28 grudnia nastąpi ostatnie w tym roku złączenie planety z Księżycem. Niestety zjawisko to rozegra się około godziny 9:30, czyli już po wschodzie Słońca i zachodzie Saturna wraz ze swoim towarzyszem.

W momencie zachodu Księżyca, o godzinie 5:20, odległość obu ciał będzie wynosiła 2,5 stopnia, czyli dość blisko, ale mimo wszystko daleko w porównaniu z tym, co moglibyśmy zobaczyć, gdyby do koniunkcji doszło nieco wcześniej.

Aż do zachodu Srebrnego Globu oba omawiane ciała będą bardzo dobrze widoczne w gwiazdozbiorze Byka (Saturn jedynie 4 stopnie od najjaśniejszej gwiazdy tego gwiazdozbioru – Aldebarana (1 mag.)). Księżyc będzie w tym czasie bardzo bliski pełni, a jasność Saturna będzie równa –0,3 magnitudo.

Oczywiście im później w nocy uda nam się patrzeć na zbliżające się obiekty, tym piękniejszy widok zdołamy dostrzec. Na przykład około godzinę po zachodzie Słońca (16:30, 27 grudnia) odległość Saturna od Księżyca będzie wynosiła 8 stopni. Wówczas będą się znajdowały 22 stopnie ponad horyzontem, na wschodzie. Natomiast do ich górowania dojdzie około 21:30, kiedy to ich wysokość wyniesie 56 stopni, a odległość zmniejszy się do 6 stopni.

Autor

Gabriel Pietrzkowski