Badacze z Northern Arizona University (NAU), Glen Cushing i Jut Wynne, pracujący dla U.S. Geological Survey, opublikowali zdjęcia zrobione przez satelitę Mars Odyssey. Ukazują one dziury, mogące być wejściami do jaskiń. Według naukowców, jeśli na Marsie istnieje życie, jaskinie byłyby dobrym dla niego miejscem. To osiągnięcie może prowadzić do większej ilości odkryć na Marsie.

Tłumaczenie: Małgorzata Lasek

Wnętrze jaskiń stanowi dobre miejsce dla życia, ponieważ jest chronione przed promieniowaniem i innymi szkodliwymi czynnikami, a także ekstremalnymi warunkami, jakie panują na planecie.

Zdaniem Cushinga, który jako pierwszy zauważył plamy na zdjęciach, obecność jaskiń może mieć w przyszłości ogromne znaczenie dla odkrywców. Mogą one stanowić jedyne struktury, chroniące ewentualne życie mikrobiologiczne lub ślady po nim.

Cushing i Wynne, wraz z Timem Titusem z USGS i Philem Christensenem z NASA i Arizona State University, przedstawili swoje odkrycie na 38. Lunar and Planetary Science Conference.

Naukowcy sądzą, że wszystkie siedem czarnych punktów to miejsca, gdzie otworzyło się przejście do podziemnych pomieszczeń. Opierają się na analizie fotografii z mierzącego emisję ciepła przyrządu Thermal Emission Imaging System (THEMIS), który umieszczony jest na krążącym wokół Marsa satelicie Mars Odyssey. Na fotografii widnieje siedem czarnych punktów w okolicy masywnego wulkanu Arsia Mons. Mimo że ten region Marsa jest uważany za geologicznie aktywny, badacze są zdania, że ciemne punkty nie są kraterami, ponieważ nie mają pierścienia czy śladów po wybuchu.

Nadine Barlow, profesor fizyki i astronomii NAU oraz ekspert od marsjańskich kraterów uderzeniowych, zaznacza, że w jaskiniach na Marsie lód mógłby pozostawać przez długi czas. Byłoby to wtedy idealne miejsce do poszukiwania życia na Marsie, a z drugiej strony, ze względu na obecność w tym miejscu zbiorników wody, dobre miejsce do przyszłego rozpoczęcia eksploracji Marsa przez ludzi.

Earth-Mars Cave Detection Program (Program Wykrywania Jaskiń na Ziemi i Marsie) powstał w celu rozwoju techniki wykrywania jaskiń na Ziemi wykorzystując pomiary emisji ciepła, ale swoje zastosowanie znajdzie też w poszukiwaniach jaskiń na Marsie“, wyjaśnia Wynne.

Możliwe rozmiary grot to 100 do 250 metrów szerokości i ok. 100 metrów głębokości. Jaskinie zostały nazwane od imion ludzi drogich badaczom: Dena, Chloe, Wendy, Annie, Abbey, Nikki i Jeanie.

Christensen jest zdania, iż pierwszym urządzeniem wykorzystanym do przyszłych obserwacji może być satelita należący do NASA, użyty w ostatniej ekspedycji na Czerwoną Planetę – Mars Reconnaissance Orbiter. Znajdujący się na nim aparat o wysokiej rozdzielczości mógłby zrobić bliższe zdjęcie siedmiu jaskiń, ustawiając się pod takim kątem, że mógłby pokazać, czy odkryte wloty do jaskiń rozszerzają się niżej w większą komorę.

Autor

Redakcja AstroNETu
Redakcja AstroNETu