Jeszcze przed 2020 rokiem NASA umieści na Księżycu jednostki mieszkalno-badawcze. Umożliwią dogłębne zbadanie powierzchni Księżyca a także tego, co znajduje się kilka(naście) metrów pod nią. Zastosowane rozwiązania technologiczne są nietypowe. Następnym celem ma być Mars – o ile uda się rozwiązać wszystkie problemy.

Dokładnie 40 lat temu zaczęto handlować gruntem na Księżycu czy Marsie. Mimo sporej popularności takiej inwestycji, nabywcy ziemi nie mieli większych planów dotyczących jej zagospodarowania. W końcu co można zrobić z gruntem na satelicie odległym od Ziemi o 384,4 tys. km? Można pochwalić się przed znajomymi, popatrzeć na niego przez teleskop, ale wybudowanie się na takiej działce jest niemożliwe. Dotychczas…

Projekt, na czele którego stoi NASA, ma za zadanie zbudować jednostkę, umożliwiającą stacjonowanie na Srebrnym Globie. Według najnowszych projektów, konstrukcja, służąca do mieszkania na Księżycu, przypomina dwa walce. Większy ma średnicę 3,65 metra i łączy się ze znacznie mniejszym za pomocą hermetycznych drzwi. Ten drugi spełnia rolę komory, która reguluje odpowiednio ciśnienie, gdy astronauci wychodzą lub wchodzą do jednostki.

Do budowy tej struktury został opracowany w laboratoriach specjalny, wielowarstwowy materiał. Pod wpływem ciśnienia będzie nadmuchiwany, tworząc specyficzny budynek do zakwaterowania załogi. Wewnątrz znajdą się niezwykle ważne systemy podtrzymywania życia oraz sprzęt potrzebny do mieszkania na Księżycu. Całość będzie chroniona powłoką przeciw promieniowaniu kosmicznemu. Ponieważ na Księżycu nie ma atmosfery, konstrukcje będą musiały być wytrzymałe na ewentualne uderzenia meteorytów. Obecnie trwają prace nad testowaniem poszczególnych nadmuchiwanych elementów, które w przyszłości mają tworzyć całość.

Naukowcy chcą uniezależnić przyszłe bazy od Ziemi, budując na Księżycu elektrownie i wykorzystując zasoby naturalne, w tym regolit. Brak atmosfery spowoduje większą wydajność elektrowni słonecznych, ponieważ cząsteczki gazu nie będą rozpraszały energii Słońca.

Komora ciśnieniowa zapewnia wyrównywanie ciśnienia powietrza z komorą mieszkalną podczas wyjść na spacer po Księżycu.

Plan kolonizacji Księżyca jest już gotowy. W 2008 r. prototyp jednostki ma być wypróbowany na Arktyce, gdzie panują ekstremalne warunki. Tam zostaną przeprowadzone wszystkie testy mające na celu wykryć wszelkie nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu. Następnie astronauci etapami będą tworzyć placówkę. Czteroosobowe grupy w kilku podejściach postawią konstrukcję wraz z urządzeniami wewnątrz. Po rozwiązaniu problemów z energią i pożywieniem, misje będą trwały coraz dłużej: tydzień, dwa tygodnie, dwa miesiące i ostatecznie – 180 dni. Jednostki mogą przez jakiś czas pozostawać niezamieszkane.

NASA myśli też o postawieniu podobnej bazy na Marsie, po dopracowaniu szczegółów i dziesięciu latach zbierania doświadczenia. Mimo że zmieni się większość parametrów i dojdą nowe przeszkody, to baza na Księżycu przetrze szlak i dalsze modyfikacje nie powinny nastręczać kłopotów. Jednocześnie, w zachodniej części USA, której powierzchnia przypomina wizualnie Czerwoną Planetę, przeprowadzany jest projekt z myślą o załogowych misjach na Marsa.

Stwierdzono w tym projekcie, że skafandry, których używali selenonauci, są przestarzałe i niewygodne. Nowy kombinezon przypomina raczej strój płetwonurka. Składa się ze specjalnego polimeru przylegającego do skóry, hełmu oraz plecaka. Polimer, po przyłożeniu doń napięcia elektrycznego na tyle ściśle przylega do skóry, że niweluje różnicę ciśnienia planety (lub księżyca) oraz ciśnienia atmosferycznego Ziemi. Mieszanina tlenu jest podawana do części hełmowej, natomiast plecak ze zbiornikiem powietrza może być wiele lżejszy ze względu na to, nie trzeba utrzymywać ciśnienia w skafandrze przy pomocy sprężonego powietrza.

Główna komora ma w środku o wiele więcej miejsca niż by się wydawało z zewnątrz. To właśnie tutaj będzie przebywał astronauta.

Trzeba wziąć pod uwagę, że technologie użyte do wyprawy mogą być przydatne w wielu innych dziedzinach życia. Podobnie teflon został wymyślony do pokrywania niektórych elementów statków kosmicznych. Dziś natomiast stosuje się go do produkcji nieprzywierających powierzchni naczyń kuchennych. W końcu może ziszczą się pragnienia ludzi o masowym podróżowaniu w kosmosie. Póki co działki będą niezagospodarowane, ale kto wie, może marzenia o mieszkaniu na Księżycu nie są tak odległe, jak się nam wydaje? Miejmy nadzieję, że wkrótce uzyskamy odpowiedź przynajmniej na część tych pytań.

Autor

Daniel Pęcak
Daniel Pęcak

Adiunkt na Wydziale Fizyki Politechniki Warszawskiej. Na co dzień zajmuje się materią, w której ważną rolę odgrywają procesy kwantowe, w szczególności materią w gwiazdach neutronowych oraz zjawiskami zachodzącymi w ultrazimnych gazach (https://danielpecak.github.io). Obronił doktorat z fizyki teoretycznej w Instytucie Fizyki PAN, absolwent Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Związany z Klubem Astronomicznym Almukantarat od 2006 roku. Współtwórca nowej wersji portalu. W wolnych chwilach zajmuje się popularyzacją nauki, eksploracją Netfliksa i lekturą książek fantasy i Sci-Fi.

Komentarze

  1. artpoz    

    jednostki mieszkalno-badawcze — Do 2020 roku jedynyną jednostką mieszkalno-badawczą będzie LSAM (zwany prawdopodobnie “Artemis”), moduł księżycowy wyglądem zbliżony do modułu z programu Apollo. Na większe konstrukcje przyjdzie nam jeszcze poczekać…

Komentarze są zablokowane.