Astronauci przebywający na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej rozwiązali problem z nieszczelnością pomiędzy śluzą a modułem Unity, jednak wykryli nowe nieszczelności wewnątrz samej śluzy Quest.

Dziś nad ranem astronauci przebywający na ISS wymienili nieszczelną uszczelkę wentylacyjną, która pozwalała na przepływ powietrza pomiędzy śluzą Quest a modułem Unity. Nieszczelność ta skłoniła wcześniej dyrekcję NASA do przedłużenia misji o jeden dzień. Sprawną, nieużywaną uszczelkę udało się znaleźć w module Destiny.

Po usunięciu jednej usterki, ujawniła się nowa. Na śluzę Quest składają się dwa przedziały: dla załogi i dla ekwipunku. Po dzisiejszej instalacji włazu pomiędzy tymi dwoma przedziałami, okazało się, że występuje pomiędzy nimi przeciek powietrza. Jim Voss przy pomocy ultradźwiękowego detektora nieszczelności określił, iż za nowy przeciek odpowiedzialny jest zawór wyrównujący ciśnienie, oraz mocowanie układu pompy dekompresyjnej.

Kontrola lotu wierzy, że te przecieki, określane jako nieznaczne, nie wpłyną na planowany termin trzeciego spaceru kosmicznego, który ma się już odbyć z wykorzystaniem nowej śluzy.

Autor

Marcin Marszałek