Sonda Deep Space 1 przeleciała w pobliżu komety Borrelly. Nie sprawdziły się obawy, że DS1 może nie przeżyć tak bliskiego spotkania z kometą i gazami wydobywającymi się z niej.

Do maksymalnego zbliżenia doszło 23 września o godzinie 0:30 naszego czasu. Sonda przeleciała w odległości 2200 kilometrów od jądra komety. Wszystkie urządzenia badawcze pracowały prawidłowo. W ciągu najbliższych kilku dni na Ziemię przesłane zostaną czarno-białe zdjęcia, wyniki spektrometrycznych pomiarów w podczerwieni, pomiarów liczby jonów i elektronów oraz pomiary pola magnetycznego w okolicy jądra komety.

Uczeni pracujący przy misji mają nadzieję dowiedzieć się czegoś na temat powierzchni jądra komety, zidentyfikować gazy wydostającego się z niego i zmierzyć ich ilość oraz poznać sposób w jaki pole magnetyczne Słońca oddziałuje z polem komety. Badanie komet jest jak badanie przeszłości Układu Słonecznego, gdyż od skład materii, z której są zbudowane praktycznie nie ulegał zmianie z biegiem czasu.

Deep Space 1 został wystrzelony w październiku 1998 roku. Jego celem było testowanie 11 nowych technologii kosmicznych. Najważniejszą z nich był nowy rodzaj napędu statków kosmicznych – silnik jonowy. W związku z tym, że misja przebiegała bez większych zakłóceń, postanowiono przedłużyć ją o spotkanie z kometą.

Autor

Michał Matraszek

Komentarze

  1. krzysztof    

    Co dalej z sondą Deep Space One?? — Czy nasa coś jeszcze planuje wobec sondy ,czy zostawi ją własnemu losowi? bedę wdzięczny za informacje -krzysztof

    1. Michal Moroz    

      To koniec misji — O ile wiem to juz koniec misji rozszerzonej. Sciagna z sondy zdjecia i pomiary naukowe po czym pewnie Ds1 wylacza.
      Paliwa pozostalo juz bardzo malo i nie ma na co dalej skierowac sondy.

Komentarze są zablokowane.