Najnowsze obrazy Jowisza wykonane przez sondę Cassini ukazują magnetosferę planetę olbrzyma taką, jakiej dotąd jej nie oglądaliśmy.

Sonda Cassini zmierzająca do Saturna przeprowadza badania Jowisza koło którego właśnie przelatuje. Jak każda nowa sonda, również Cassini ma na pokładzie nowe urządzenia, których zadaniem jest rozszerzanie naszej wiedzy o świecie. Jest to między innymi Magnetospheric Imaging Instrument (MIMI) – instrument umożliwiający obserwacje magnetosfer planet (obszarów, w których oddziałuje pole magnetyczne planety).

MIMI zawiera między innymi detektor jonów i cząstek neutralnych.Obserwując przychodzące cząstki i dzieląc je ze względu na masę i energię detektor jest w stanie otrzymywać obrazy ich globalnych położeń w magnetosferze planety.

Obserwacje Jowisza przeprowadzono z odległości około 9,7 milionów kilometrów. Dostarczą one informacji o tym jak pole magnetyczne planety oddziaływuje z polem magnetycznym Słońca. Możliwe będzie zdobycie nie tylko informacji o położeniach jonów i kształcie magnetosfery lecz także o jej składzie chemicznym.

Oprócz obserwacji magnetosfery MIMI dostrzegł także wielki obłok cząstek otaczający Jowisza. Ma on promień ponad 13 milionów kilometrów. Zaobserwowano w nim między innymi atomy tlenu, sodu, siarki i potasu. Wszystkie one pochodzą prawdopodobnie z czynnych wulkanów na Io – jednym z księżyców Jowisza.

Autor

Michał Matraszek