O godzinie 23:12 czasu środkowoeuropejskiego Discovery zadokował do ISS. Około półtora godziny później załoga promu przeszła na Stację.

Godzinę przed dokowaniem odbyły się manewry promu – przewroty umożliwiające sfotografowanie jego poszycia i zanotowanie ewentualnych zniszczeń w powłoce termicznej.

Załogi promu kosmicznego i stacji kosmicznej znalazły chwilę by zrobić sobie wspólne zdjęcie

Dodatkowo spokój załogi zakłócił alarm o uszkodzeniu poszycia wahadłowca na lewym skrzydle przez mikrometeoryt. Uderzenie było stukrotnie za słabe, żeby wyrządzić szkody, jednak NASA zdecydowało, żeby przeznaczyć dwie godziny na sprawdzanie powłoki termicznej lewego skrzydła. Nic nie znaleziono.

Autor

Tomasz Ożański