Satelitarny system do sporządzania map będzie teraz wykorzystywany w planowaniu rozwoju urbanizacyjnego. System ten pozwoli na lepsze zagospodarowanie przestrzenne w miastach i ich okolicach, a także uchroni glebę od odwodnienia.

Mapy sporządzone z kosmosu dają spójny obraz zabudowy, a nawet mogą pomóc w monitorowaniu jakości i ilości wody na terenach zurbanizowanych. Dzięki pracy satelitów będzie można poprawić i zaplanować budowę w sposób bardziej oszczędny i mniej czasochłonny, unikając przy tym nieścisłości zdjęć robionych z powierzchni lub z pokładów samolotów.

Zdjęcia satelitarne pozwalają także na obserwację wody kanalizacyjnej, umożliwiając nawet wczesne wykrywanie wycieków pod powierzchniami nieprzenikliwymi dla wody (drogami asfaltowymi, parkingami) i usuwanie awarii, zanim skutki staną się znaczące. Interesująca jest również możliwość wykrywania przez nie nadmiernych ilości różnych zanieczyszczeń przenikających np. do rzek. Przyczyni się to z pewnością do podejmowania wcześniejszych i sprawniejszych akcji ratowniczych.

Scott Goetz z Uniwersytetu Maryland, szef projektu sponsorowanego przez NASA Mid-Atlantic Regional Earth Science Applications Center (RESAC), zaprezentował bardzo dokładne zdjęcia terenów zurbanizowanych (przykład powyżej) na Amerykańskiej Unii Geofizyków w Bostonie.

Andrew Smith, naukowiec pracujący wspólnie z Goetzem nad Mid-Atlantic RESAC, opracował szybką i tanią metodę wykorzystywania danych z Landsata 7 i Space Imaging Ikonos do sporządzania szczegółowych map terenów zabudowanych. Jest to wielki krok w metodach obserwacyjnych, ponieważ zdjęcia powietrzne nie mogły rejestrować ciągłych zmian stwierdził Goetz. Nasze mapy miast sporządzane są przy użyciu nowych technologii i mogą być uaktualniane znacznie szybciej niż kłopotliwe i drogie zdjęcia lotnicze.

Budowa nowych obiektów z uwzględnieniem informacji dostarczonych przez omawiany system pozwoli uniknąć kilku problemów. Do tej pory obiekty asfaltowe były budowane bez brania pod uwagę wód gruntowych. Dlatego też w niektórych miejscach ekosystem został zachwiany, co doprowadziło do erozji gleby i brzegów rzek. Dzięki nowemu systemowi satelitów będzie można uniknąć takich katastrof.

Badania Smitha ukazały zależność pomiędzy powierzchnią pokrytą warstwą nieprzepuszczalną (jak np. asfaltem), a jakością wody znajdującą się na danym terenie. Jeżeli pokryte jest 10% do 15% powierzchni, to osad i zanieczyszczenia chemiczne w wodzie są już wyczuwalne przez człowieka (zapach, smak). Jeżeli teren jest pokryty w 15% do 25%, następuje gwałtowna redukcja natlenienia wody, co prowadzi do zmniejszenia ilości organizmów żywych. Jeżeli teren jest pokryty w ponad 25%, większość mikro- i makroorganizmów umiera ze względu na brak tlenu lub skażenie wody.

Smith sporządził mapę rejonów Waszyngton-Baltimore w celu zmierzenia, ile procent powierzchni jest pokryte warstwami nieprzepuszczalnymi. Wynik to około 30%, z czego wynika, że zanieczyszczenia spowodowane wysychaniem gleby mogą być problemem. District of Columbia (miasto Waszyngton wraz z okolicami) jest pokryte w 25% nieprzepuszczalną warstwą. Tereny między Waszyngtonem a Baltimore są mniej zurbanizowane. Mierzony parametr przyjmuje tam wartość około 10%.

Grupa RESAC sporządziłą także mapy Chesapeake Bay dla lokalnego departamentu planowania i innych organizacji. Mapy te pozwolą na inteligentne zagospodarowanie terenów w całym stanie tak, aby uniknąć problemów, z którymi borykają się Waszyngton i Baltimore.

Landsat 7 wystartował 7 kwietnia 1999. Zdjęcia są zbierane i przechowywane w U.S. Geological Survey, która jest także odpowiedzialna za obsługę satelity. Program jest także sponsorowany w ramach badań nad długoterminowymi zmianami środowiska spowodowanymi przez człowieka.

Autor

Andrzej Nowojewski