23 września o godzinie 0:23 Słońce wejdzie w zodiakalny znak Wagi i rozpocznie się astronomiczna jesień. W tym roku potrwa ona do 21 grudnia do godziny 19:36.

Dni stają się krótsze niż noce. Dzisiaj Słońce świeci od 6:27 do 18:43 (przez 12 godzin i 16 minut), jutro (22 września) od 6:28 do 18:41 (12 godzin i 13 minut). W pierwszym dniu jesieni Słońce wschodzi o 6:30 a zachodzi o 18:39 czyli 12 godzin i 9 minut później. Noc po raz pierwszy będzie dłuższa od dnia 26 września (Słońce świeci wtedy od 6:35 do 18:32).

Dni i noce stawać się będą coraz chłodniejsze. To wada. Zaletą jednak jest to, że jesienne noce są długie i można w ich czasie prowadzić wiele ciekawych obserwacji, do których zachęcamy.

Autor

Michał Matraszek

Komentarze

  1. sehe    

    i znowu…. — jesienna deprecha nadchodzi!!!

    1. Marcin    

      A ja bardzo lubię jesień 🙂 — Akurat z tą porą roku wiąże się wiele bardzo miłych wspomnień z mojego życia 🙂 A poza tym uważam, że Pluton nie jest planetą.

      Pozdrawiam, Marcin

    2. Fallen    

      eee tam 🙂 — Co jak co, ale jesień różnorako oddziałuje. Mnie wyrywa z letniej depresji, w końcu Słońce już tak nie bije po oczach i robi się chłodniej, mogę wdziać swój płaszcz i poczuć w nim wiatr. Jesień to moja ulubiona pora roku. Ciekawy temat jak na forum astronomiczne… :>

      1. Michał M.    

        Słońce bije po oczach

        > Słońce już tak nie bije po oczach

        To niezupełnie prawda.

        Latem przez znaczną część dnia Słońce jest wysoko na niebie i nie bardzo jest w stanie bić po oczach. Robi to tylko ranem – wtedy się śpi i wieczorem.

        A póżną jesienią i zimą sytuacja się zmienia. Rano, gdy idzie się do roboty czy szkoły – Słońce świeci nisko nad horyzontem prosto w oczy. To samo po południu, gdy wraca się do domu. A w południe – jeśli ktoś ma okno wychodzące na południe – Słońce oświetla prawie cały pokój. U mnie oznacza to trudności z czytaniem z komputera bo pogarsza się kontrast widzenia (ale przynajmniej nie ma sauny). Poza tym Słońce zimą wali po oczach gdy jadę tramwajem bez względu na porę dnia.

        Koniec krótkiej analizy 🙂

        1. Fallen    

          To zależy… — .. kto kiedy sypia… Jesienią nocki są dłuższe zatem dłużej można rozkoszować się ciemnością i takie tam… 😉 A zimą to już odbicie Luny w śniegu daje po oczach…

        2. ja    

          Analiza statystyczna — Z mojej analizy statystycznej wynika że jeśli jakaś ciekawa koniunkcja lub zaćmienie wypada zimą to mamy praktycznie 0% szans na obserwacje natomiast latem mamy prawie 100% szans.

          Wystawiłem kiedyś zimą kamerkę przemysłową za okno żeby nagrywała co dzień o godź 9:00 przez minutę stan pokrywy śnieżnej. I tak przez miesiąc nagrały się może 2-3 dni ze Słońcem.

  2. Asasella    

    idzie chłodna i leniwa jesień — ponieważ nie ma ciekawszych tematów niż początek astronomicznej jesieni, to wezmę udział w tej dyskusji :p jesien jest całkiem ładna (ładne kolorowe liście), noce są dłuższe (dłużej można obserwować niebo) a powietrze zaczyna się robić bardziej przejrzyste (przynajmniej takie mam odczucie)….tylko te chmury przygnębiają…:(…i kiedy tu obserwować niebo? pozdrawiam

Komentarze są zablokowane.