W środę 10 maja Księżyc znajdzie się po przeciwnej stronie Ziemi, niż Słońce, co oznacza, że będzie w pełni. Stąd środkowa część miesiąca upłynie w silnym blasku Srebrnego Globu, w którym znikać będą słabsze obiekty nocnego nieba, w tym dwie, widoczne przez większą część nocy komety: 41P/Tuttle-Giacobini-Kresak oraz Johnsona (C/2015 V2). Księżyc nie wpłynie za to znacząco na warunki obserwacyjne widocznych w maju planet: znikającego powoli w zorzy wieczornej Marsa, świecącego przez większą część nocy Jowisza oraz wschodzącego około godziny 23 Saturna i wyłaniającą się zza widnokręgu 4,5 godziny później planetę Wenus.

Animacja pokazuje położenie Marsa w drugim tygodniu maja 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Planeta Mars coraz wyraźniej zbliża się do Słońca, kontynuując wędrówkę przez gwiazdozbiór Byka. Obecnie Mars przecina obszar tuż nad miejscem, przez które Słońce przechodzi na początku czerwca, ponad 6° na północ od Aldebarana, najjaśniejszej gwiazdy konstelacji i zachodzi nieco ponad 2 godziny po nim. Czerwona Planeta w tym tygodniu minie kolejną gwiazdę Byka 4. wielkości. Tym razem będzie to gwiazda τ Tauri, którą Mars minie we wtorek 9 maja około 13:30 naszego czasu, w odległości zaledwie 33″. Wieczorem, o godzinie podanej na mapce dla tego dnia (półtorej godziny po zachodzie Słońca) dystans między oboma ciałami niebieskimi urośnie do prawie 13′. Jasność Marsa wynosi +1,6 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę 4″.

Animacja pokazuje położenie Księżyca, planet Jowisz i Saturn oraz komet 41P/Tuttle-Giacobini-Kresak i Johnsona (C/2015 V2) w drugim tygodniu maja 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Praktycznie całą noc w najbliższych dniach rozświetlał będzie Księżyc w okolicach pełni. W tym tygodniu Srebrny Glob przejdzie całą drogę, dzielącą Jowisza od Saturna, odwiedzając gwiazdozbiory Panny, Wagi, Skorpiona Wężownika i Strzelca. W nocy z niedzieli na poniedziałek tarcza Księżyca była oświetlona w 92%, a niewiele ponad 1° od niej świeciła planeta Jowisz. W tym samym momencie 4,5 stopnia na prawo od naturalnego satelity Ziemi świeciła Porrima, natomiast 10° na południowy wschód od niego świeciła Spica, najjaśniejsza gwiazda konstelacji Panny. Dobę później Księżyc nadal odwiedzał będzie Pannę, a jego faza urośnie do 96%. O godzinie podanej na mapce 12,5 stopnia na zachód od niego znajdzie się planeta Jowisz, zaś Spica – 6° na południowy zachód.

Jowisz powoli oddala się od naszej planety, stąd traci na jasności i średnicy kątowej. W tym tygodniu jego blask zmniejszy się do -2,3 wielkości gwiazdowej, przy tarczy o średnicy 43″. Największa planeta Układu Słonecznego porusza się nadal ruchem wstecznym i pod koniec tygodnia zbliży się do Porrimy na niewiele ponad 4°. W układzie księżyców galileuszowych w tym tygodniu z Polski da się dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 8 maja, godz. 3:12 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 9″, 102″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 9 maja, godz. 20:50 – minięcie się Kallisto (N) i Io w odległości 28″, 98″ na wschód od tarczy Jowisza,
  • 9 maja, godz. 23:46 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 10 maja, godz. 1:56 – wyjście Ganimedesa zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 10 maja, godz. 2:36 – Ganimedes chowa się w cień Jowisza, 5″ na południowy wschód od brzegu tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 10 maja, godz. 23:10 – minięcie się Kallisto (N) i Io w odległości 28″, 93″ na zachód od tarczy Jowisza,
  • 12 maja, godz. 0:04 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 12 maja, godz. 1:36 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
  • 12 maja, godz. 2:36 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
  • 13 maja, godz. 0:26 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 13 maja, godz. 3:26 – wyjście Io z cienia Jowisza, 14″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 13 maja, godz. 21:42 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 13 maja, godz. 22:30 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 13 maja, godz. 22:58 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 22″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 13 maja, godz. 23:52 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 14 maja, godz. 0:42 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza.

Tym razem również będzie można dostrzec wyjście Ganimedesa zza jowiszowej tarczy, lecz schowanie się Ganimedesa w cieniu jego planety macierzystej nastąpi ponad pół godziny później.

Ponad dwa następne dni Srebrny Glob spędzi w tle gwiazdozbioru Wagi. W nocy z 9 na 10 maja księżycowa tarcza pokaże fazę 99%, a do godziny podanej na mapce oddali się ona od Jowisza na ponad 25°. Dużo bliżej, bo 7° na południowy wschód od Księżyca znajdzie się gwiazda Zuben Elgenubi, czyli gwiazda Wagi, oznaczana na mapach nieba grecką literą α, jednak jest dostrzeżenie tej nocy nie będzie łatwe, ponieważ gwiazda zginie w wytwarzanej przez Księżyc poświacie. Następnej nocy Srebrny Glob zajmie pozycję w środkowej części gwiazdozbioru Wagi, świecąc już całym blaskiem (pełnia przypada 10 maja o godzinie 23:43 naszego czasu). W związku z tym okoliczne gwiazdy będą prawie niewidoczne, poza kilkoma najjaśniejszymi, np. Antaresem, świecącym około 20° na południowy wschód od Księżyca.

Piątek 12 maja zastanie Księżyc w gwiazdozbiorze Skorpiona, a jego faza spadnie do 99%. 3° pod bardzo jasną tarczą Srebrnego Globu znajdzie się charakterystyczny łuk gwiazd z północno-zachodniej części Skorpiona, z gwiazdami Graffias i Dschubba. Antares będzie świecił tej nocy w odległości około 7° od Księżyca, na godzinie 7 względem niego.

W weekend naturalny satelita Ziemi zbliży się do Saturna, przebywającego w gwiazdozbiorze Strzelca, lecz przy granicy z Wężownikiem, którą przekroczy w przyszłym tygodniu. Sobotę 13 listopada Księżyc ma zaplanowane na wizytę w gwiazdozbiorze Wężownika, w środku jego południowej części. Jego tarcza będzie oświetlona w 96%. Antaresa odnaleźć będzie można w odległości około 10° na południowy zachód od Księżyca, natomiast Saturna – w odległości 11° na wschód. Dobę później blask Srebrnego Globu spadnie do 92%, a o godzinie podanej na mapce zajmie pozycję niewiele ponad 2° na północ od Saturna. Sama planeta coraz bardziej zbliża się do opozycji (został do niej trochę ponad miesiąc) i świeci już blaskiem +0,2 magnitudo, a jego tarcza ma już dużą, jak na Saturna średnicę 18″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem wschodnia, przypada w piątek 11 maja. W sobotę 13 maja, około godz. 23:30 planeta minie w odległości zaledwie 18″ gwiazdę HD 161134, świecącą blaskiem obserwowanym +8,5 magnitudo, czyli porównywalnie z Tytanem. W związku z tym kilka dni przed i po sobocie można mieć wrażenie, że Saturn ma dodatkowy jasny księżyc.

Wysoko nad trasą pokonywaną przez Księżyc wędrują po niebie dwie jasne komety: Johnsona (C/2015 V2) oraz 41P/Tuttle-Giacobini-Kresak. Pierwsza góruje Kometa Johnsona, która czyni to około godziny 1 w nocy na wysokości ponad 75° i prawie 60° nad Księżycem w pełni. Kometa Johnsona wędruje przez gwiazdozbiór Wolarza przy granicy z Koroną Północną, około 5° na wschód od świecącej z jasnością obserwowaną +3,5 magnitudo gwiazdy Nekkar (β Boo), natomiast w niedzielę 14 maja kometa zbliży się na mniej niż 0,5 stopnia do gwiazdy 4. wielkości μ Boo. Jasność tej komety ocenia się obecnie na mniej więcej +7 magnitudo.

Druga z komet, 41P/Tuttle-Giacobini-Kresak, wędruje przez gwiazdozbiór Lutni, przy granicy z Herkulesem. Kometa 41P góruje przed godziną 4 na wysokości ponad 70°, na już jaśniejącym niebie. Na początku tygodnia kometa zajmie pozycję 3° pod gwiazdą κ Lyr, do końca tygodnia kometa oddali się od κ Lyr do ponad 8°. Jednak lepiej do odszukania komety 41P użyć dużo jaśniejszej Wegi, najjaśniejszej gwiazdy Lutni i jednej z jaśniejszych gwiazd całego nieba. W niedzielę 14 maja kometa znajdzie się prawie 11° prawie dokładnie na południe od Wegi. Jasność tej komety jest o jakieś 1 magnitudo mniejsza. Ale największą przeszkodą w obserwacji obu komet będzie bardzo silny blask Księżyca, który bardzo utrudni, lub wręcz uniemożliwi ich obserwacje.

Dokładniejszą mapkę z trajektoriami obu komet można pobrać tutaj.

Animacja pokazuje położenie Wenus w drugim tygodniu maja 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Nad samym ranem można obserwować planetę Wenus. Pojawia się ona na nieboskłonie niecałe 1,5 godziny przed Słońcem. Wenus jest już bardzo daleko od naszej Gwiazdy Dziennej, obecnie 44°. Maksimum planeta osiągnie na początku czerwca i będzie to 2° więcej. Jednak ze względu na wciąż niekorzystne nachylenie ekliptyki do wschodniego porannego widnokręgu jest ona widoczna słabo: godzinę przed świtem Wenus zajmuje pozycję na wysokości około 2° nad wschodnim widnokręgiem. Wenus kontynuuje szybkie oddalanie się od Ziemi, stąd wygląd jej tarczy ulega dalszemu szybkiemu pogorszeniu. Do niedzieli 14 maja średnica planety zmniejszy się do 31″, w tym samym czasie jej faza urośnie do 37%. Wysoka za to będzie jasność Wenus, wynosząca -4,5 magnitudo.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher