W środku miesiąca Księżyc przeniesie się na niebo poranne, gdzie spędzi cały ten i początek następnego tygodnia. W środę 13 września Srebrny Glob przejdzie przez ostatnią kwadrę, zaś tydzień później przez nów, a ze względu na to, że nachylenie ekliptyki do porannego widnokręgu o tej porze roku jest bardzo korzystne, będzie go można obserwować rano prawie do samego nowiu. W zeszłym tygodniu Księżyc minął planety Neptun i Uran, natomiast w tym pokona większość drogi, dzielącej dwie ostatnie planety Układu Słonecznego od grupy planet ziemskich, widocznych rano, niewiele przed świtem, lecz minie je dopiero w przyszłym tygodniu. Wieczorem można obserwować jeszcze Saturna oraz jaśniejącą coraz bardziej mirydę χ Cygni, która góruje około godziny 21 i czyni to na tyle wysoko (ponad 70°), że dojście do linii widnokręgu zajmuje jej całą noc.

Mapka pokazuje położenie Saturna i mirydy χ Cygni na początku drugiej dekady września 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Właśnie od Saturna i świecącej wysoko nad nim χ Cygni zacznę opis zdarzeń w nadchodzących dniach. Szósta planeta od Słońca wyraźnie już przesunęła się na niebo południowo-zachodnie i znika za horyzontem około godziny 22:30, zatem na jej obserwacje mamy mniej więcej 2 godziny od momentu, gdy się zrobi wystarczająco ciemno. Blask Saturna osłabł już do +0,5 magnitudo, ale jego tarcza ma nadal dość dużą średnicę 17″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem wschodnia, przypada na piątek 15 września.

Obserwując tę planetę warto pamiętać o sondzie kosmicznej Cassini, którą wystrzelono z Ziemi w roku 1997, a po siedmiu latach podróży po Układzie Słonecznym, podczas której zbliżyła się m.in. do Wenus (2-krotnie), Ziemi i Jowisza, by wykorzystać ich grawitację do zwiększenia swojej prędkości, w roku 2004 dotarła do celu swej wędrówki, czyli do planety Saturn i badała ją przez ostatnie 13 lat. W ten piątek 15 września misja sondy dobiegnie końca. Tego dnia sonda spłonie w atmosferze Saturna. Osoby znające język angielski mogą na specjalnej stronie NASA śledzić ostatnie ostatnie wydarzenia związane z misją Cassini. Jest tam m.in. licznik, pokazujący ile jeszcze sonda ma czasu przed sobą. Program Starry Night pokazuje, że sonda ma jasność +36 magnitudo, zatem nie można jej dostrzec przez największe nawet nasze teleskopy.

Dużo wyżej od Saturna wędruje po niebie gwiazdozbiór Łabędzia, a w nim znajduje się gwiazda zmienna klasy miryd, oznaczana na mapach nieba grecką literą χ. W listopadzie br. osiągnie ona maksimum swojej jasności. Na razie jej blask urósł do +5,5 wielkości gwiazdowej, a jeszcze prawie 2 miesiące wzrostu jasności przed nią, zatem na pewno będzie jeszcze sporo jaśniejsza. Tutaj do pobrania jest mapka okolic tej gwiazdy, wykonana na stronie AAVSO.

Mapka pokazuje położenie planet Neptun i Uran na początku drugiej dekady września 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Po zapadnięciu całkowitych ciemności można obserwować dwie ostatnie planety Układu Słonecznego. W tym tygodniu ich warunki obserwacyjne będą bardzo dobre, ponieważ Księżyc nie będzie przeszkadzał swym blaskiem w ich obserwacjach. Od opozycji planety Neptun minęło zaledwie kilka dni, stąd góruje ona niewiele po północy, zajmując wtedy pozycję na wysokości około 30° nad widnokręgiem. Blask planety wynosi +7,8 wielkości gwiazdowej. Neptun wędruje po niebie ruchem wstecznym i cały czas zbliża się do gwiazdy λ Aquarii. Do końca tygodnia Neptun zmniejszy dystans do tej gwiazdy do 53′. Jednocześnie planeta przejdzie bardzo blisko gwiazdy 8. wielkości, skatalogowanej, jako HIP113231. Jest to dolna gwiazda ze wschodniego ramienia charakterystycznego układu pięciu gwiazd, tworzących kształt litery „V”. Zachodnie ramię litery zaczyna się od λ Aqr do gwiazdy 6. wielkości 78 Aqr, natomiast ramię wschodnie – od 78 Aqr do HIP113231. Pozostałe dwie gwiazdy wzoru mają jasność około 8 mag. W niedzielę 17 września odległość między Neptunem a HIP113231 zmniejszy się do 2,5 minuty, dobę później zmniejszy się o kolejną minutę kątową. Neptun jest niewiele, ale jednak wyraźnie jaśniejszy od gwiazdy zatem nie powinno być kłopotów z odróżnieniem, który z obiektów to planeta, a który – gwiazda.

Druga z planet, Uran, do opozycji ma jeszcze miesiąc, ale również porusza się już ruchem wstecznym i przesunęła się wyraźnie na północny zachód od gwiazdy o Psc, lecz nadal znajduje się niewiele ponad 1° od niej. Blask Urana wynosi +5,7 wielkości gwiazdowej. Urana wraz z Neptunem można obserwować przez całą noc astronomiczna, czyli między godzinami 21:30 a 4 rano, a nawet dłużej.

Mapka pokazuje położenie Księżyca i planety Wenus na początku drugiej dekady września 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Naturalny satelita Ziemi minął Urana w miniony weekend i w tym tygodniu odwiedzi gwiazdozbiory Barana, Byka, Oriona, Bliźniąt i Raka, zbliżając się do planety Wenus i znajdujących się nieco dalej na południowy wschód planet Merkury i Mars. Jednak wszystkie planety minie dopiero w przyszłym tygodniu. Po drodze przejdzie przez ostatnią kwadrę i podąży ku nowiu. W poniedziałek 11 września rano Księżyc przebywał na tle gwiazdozbioru Barana, przy granicy z gwiazdozbiorami Wieloryba i Byka. O godzinie podanej na mapce Księżyc był blisko południka lokalnego czyli swego najwyższego położenia w ciągu doby, a było to około 50°. W tym momencie jego faza wynosiła 74%. Srebrny Glob znajdował się na linii, łączącej gwiazdę Menkar z Wieloryba z Plejadami w Byku, 8,5 stopnia od Menkara i prawie 15° od Plejad.

Prawie trzy następne doby Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Byka. W poniedziałek rano Księżyc był przy granicy Byka z Baranem, zatem kolejnego ranka, po przesunięciu się o ponad 13° na północny wschód dotrze już dobrze w głąb konstelacji. O godzinie 4:20 Srebrny Glob wzniesie się już wysoko nad południowo-wschodni widnokrąg i zaprezentuje tarczę w fazie 63%. Niecałe 2° na wschód od niego znajdzie się świecąca z jasnością obserwowaną +3,6 magnitudo gwiazda γ Tauri. Do wschodu Słońca, prawie 2 godziny później dystans między tymi ciałami niebieskimi spadnie do niewiele ponad 1° i nadal będzie spadać, aż dojdzie do jej zakrycia przez Księżyc. Niestety w Europie będzie już wtedy dzień. Nad Polską gwiazda zniknie za Księżycem około godziny 8:05, gdy Słońce wzniesie się już na 16° ponad widnokrąg. Żeby zobaczyć zakrycie γ Tauri na ciemnym niebie trzeba się udać na wyspy północnego Atlantyku, lub wschodnią część USA lub Kanady. Z jaśniejszych gwiazd Hiad Księżyc zakryje jeszcze gwiazdy θ1 i θ2 Tauri (nad Polską zakrycie około godziny 12:10, niedługo przez zachodem Księżyca, zakrycie dobrze widoczne z zachodniej części Ameryki Północnej), natomiast zakrycie Aldebarana będzie miało miejsce już po zachodzie Księżyca nad Europą, natomiast zjawisko na ciemnym niebie będzie widoczne z zachodnich krańców USA i Kanady oraz z Hawajów.

Po wschodzie Księżyca następnej nocy (jeszcze 12 września około 22:30) ujrzymy go już prawie 6° na wschód od Aldebarana. Natomiast do godziny podanej na mapce Księżyc zwiększy dystans do najjaśniejszej gwiazdy Byka do 8,5 stopnia. W tym samym czasie jego faza spadnie do 52% (ostatnia kwadra już w dzień, około godz. 8:30). Około 12° na północ od Księżyca znajdzie się tego ranka druga co do jasności gwiazda Byka – El Nath.

W czwartek 14 września naturalny satelita Ziemi przybierze już kształt sierpa, zaglądając przy tym na chwilę do gwiazdozbioru Oriona. Do tego czasu jego faza spadnie do 40%. Około 4° na północ od niego znajdzie się para gwiazd Tejat Prior i Tejat Posterior (η i μ Geminorum), niedaleko której znajduje się punkt Raka, czyli miejsce, przez które Słońce przechodzi pierwszego dnia lata. 1,5 stopnia dalej można będzie odnaleźć gromadę otwartą gwiazd M35.

Kolejnego ranka, w piątek 15 września faza Księżyca spadnie do 29%, a dotrze on już do środka gwiazdozbioru Bliźniąt. O godzinie podanej na mapce Księżyc znajdzie się prawie dokładnie w połowie linii, łączącej Mekbudę (ζ Gem) z gwiazdą λ Gem. Do obu gwiazd Srebrnemu Globowi zabraknie po około 2,5 stopnia.

Weekend naturalny satelita Ziemi spędzi w gwiazdozbiorze Raka. W sobotę 16 września znajdzie się on przy granicy Raka z Bliźniętami, zaś jego tarcza pokaże sierp w fazie 19%. O godzinie podanej na mapce Księżyc znajdzie się około 12° pod Polluksem z Bliźniąt, natomiast nieco więcej niż 7° na lewo i trochę w dół od niego świecić będzie znana gromada otwarta gwiazd M44. W tym samym momencie około 25° od Księżyca, na godzinie 7 względem niego znajdzie się bardzo jasna planeta Wenus. Dobę później Srebrny Glob przeniesie się na granicę Raka z Lwem, a jego sierp zmniejszy się do 11%. Tego ranka M44 widoczna będzie w odległości 8,5 stopnia, na godzinie 1 względem Księżyca, natomiast Wenus – około 11° na godzinie 8 względem niego. W niedzielę do nowiu Księżycowi zabraknie 3 dni, lecz duże, bliskie maksymalnemu, nachylenie ekliptyki do widnokręgu sprawi, że będzie on widoczny bardzo dobrze, biorąc pod uwagę bliskość Słońca. O godzinie 4 Księżyc wzniesie się już na wysokość mniej więcej 10°, natomiast 80 minut później, na godzinę przed świtem, osiągnie już wysokość ponad 20°. Ale o tym więcej poniżej.

Animacja pokazuje położenie planet Wenus, Mars i Merkury oraz Księżyca na początku drugiej dekady września 2017 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Zamieszczona powyżej animacja pokazuje wygląd wschodniego nieboskłonu, na godzinę przed wschodem Słońca. A można ujrzeć tam – oprócz widocznej od dłuższego czasu Wenus – dwie planety: Merkury i Mars wędrujące blisko Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy Lwa. W trakcie tygodnia druga planeta od Słońca zbliży się do Regulusa na niewiele ponad 3,5 stopnia. Jednocześnie para planet Merkury-Mars oddali się od α Leo na prawie 8°, zmniejszając przy tym wyraźnie dystans między sobą. W niedzielę 17 września planety zbliżą się do siebie na niecałe 19 minut kątowych, czyli nieco więcej, niż połowa średnicy tarczy Księżyca. Blask Wenus wynosi -3,9 wielkości gwiazdowej, jej tarcza ma średnicę 12″ i fazę 88%. Mars świeci blaskiem +1,8 wielkości gwiazdowej i jest wyraźnie najsłabszy z wszystkich opisywanych ciał niebieskich. Jego tarcza ma średnicę niecałe 4″ i fazę 99%. Najwyraźniej zmienia się planeta Merkury. Do niedzieli 17 września jej blask urośnie do -0,8 magnitudo, jej tarcza zmniejszy się do 6″, zaś faza urośnie do 67%. Szczegóły pokazuje poniższa tabela:

Zbliżenie planet Mars (1,8 mag), Wenus (-3,9 mag) i Merkury oraz gwiazdy Regulus (1,3 mag)
na począku drugiej dekady września 2017 r., 45 minut przed wschodem Słońca
Data Odległość
Mars – Merkury
[′]
Odległość
Merkury – Regulus
[′]
Odległość
Wenus – Regulus
[° ′]
Wysokość Marsa
nad horyzontem
[° ′]
Merkury
Jasność
[mag]
Średnica
[″]
Faza
[%]
11 IX 185 48 10 54 5 53 -0,1 7,5 41
12 IX 167 94 9 41 6 10 -0,2 7,2 45
13 IX 141 155 8 28 6 28 -0,4 7,0 50
14 IX 110 223 7 16 6 46 -0,5 6,8 54
15 IX 72 297 6 3 7 4 -0,6 6,6 59
16 IX 30 378 4 50 7 22 -0,7 6,5 63
17 IX 19 463 3 37 7 41 -0,8 6,3 67

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher