Dwie komety znalazły się w atmosferze Słońca. Straciły za to głowy. Nie straciły jednak warkoczy. Pozostały one widoczne nawet po tym, jak intensywne promieniowanie słoneczne spowodowało odparowanie jąder i otaczających je głów. O tym zjawisku, zarejestrowanym przez obserwatorium słoneczne SOHO, pisaliśmy już pod koniec maja.

24 maja 2003 roku para lecących razem komet znalazła się w odległości zaledwie 0,1 promienia słonecznego od jego powierzchni, głęboko w mającej kilka milionów stopni koronie.

Należą one do rodziny komet Kreutza często obserwowanych przez SOHO w czasie swoich zderzeń z gwiazdą. Ale podobnie jak u ludzi – takie bliźnięta zdarzają się rzadko. Co więcej, odznaczały się one bardzo interesującą cechą: coś co wyglądało jak słaby warkocz (lub kłąb dymu) widziane było w czasie oddalania się od Słońca. Zdawało się wydobywać z punktu orbity położonego najbliżej powierzchni. Komety muskające Słońce zwykle słabną i znikają znacznie wcześniej niszczone przez ciepło słoneczne i ciśnienie promieniowania.

Inne para takich komet (można je określić jako “warkocze bez głów”) widziana była w czerwcu 1998 roku. Geometria tamtego spotkania była bardzo podobna do obecnego. Jednak wśród ponad 600 komet obserwowanych przez SOHO w ciągu sześciu lat były to jedyne takie przypadki. Najnowsze odkrycie potwierdza jednak, że takie komety naprawdę się zdarzają.

Warkocz był prawdopodobnie pyłową pozostałością jądra komet wypchnięta na zewnątrz przez ciśnienie promieniowania słonecznego po odparowaniu całego lodu. Badanie warkocza może pozwolić na ustalenie rozmiarów jego ziaren.

Komety złożone są z lodu i pyłu. Poruszają się wokół Słońca po wydłużonych orbitach. Taka “brudna kula śniegowa” tworzy jądro o rozmiarach kilku lub kilkunastu kilometrów. Kiedy kometa zbliża się do Słońca, jego ciepło i światło powoduje parowanie lodu i uwalnianie się pyłu. Tworzą one wokół jądra głowę, a następnie jeden lub kilka warkoczy. Warkocz pyłowy może mieć nawet miliony kilometrów długości. Wypychane jest na zewnątrz przez promieniowanie słoneczne. Warkocz złożony z naładowanych elektrycznie cząstek jest wypychany przez oddziaływanie z wiatrem słonecznym.

Autor

Michał Matraszek