odległości, tylko na wschód od Księżyca, świecić będzie właśnie Aldebaran, natomiast niecałe 6° od niego świecić będzie gwiazda γ Tauri. W następnych godzinach Księżyc będzie się zbliżał do Hiad, jednak zanim zacznie je zakrywać, zdąży się schować wraz z gwiazdami za widnokrąg. 1 kwietnia wieczorem Księżyc przejdzie na wschód od Aldearana, około 5° na wschód od najjaśniejszej gwiazdy Byka.

 

 

Mapka pokazuje położenie Jowisza w ostatnim tygodniu marca 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Przez całą ciemną część nocy nad horyzontem przebywa planeta Jowisz. Na początku przyszłego tygodnia przejdzie ona przez opozycję względem Słońca, co – poza wzrostem jasności i średnicy tarczy – na razie objawia się tym, że księżyce galileuszowe chowają się w cień bardzo blisko brzegu tarczy swojej planety macierzystej. Również niewielki odstęp dzieli dany księżyc galileuszowy od jego cienia, podczas wędrówki przez jowiszową tarczę. Po opozycji zmieni się nieco charakter zjawisk w układzie tych księżyców: teraz można obserwować początek zaćmienia danego księżyca i koniec zakrycia, potem widoczny będzie początek zakrycia i koniec zaćmienia. Obecnie Jowisz ma jasność -2,5 magnitudo, a jego tarcza urosła do 44 sekund kątowych. Jowisz systematycznie zbliża się do gwiazdy 4. wielkości θ Virginis. Pod koniec tygodnia zmniejszy od odległość do niej do 27 minut kątowych

W układzie księżyców galileuszowych planety w najbliższych dniach będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 27 marca, godz. 3:40 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 27 marca, godz. 3:58 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 27 marca, godz. 5:50 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 27 marca, godz. 6:06 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 28 marca, godz. 0:48 – Io chowa się w cień Jowisza, 5″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 28 marca, godz. 2:44 – Ganimedes chowa się w cień Jowisza, 11″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 28 marca, godz. 3:14 – wyjście Io zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 28 marca, godz. 5:56 – wyjście Ganimedesa zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 28 marca, godz. 20:46 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 18″, 30″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 28 marca, godz. 22:08 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 28 marca, godz. 22:24 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 29 marca, godz. 0:20 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 29 marca, godz. 0:32 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 29 marca, godz. 21:40 – wyjście Io zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 29 marca, godz. 22:30 – przejście Kallisto 9″ na południe od tarczy Jowisza,
  • 30 marca, godz. 3:45 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 12″, 92″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 30 marca, godz. 23:04 – minięcie się Ganimedesa (N) i Kallisto w odległości 39″, 195″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 1 kwietnia, godz. 1:08 – minięcie się Ganimedesa (N) i Europy w odległości 27″, 67″ na zachód od tarczy Jowisza,
  • 1 kwietnia, godz. 5:00 – Europa chowa się w cień Jowisza, 6″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 2 kwietnia, godz. 23:16 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
  • 2 kwietnia, godz. 23:32 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 3 kwietnia, godz. 1:48 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 3 kwietnia, godz. 2:00 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
  • 3 kwietnia, godz. 5:34 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 3 kwietnia, godz. 5:40 – wejście Io na tarczę Jowisza.

 

 

Animacja pokazuje położenie komety 41P/Tuttle-Giacobini-Kresak w ostatnim tygodniu marca 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Również przez całą noc, lecz znacznie wyżej nad widnokręgiem, w okolicach zenitu, swoją trajektorię po niebie pokonuje kometa 41P. Obecnie wyszła ona już z granic Wielkiego Wozu i kieruje się ku gwieździe Thuban, czyli jednej z jaśniejszych gwiazd Smoka, oznaczanej na mapach nieba grecką litera α. W niedzielę 2 kwietnia kometa zbliży się do niej na odległość mniejszą od 1°. Jasność komety oceniana jest na jakieś +7 magnitudo, a jej warunki obserwacyjne pod nieobecność Księżyca są znakomite: o godzinie podanej na mapce kometa przebywa prawie 70° nad widnokręgiem, dwie godziny później – jeszcze ponad 10° wyżej. Zatem jeśli tylko ktoś ma czym, warto spróbować uwiecznić tę kometę na fotografii. Dokładne położenie komety wśród gwiazd przedstawia mapka, wykonana w programie Nocny Obserwator.

 

 

Mapka pokazuje położenie Saturna w ostatnim tygodniu marca 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

W drugiej części nocy poprawiają się także warunki obserwacyjne planety Saturn. Obecnie przygotowuje się ona do zmiany kierunku swojego ruchu z prostego na wsteczny, co uczyni w środku przyszłego tygodnia. Fakt ten oznacza, że planeta wchodzi właśnie w okres swej najlepszej widoczności podczas tego sezonu obserwacyjnego oraz że do opozycji zostało niewiele ponad 2 miesiące. W związku ze zmianą ruchu w najbliższych kilkunastu dniach Saturn prawie nie będzie przesuwał się względem okolicznych gwiazd. Przez cały czas mieści się on w jednym polu widzenia standardowej lornetki ze słynnymi mgławicami z Katalogu Messiera: M8 (Laguna) i M20 (Trójlistna Koniczyna). Dzięki temu obie mgławice są zdecydowanie łatwiejsze do odszukania, ale niestety na dużych północnych szerokościach geograficznych nie wznoszą się one wyżej, niż małe kilkanaście stopni nad widnokrąg, co bardzo utrudnia ich obserwacje. Warto zatem pamiętać o nich podczas wakacyjnego wyjazdu gdzieś na południe od Polski, gdzie wszystkie te ciała niebieskie świecą wyżej. W tym tygodniu jasność planety urosła już do +0,4 wielkości gwiazdowej, zaś jej tarcza ma średnicę 17″. Maksymalna elongacja Tytana (tym razem zachodnia) przypada w niedzielę 2 kwietnia.

 

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher