Dwaj rosyjscy kosmonauci oraz turysta ze Stanów Zjednoczonych wypróbowali swoje siedzenia wewnątrz statku Soyuz TM-32 w ramach przygotowań do planowanego na 28 kwietnia wystrzelenia z kosmodromu Bajkonur i lotu na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Załoga, składająca się z komandora Tałgata Musabajewa, inżyniera lotu Jurija Baturina i amerykańskiego biznesmena Dennisa Tito przybyła w poniedziałek do kosmodromu Bajkonur. Podczas rutynowej procedury członkowie załogi weszli do kapsuły statku Sojuz i zajęli swoje miejsca. Ma to na celu upewnienie się, czy środek ciężkości znajduje się we właściwym miejscu.

Ciągle brak jest formalnej zgody NASA na lot Tito na ISS. NASA naciska bowiem Rosawiakosmos, aby odłożono lot milionera do października ze względu na bezpieczeństwo. Tito tak czy inaczej znajdzie się na pokładzie statku – zapłacił 20 milionów dolarów za tą przyjemność, a pieniądze w rosyjskiej agencji kosmicznej są niewątpliwie potrzebne.

Po zakończeniu testów na Bajkonurze, załoga wróci do Moskwy do 23 kwietnia, kiedy to znowu przybędzie do kosmodromu. Start Sojuza ma odbyć się 28 kwietnia a do połączenia z ISS ma dojść 30 kwietnia.

Celem misji jest w rzeczywistości dostarczenie na stację statku Sojuz, który ma służyć jako statek ratunkowy dla rezydentów ISS. Kosmonauci rosyjscy mają powrócić tydzień później statkiem Sojuz TM-31, który zadokował do stacji w listopadzie ubiegłego roku.

Autor

Wojtek Rutkowski