Największym na świecie portem kosmicznym jest znajdujący się na terytorium Kazachstanu kosmodrom Bajkonur. Miejsce wybrano ze względu na niską szerokość geograficzną – ulokowano tam pół wieku temu główne radzieckie okno w Kosmos.

Teren, na którym znajduje się Bajkonur znalazł się na terytorium Kazachstanu po rozpadzie ZSRR. Mimo tego, jedynym gospodarzem kosmodromu pozostał rząd Rosji. Na mocy umowy międzynarodowej wynajmował teren od rządu kazachskiemu za kwotę 115 milionów dolarów rocznie. Podpisana wówczas umowa najmu skończyła się właśnie w bieżącym roku. W minionych kilku miesiącach oba państwa negocjowały nowy układ, przy czym Kazachstan wystąpił tym razem w roli partnera znacznie bogatszego niż poprzednio, głównie za sprawą rozwoju przemysłu naftowego.

Wraz z pieniędzmi przyszły nowe ambicje, i mimo że w nowej umowie najmu (podpisanej na 46 lat) wymieniono tę samą cenę, to znalazł się w niej zapis mówiący o współużytkowaniu portu kosmicznego przez oba państwa.

Wiodącą rolę odgrywać będzie wciąż Rosja, jednak kazachski program kosmiczny ma być rozwijany w szybkim tempie. Już w przyszłym roku Kazachowie planują umieszczenie na orbicie własnego satelity telekomunikacyjnego, a za dwa lata ma polecieć w Kosmos (na pokładzie rosyjskiego statku) pierwszy w historii obywatel Kazachstanu. Dotychczas na orbicie było dwóch kosmonautów pochodzenia kazachskiego, jednak pierwszy z nich miał obywatelstwo radzieckie, a drugi rosyjskie.

Dalsze plany przewidują rozwijanie przez Kazachstan programu coraz bardziej samodzielnych lotów, o charakterze zarówno komercyjnym, jak i naukowym.

Autor

Wojciech Lizakowski