Brytyjscy naukowcy z Uniwersytetu w Newcastle wykorzystując technologię satelitarną tworzą pierwszą mapę dokładnie prezentującą pionowe ruchy Wielkiej Brytanii. Odkryli oni między innymi, że części Kornwalii unoszą się i opadają o 10 centymetrów każdego dnia.

Mapa pionowych ruchów Wielkiej Brytanii ma pomóc przede wszystkim inżynierom pracującym przy dużych konstrukcjach, takich jak mosty, tamy i tunele. Naukowcy liczą, że ich praca ułatwi sztukę łączenia końców takich konstrukcji i przyczyni się do obniżenia ich kosztów.

Pionowy ruch Wielkiej Brytanii jest powodowany przez pływy. Gdy rośnie warstwa wody nad szelfem kontynentalnym wokół wybrzeża, rośnie nacisk wody i cała wyspa zanurza się lekko w Ziemię. Gdy nacisk na powrót maleje, wyspa wraca do poprzedniego położenia. Problem inżynierów polega na tym, że nie cały ląd zanurza się równomiernie, czego rezultatem są lokalne przesunięcia i niedokładności w pomiarach satelitarnych wykonywanych na potrzeby dużych konstrukcji.

Dr Peter Clark z Departamentu Geomatyki Uniwersytetu w Newcastle kieruje grupą badaczy wykorzystujących amerykańskie satelity do określania położenia 30 odbiorników GPS. Pomiary są wykonywane z dokładniością do 2 milimetrów.

Podobne badania wykonywano już w innych krajach, jednak brytyjczycy jako pierwsi przygotowują tak dokładną mapę dla całego państwa.

Projekt ma się zakończyć przygotowaniem mapy pozwalającej określić przesunięcie w położeniu dowolnej części Wielkiej Brytanii o dowolnej porze dnia. Ma to nastąpić jesienią 2004 roku. Kosztuje 64 000 funtów.

Autor

Marcin Marszałek