Start rakiety Titan 2, mającej wynieść militarnego satelitę pogodowego miał być pierwszym startem amerykańskim w roku 2001. Jak widać start odwlókł się do tego momentu i wciąż nie widać końca serii problemów technicznych.

Podczas przygotowań do wystrzelenia rakiety 14 listopada, w Bazie Lotnictwa Stanów Zjednoczonych w Vandenbergu, odkryto przeciek turbopompy w silniku pierwszego stopnia. Usterka ta spowoduje na pewno odsunięcie daty startu przynajmniej na grudzień.

Firma Aerojet (kontrahent Lockheed Martin) zobowiązała się wymienić wadliwy silnik własnej produkcji w ciągu dwóch tygodni. Ekipa, która będzie wymieniać silnik, przechodziła takie próby wielokrotnie, więc operacja nie powinna sprawić problemów.

Pierwszy stopień rakiety Titan 2 czekał na stanowisku startowym Space Launch Complex-4 West od 12 października 2000 roku. Pierwotnie lot planowany był na 20 stycznia 2001 roku. Odliczanie jednak zostało jednak wstrzymane ze względu na problemy techniczne obsługi naziemnej. Drugie podejście, następnego dnia, zostało przerwane 28 sekund przed odpaleniem silników z powodu zbyt wolnego dopływu paliwa do komory spalania. Trochę później, w nocy, wykryto ogólną awarię systemu satelity, będącego ładunkiem Titana 2.

Wytężona praca nad znalezieniem źródła problemów w satelicie DMSP i naprawieniem usterki opóźniło dodatkowo start misji za 430 milionów dolarów. W końcu napięty rozkład startów w bazie w Vandenberg zmusił kierownictwo misji do przesunięcia startu rakiety dopiero na 14 listopada. Aktualne problemy spowodowały przesunięcie startu na grudzień (prawdopodobną datą jest 20 grudnia, jeżeli oczywiście nie pojawią się nowe problemy).

Autor

Andrzej Nowojewski