W piątek 11 lipca 2003 roku podpisano kontrakt na pierwszego eksperymentalnego satelitę systemu Galileo. Umowa ESA z brytyjską firmą Surrey Space Technology Limited opiewa na 27,9 milionów euro. Pierwszy satelita testowy zostanie wystrzelony w drugim półroczu 2005 roku, gdyż do potwierdzeni rezerwacji częsotliwości, na których ma nadawać system Galileo wymagane jest wysłanie sygnału do lipca 2006 roku. Zadaniem satelity testowego, którego dotyczy kontrakt, będzie wysłanie sygnału oraz przetestowanie technologii, które mają być wykorzystane do budowy dalszych satelitów systemu.

Galileo nabiera kształtu z każdą chwilą. Pierwszy kontrakt symbolizuje, że rozwój globalnego satelitarnego systemu nawigacyjnego jest wspólnym celem Europy” – powiedział Claudio Mastracci, jeden z dyrektorów ESA.

Satelita ma ważyć 400 kilogramów. Do technologii, które mają zostać przetestowane na pokładzie satelity należy zaliczyć rubidowy zegar atomowy i generator sygnału. Satelita wykona również pomiary fizycznych parametrów orbity i środowiska, w którym mają pracować satelity systemu. Będzie to pierwszy satelita europejski na średniej orbicie.

Aby zminimalizować ryzyko opóźnienia, niepowodzenia przy starcie itp. ESA zaplanowała wystrzelenie jeszcze jednego satelity testowego. Kontrak ta jego budowę, opiewający na 72,3 miliony euro podpisano z konsorcium Galileo Industries, skupiającym firmy Alcatel Space Industries (Francja), Alenia Spazio (Włochy), Astrium GmbH (Dania), Astrium Ltd (Wielka Brytania) and Galileo Sistemas y Servicios (Hiszpania).

Masa tego satelity ma wynosić 525 kilogramów, a wyposażenie ma być bardziej zbliżone do wyposażenia późnieszych satelitów. Będzie on w większym stopniu przypominał cztery satelity, które zostaną wystrzelone w celu sprawdzenia pracy systemu na orbicie. Dzięki temu satelicie sprawdzone zostana dalsze technologie, będzie on róznież mógł być użyty w samej fazie sprawdzania systemu.

Wyniesieniem obu satelitów zajmie się Starsem, która zarządza lotami rakiety Sojuz z kosmodromu na Bajkonurze.

Wraz z naszymi partnerami, podjęliśmy się wilekiego wyzwania, harmonogram jest bardzo napięty, jednak uczyniliśmy wszystko aby zminimalizować ryzyko porażki – mówi Rene Oosterlinck z Departamentu Nawigacji ESA.

System Galileo ma się składać z 30 satelitów (27 operujących i trzech w rezerwie) znajdujących się na trzech kolistych średnich orbitach, o wysokości 23 616 kilometrów i o nachyleniu 56 stopni do Równika. Taka konfiguracja zapewni najlepsze pokrycie sygnałem całej Ziemi. W Europie mają powstać dwa centra kontrolujące pracę satelitów.

System Galileo jest finnsowany po połowie ze środków ESA i Unii Europejskiej. Będzie to system całkowicie cywilny. Ruszający w 2008 roku system ma zapewnić użytkownikom w Europie i na świecie bezpieczny satelitarny system pozycjonowania.

Autor

Anna Marszałek