Po raz piąty przyznano doroczną nagrodę Edgara Wilsona za odkrycia komet dokonane przez miłośników astronomii.

Smithsonian Astrophysical Observatory (SAO), część Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics w Cambridge w Massachusetts, ogłosił tegorocznych laureatów nagrody Edgara Wilsona za odkrycia komet przez amatorów podczas zakończonego 10 czerwca roku kalendarzowego. Nagroda została ustanowiona jako część testamentu biznesmena Edgara Wilsona z Lexington w Kentucky i jest nadzorowana przez SAO.

Charles Juels (z prawej) oraz Paulo Holvorcem – tegoroczni laureaci nagrody Edgara Wilsona. Odkryli oni kometę C/2002 Y1.

Niemiecki astronom amator – tegoroczny laureat nagrody Edgara Wilsona. Odkrył on kometę C/2002 O4.

W tym roku nagrodzono:

  • Sebastiana F. Hoeniga z Dossenheim w Niemczech za wizualne zaobserwowanie komety C/2002 O4 22 lipca 2002 roku,
  • Tetuo Kudo z Kikuchi w Kumamoto w Japonii i Shigehise Fujikawę z Mitoyo w Kagawie w Japonii za niezależne odkrycie komety C/2002 X5 w dniach 12 i 13 grudnia 2002 roku,
  • Charlesa W. Juelsa z Fountain Hills w Arizonie oraz Paulo R. C. Holvorcema z Campinas w Brazylii za wspólne zaobserwowanie przy pomocy kamery CCD komety C/2002 Y1 28 grudnia 2002 roku,

Kometa C/2002 X5 jest szóstym nagrodzonym odkryciem Fujikawy. Swoją pierwszą kometę odkrył ponad trzy dekady temu, w 1969 roku. To jedyny tegoroczny zwycięzca nagradzany w tej kategorii wcześniej. Tetuo Kudo, współodkrywca wspomnianej komety, jest znanym w Japonii astrofotografem, zajmującym się poszukiwaniem komet już od kilku lat. Kometę C/2002 X5 dostrzegł podczas oczekiwania na zakończenie ekspozycji zdjęcia.

Kometa C/2002 O4 (Hoenig) to pierwsze wizualne odkrycie komety przez obserwatora z Niemiec od czasu C/1946 K1 (Pajdusakova-Rotbart-Weber). Hoenig znalazł także około 20 komet na fotografiach wykonanych przez Solar and Heliospheric Observatory (SOHO). W ciągu ośmiu lat pracy SOHO odkryto dotychczas ponad 600 komet.

Kometa C/2002 Y1 (Juels-Holvorcem) została odkryta podczas pierwszej nocy obserwacyjnej przy pomocy szerokokątnej kamery (2.3 x 2.3 stopnia) umieszczonej na 12.5-centymetrowym refraktorze używanym do poszukiwania jasnych obiektów. Juels i Holvorcem przez internet korzystając z szybkiego łącza ADSL, które ułatwia komunikację i transfer danych w niemal rzeczywistym czasie.

Na początku XVII wieku Johannes Kepler uważał, że na niebie jest więcej komet niż ryb w oceanie. Wielu innych ludzi kierowało później swój wzrok na wrogich gości zmierzających w kierunku Ziemi, kiedy to komety były postrzegane jako nośniki przeznaczenia, przyczyny trzęsień Ziemi, katastrof, głodu, porażek w bitwach i zwiastuny śmierci królów. Cofając się do starożytności, nagłe pojawienia się komet, ich niezwykłe rozmiary oraz niespodziewane przyloty i szybkie znikanie wywoływały ogromny strach, niezależnie od tego gdzie je widziano.

Setki komet zaobserwowano i uwieczniono od wynalezienia teleskopu w 1609 roku, a liczba odkryć znacznie wzrosła po udoskonaleniu go w XVIII wieku. Dziś niemal każdy ma szansę wziąć udział w tym niezwykłym wysiłku poszukiwawczym – czy to uzbrojony w sprzęt domowej produkcji, czy też profesjonalny teleskop.

Charles Messier był jednym z najsłynnieszych łowców komet. Przegapił jedynie powrót komety Halley’a w grudniu 1758 roku, ale w ciągu kolejnych 15 lat niemal wszystkie widoczne na niebie komety zostały odkryte właśnie przez Messiera. Plotka głosiła, że poruszyłoby go bardziej odkrycie komety przez rywala niż śmierć jego własnej żony.

Blisko dwieście lat później – w czasach obecnych – astronomowie-amatorzy kontynuują poszukiwania komet w nadziei, że ich nazwisko zostanie uwiecznione. Walka ze wzrastającym zanieczyszczeniem pola obserwacyjnego światłami oraz współzawodnictwo z zawodowymi obserwatorami nieba czynią to wyzwanie trudniejszym niż kiedykowiek. Na przestrzeni wieków ustanawiano różne nagrody dla łowcow komet, ale największą obecnie znaną jest właśnie nagroda Edgara Wilsona.

W 2002 roku wyróżniono siedmiu obserwatorów. Podczas pierwszych pięciu lat przyznawania nagrody Edgara Wilsona uhonorowano 25 amatorów, w tym 15 za odkrycia wizualne, 8 za odkrycia przy pomocy kamery CCD oraz jednego za odkrycie dokonane przy pomocy fotografii. Najwięcej nagród otrzymali dotychczas Amerykanie, Japończycy i Australijczycy. W latach, w których nie znaleziono godnych wyróżnienia łowców komet, nagroda była dzielona pomiędzy astronomów-amatorów przez Central Bureau for Astronomical Telegrams (CBAT) aby wesprzeć popularyzację poszukiwań i badań komet.

Autor

Łukasz Wiśniewski