Próbny zapłon rakiety pomocniczej na paliwo stałe odbył się we wtorek. Jest to ważny krok na drodze do zwiększenia ładowności rakiet Ariane 5 i zmniejszenia kosztów jej produkcji.

Próba była częścią programu ARTA (Ariane 5 Research and Technology Accompaniment – badania technologiczne nad systemami pomocniczymi rakiet Ariane 5). Program ten ma na celu zwiększenie stopnia niezawodności (i wydajności) rakiety, podniesienie umiejętności obsługi oraz wymianę elementów rakiet Ariane 5, które są w obecnych czasach przestarzałe. Powstał w 1995 roku z inicjatywy Europejskiej Agencji Kosmicznej i zgodnie z ostatnimi decyzjami będzie trwać przynajmniej do roku 2002.

Zapłon próbny miał miejsce w Centrum Kosmicznym w Gujanie Francuskiej w Kourou, w bazie rakiet Ariane. Trwał 125 sekund, czyli tyle, ile rakiety pomocnicze działają w początkowych fazach startu. Wytwarzają wtedy 90% ciągu całej rakiety Ariane 5. Test został przeprowadzony, aby zweryfikować niezawodność kilku wymienionych elementów rakiety, dzięki którym koszta jej budowy zmniejszą się. Próba została uznana za udaną. Nowe akcesoria będą instalowane w rakietach już w 2004 roku.

Drugim usprawnieniem rakiety było zwiększenie ilości paliwa stałego o 2,2 tony (10% masy paliwa w 3. segmencie rakiety). Dodatkowe paliwo zwiększy ładowność Ariane 5 przy wynoszeniu na orbitę geostacjonarną o 200 kilogramów. Rakiety o zwiększonej pojemności będą produkowane od lipca 2002 roku.

Obecnie do rakiet Ariane 5 są przyłączane po 2 rakiety pomocnicze na paliwo stałe. Obie mają wysokość 30 metrów i są wypełnione 240 tonami paliwa. Składają się z 3 części: dolnego segmentu o długości 11,1 metrów z 106,7 tonami paliwa, centralnego segmentu: 10,17 metrów długości i 107,4 ton paliwa oraz trzeciego, górnego segmentu o długości 3,5 metrów z 23,4 tonami paliwa.

W czasie próby sprawdzono także sprawność elektryki i innych układów rakiet. Test przeprowadziła Arianespace przy współpracy Francuskiej Agencji Kosmicznej – CNES.

Autor

Andrzej Nowojewski