Naukowcy z NASA odkryli, że grawitacja, czy też jej brak, odgrywają istotną rolę w rozwoju i ewolucji życia. Badania pokazują, że proces zapłodnienia jest czuły na grawitację i przebiega inaczej na Ziemi i w stanie nieważkości.

Wykorzystując spermę małych jeżowców grupa badaczy wykonała zarówno naziemne, jak i orbitalne eksperymenty, by wyjaśnić rolę grawitacji w procesie reprodukcji.

Według publikacji na łamach Biology of Reproduction autorstwa Dr. Josepha Tasha, naukowca pracującego dla NASA i profesora University of Kansas Medical Center w Kansas City, udało się dowieść, iż zmiany grawitacji mogą wpłynąć na zdolności gatunków do rozmnażania się.

Wyniki badań dodają nowy aspekt do planów hodowli zwierząt i uprawy roślin w kosmosie, oraz planów długoterminowej eksploracji kosmosu przez człowieka.

Eksperymenty przeprowadzone podczas misji wahadłowców pozwoliły obserwować zmiany w białkach, które prowadziły do zwiększonej aktywności plemników. Sztuczne zwiększanie poziomu grawitacji w wolno obracających się wirówkach prowadziło do spadku aktywności komórek spermy, co może sugerować, iż nadmierna grawitacja może blokować możliwość rozmnażania się.

Autor

Marcin Marszałek

Komentarze

  1. Ciekawski    

    Tego tamtego w stanie nieważkości — Ciekawe, czy w przypadku ludzi grawitacja (a właściwie to chodzi mi o jej brak) ma wpływ tylko na biologiczne aspekty
    reprodukcji, czy też modyfikuje doznania fizyczne 🙂

    Jak myślicie? A może ktoś… wie?

    1. Azzie    

      Ciaza z orbity — Podobno jedna z rosyjskich astronautek wrocila z orbity okoloziemskiej w ciazy 🙂
      Wyglada wiec na to ze sie da, choc gdzies czytalem, ze to wcale nie takie proste ze wzgledu na… trudnosc utrzymania sie blisko siebie. W koncu im mocniej sie dwie osoby przyciskaja, tym mocniej sie od siebie odbijaja 🙂

Komentarze są zablokowane.