Zaburzenia w polu magnetycznym Słońca intrygowały badaczy od początku badań nad wiatrem słonecznym. Dzięki danym dostarczonym przez sondę Ulysses naukowcy z JPL odnaleźli ich prawdopodobną przyczynę: ewolucja fal magnetycznych pewnego typu, zwanych falami Alfvena.

Naukowcy mierzyli nagłe zmiany pola magnetycznego Słońca magnetometrem na pokładzie Ulyssesa, sondy okrążającej naszą gwiazdę w odległości między Marsem a Jowiszem. Ulysses jest na orbicie okołosłonecznej od 1990 roku i właśnie skończył badanie południowego pola magnetycznego w czasie największej aktywności Słońca.

Ponad biegunami Słońca zaobserwowaliśmy nagłe zmniejszanie się pola magnetycznego – powiedział dr Bruce Tsurutani, jeden z badaczy używających magnetometru Ulyssesa. Wcześniej nie wiedzieliśmy, że istnieją, bo nie mieliśmy sposobności ich zaobserwować. Teraz wiemy, że zakłócenia są wywoływane przez fale Alfvena.

Fale Alfvena poruszają się wzdłuż linii pola magnetycznego podobnie do ruchu szarpniętej struny. Zakłócenia pola magnetycznego zakorzenione w słonecznym wietrze poruszają się wgłąb przestrzeni kosmicznej, wywołując czasem zorze polarne na Ziemi. Wysokoenergetyczne czątki są przechwytywane przez ziemskie pole magnetyczne w okolicy biegunów i zderzając się z tlenem i azotem wywołują świecenie.

Zakłócenia słonecznej magnetosfery nie występują w okolicy 30 równoleżnika słonecznego, gdzie zamiast zawirowań obserwuje się długie, wąskie, proste rury. Zatem z niewyjaśnionych powodów fale Alfvena nie występują w tych regionach.

Fale Alfvena zostały nazwane na cześć Hannesa Alfvena, Szweda, który w 1942 roku odkrył je i otrzymał Nagrodę Nobla.

Ulysses, wystrzelony w 1990, jest wspólnym przedsięwzięciem NASA i Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

Autor

Wojtek Rutkowski