6 stycznia w gwiazdozbiorze Jednorożca (Monoceros) odkryto ciekawą gwiazdę, która w krótkim czasie zwiększyła swój blask osiągając jasność 10 magnitudo. Tym samym stała się dostępna także dla amatorskich obserwacji, choć pora roku i rejon nieba pozbawiony jasnych gwiazd utrudniały ich prowadzenie. W kolejnych trzech tygodniach blask gwiazdy systematycznie malał, aż do początku lutego, gdy nastąpił kolejny jej rozbłysk.

W AstroNECIE podawaliśmy informacje na temat tej zagadkowej gwiazdy. Dzisiaj przypomnienie i zakończenie całej historii.

V 838 Monocerotis, gdyż tak ostatecznie nazwano naszą bohaterkę, obserwowano od 6 stycznia b.r. Początkowo astronomowie zastanawiali się, czy jest to typowa gwiazda nowa, ponieważ jej widmo przypominało widmo czerwonego olbrzyma.

2 lutego doszło do kolejnego, znacznego pojaśnienia i w efekcie wzrostu blasku o 4 magnitudo. Widmo gwiazdy stało się charakterystyczne dla gwiazd nowych. V 838 Mon osiągnęła jasność 6.7 magnitudo i stała się obiektem, który bez kłopotu mogli obserwować miłośnicy astronomii.

Po nieprzewidywanym wybuchu zainteresowanie gwiazdą wzrosło, lecz jej blask zaczął maleć i wydawało się, że gwiazda nie pokaże już obserwatorom nic ciekawego. Tymczasem, na poziomie 8.5 magnitudo, nastąpiło zatrzymanie spadku jasności i jej ponowny wzrost do około 7 magnitudo. Następnie gwiazda zaczęła ponownie słabnąć i ponownie nastąpiło zatrzymanie spadku jasności. To było już wszystko, czym zaskoczyła nas ta ciekawa gwiazda. W kolejnych dniach jej blask zaczął szybko maleć, osiągając pod koniec kwietnia 13 magnitudo.

Obecnie gwiazdozbiór Jednorożca jest niewidoczny z obszaru naszego kraju i dopiero we wrześniu przekonamy się, czy ta historia w rzeczywistości już się zakończyła.

W Polsce obserwacje zmian jasności V 838 Monocerotis prowadziło 9 obserwatorów, z których, najwięcej ocen blasku wykonał Stanisław Świerczyński. Łącznie od 11 stycznia do 17 kwietnia polscy obserwatorzy wykonali 266 obserwacji, z czego większość zasiliła światowe zbiory dokumentujące tego typu zjawiska.

Autor

Robert Bodzoń

Komentarze

  1. Stanisław Świerczyński (SSW)    

    Podziękowanie — Wszystkim, którzy wykonywali obserwacje wizualne osobliwej nowej V838 Monocerotis i przyczynili się do powstania krzywej janości zamieszczonej w newsie, składam w tym miejscu podziękowanie, licząc na dalszą współpracę.
    Zachęcam jednocześnie wszystkich miłośników astronomii do obserwowania gwiazd zmiennych. Naprawdę warto!

Komentarze są zablokowane.