Atmosfera Plutona rozszerza się w sposób ciągły w trakcie jego ruchu wokół Słońca, ogłosił 10 lipca w Nature zespół naukowców z MIT, Boston University, Williams College, Pomona College, Lowell Observatory i Cornell University.

Grupa badawcza pod kierunkiem Jamesa Elliota, profesora astronomii planetarnej na MIT oraz dyrektora Wallace Observatory przy MIT, dokonała tego odkrycia poprzez obserwacje zmian jasności pewnej gwiazdy podczas przejścia Plutona na jej tle 20 sierpnia 2002 roku. Obserwacje przeprowadzono przy użyciu ośmiu teleskopów w Mauna Kea Observatory, Haleakala, Lick Observatory, Lowell Observatory i Palomar Observatory.

Elliot stwierdził, że otrzymany wynik wydaje się być sprzeczny z dotychczasowym przekonaniem o kurczeniu się głównie azotowej atmosfery Plutona wraz z jego oddalaniem się od Słońca. W rzeczywistości jej temperatura wzrasta o około jeden stopień Celsjusza od czasu, kiedy planeta znalazła się w 1989 roku najbliżej naszej gwiazdy macierzystej.

Podobny proces zauważony został na Ziemi – nawet wówczas, gdy Słońce góruje w południe, najgorętsza część dnia przypada na godzinę 15:00. Jako że rok na Plutonie odpowiada 248 ziemskim latom, to po 14 latach od osiągnięcia najbliższego położenia Plutona względem Słońca, mamy podobny efekt jak o 13:15 na Ziemi. W ciągu kolejnych 10 lat nastąpi ochłodzenie atmosfery dziewiątej planety naszego układu, które potrwa co najmniej do 2015 roku, kiedy to Pluton odwiedzi NASA New Horizons (wyniesienie nastąpi w 2006 roku).

Zdominowana przez azot atmosfera Plutona jest bardzo czuła na niewielkie zmiany temperatury lodu na powierzchni planety. Wraz z ochładzaniem się powierzchni, kondensuje ona w biały szron, który odbija więcej światła słonecznego, co powoduje utrzymanie tendencji do spadku temperatury. Kiedy kosmiczne śmieci gromadzą się na niej, ulega ona pociemnieniu, absorbując tym samym więcej ciepła i przyspieszając ogrzanie. Pluton staje się coraz ciemniejszy od 1954 roku.

Sierpniowe dane umożliwiły nam głębsze badania atmosfery Plutona oraz dały nam dokładny obraz dokonanych zmian” – powiedział Elliot.

Orbita Plutona jest znacznie bardziej eliptyczna w porównaniu do pozostałych planet naszego układu, a nachylenie jego osi do płaszczyzny orbity jest relatywnie większe. Oba czynniki mogą przyczynić się do drastycznych zmian okresowych.

Pluton pokryty jest azotowym lodem, który podczas ogrzewania się jego powierzchni uwalnia się do atmosfery, powodując wzrost ciśnienia.

Autor

Łukasz Wiśniewski