Miesiąc temu obserwowaliśmy rzadkie zjawisko przejścia Wenus przed tarczą słoneczną. Czas na małe podsumowanie.

Wiosna 2004 roku przyniosła dwa bardzo ciekawe zjawiska związane z Wenus. Najpierw, 21 maja, planeta została zakryta przez tarczę Księżyca. Później, 6 czerwca, przemaszerowała przed tarczą słoneczną. Prezentowana mozaika jest złożeniem zdjęć wykonanych w Wielkiej Brytanii przez Petera Lawrence’a. W prawym górnym rogu widoczne są zdjęcia zakrycia, dostrzec można dwa cienkie sierpy (planety i Księżyca). Na ukos przez fotografię biegną kolejne ujęcia Wenus wykonane, gdy planeta zbliżała się do dolnego złączenia. Widoczny jest wzrost jej kątowej średnicy oraz zmniejszanie się fazy. Szczególnie interesujące jest ostatnie zdjęcie, na którym sierp zamienia się w pierścień – świadczy to o istnieniu na Wenus atmosfery załamującej bieg promieni świetlnych. Lewy dolny róg zajmują obrazy uchwycone w czasie tranzytu: momenty 4 kontaktów, środek zjawiska oraz ślad atmosfery planety. W tle seria obrazów Wenus na tle tarczy dziennej uchwyconych w odstępach 25-minutowych.

Największym przedsięwzięciem była międzynarodowa akcja VT-2004 (Venus Transit). Jej celem było wyznaczenie odległości do Słońca metodą zaproponowaną przez Edmunda Halley'a. Obserwatorzy mieli za zadanie jak najdokładniejsze wyznaczenie momentów kontaktów Wenus z tarczą Słońca oraz swoich współrzędnych geograficznych, a następnie przesłanie tych wyników do bazy, na podstawie której organizatorzy wyliczyli odległość do Gwiazdy Dziennej.

Położenia obserwatorów uczestniczących w akcji obserwacji tranzytu Wenus VT-2004. Czerwone kropki oznaczają szkoły, niebieskie – obserwatorów indywidualnych, a zielone – kluby.

Swój akces zgłosiło 2599 obserwatorów, z których 11 procent stanowiły osoby z Polski (w tym 85 szkół i 135 osób indywidualnych). Przeprowadzono 3954 pomiary (w Polsce kolejne 4 kontakty wyznaczało odpowiednio 47, 69, 110 i 101 osób).

W znacznej części Ameryki Północnej końcówka tranzytu Wenus była 8 czerwca 2004 roku widoczna o wschodzie Słońca. Zdjęcie wykonano z wyspy Tybee w pobliżu Savannah w amerykańskim stanie Georgia. Słońce jest mocno poczerwienione przez grubą warstwę atmosfery ziemskiej i pasma chmur znajdujących się nisko nad horyzontem. Wenus widoczna jest jako czarna, okrągła kropka po prawej stronie. Zabawny jest fakt, że Słońce i Wenus w pewnym sensie zamieniły się na zdjęciu rolami – Słońce zdaje się mieć układającą się warstwami atmosferę pełną chmur… kiedy w rzeczywistości tak właśnie wygląda Wenus. Fotografię wykonał Jimmy Westlake (Colorado Mountain College).

Wyliczona na ich podstawie wartość jednostki astronomicznej to 149'558'547 kilometrów. Liczba ta różni się zaledwie o 39'323 kilometrów od tablicowej wartości odległości do Słońca wynoszącej 149'597'870 kilometrów. Szerokość rozkładu danych od wszystkich obserwatorów wyniosła 3'767'693 kilometrów.

Romantyczne zdjęcie tranzytu Wenus wykonane 8 czerwca 2004 roku przez Duane Clausen w Menominee w USA. Widoczna jest też latarnia morska Menominee.

Warto zajrzeć na stronę polskich koordynatorów akcji i przeczytać między innymi o wrażeniach jakie na obserwatorach wywołało rzadkie zjawisko, którego świadkami byliśmy 8 czerwca 2004 roku.

Ptak na tle Słońca podczas przejścia Wenus

Podczas obserwacji przejścia Wenus w Polkowicach (woj. dolnośląskie) przed tarczą Słońca przefrunął jerzyk (a nie jaskółka 😉 Markowi Marcinkowskiemu udało się uchwycić ten moment. Publikacja za zgodą autora.

Następne przejście Wenus obserwować będziemy w 2012 roku.

Autor

Michał Matraszek

Komentarze

  1. Ralph    

    Jaskółka? Mi to bardziej wygląda na jerzyka — Ten kształt skrzydeł… Hmm…
    Według mnie to jerzyk. A co wy na to?

    1. Karol Langner    

      co to jest jerzyk? 😀 — j.w.

    2. Michał M.    

      Jerzyk, łac. Apus apus

      > Ten kształt skrzydeł… Hmm…
      > Według mnie to jerzyk. A co wy na to?

      Faktycznie, po lekturze atlasu ptaków muszę się zgodzić. Kształt skrzydeł odpowiada bardziej jerzykowi niż jaskółce. Ale obraz jest rozmyty i można się pomylić.

      W każdym razieto czarne kółko obok ptaka, to nie jego jajko 😉

      pozdrawiam ornitologicznie i dziękuję za zwrócenie uwagi. Poprawiam…

Komentarze są zablokowane.