Po 13,6 letniej nieobecności w wewnętrznym Układzie Słonecznym powróciła kometa 8P/Tuttle. W nocy z 30 na 31 grudnia nastąpiło oczekiwane przez wielu astrofotografów spektakularne zbliżenie komety 8P/Tuttle do Galaktyki M33.

Mapka pokazująca położenie komety 8P/Tuttle na nocnym nieboskłonie.

Choć kometa nosi imię Horacego Parnella Tuttle`a, amerykańskiego astronoma, według rządowych źródeł NASA kometę odkrył francuski astronom Pierre Mechain 9 stycznia 1790 roku. Tuttle opisał ją dopiero 5 stycznia 1858 roku. Eliptyczną orbitę komety opisuje kilka parametrów. Jej peryhelium znajduje się w odległości 1,02 j.a., aphelium zaś 10,37 j.a. od Słońca. Nachylenie orbity to około 58°. Na tej stronie NASA można zobaczyć trójwymiarowy model orbity (niezbędna jest obsługa JAVA przez przeglądarkę).

Czas obiegu tej komety jest stosunkowo krótki – tylko 13,6 lat, choć nie może się równać na przykład z kometą 2P/Encke, która powraca co około 3,3 lat. Jądro komety 8P/Tuttle ma wielkość ok. 15,6 km. Osiąga zazwyczaj względną jasność 7-8m choć w 1980 roku świeciła 6,5m. Jest ona źródłem roju meteorów zwanego Ursydami.

Zdjęcie przedstawiające duży obszar, wykonane przez Giampaolo Salvato niedaleko Wenecji we Włoszech.

Zdjęcie wykonane przez Giampaolo Salvato przedstawiający jeszcze większy obszar nieba, łącznie z oboma obserwowalnymi kometami (Tuttle i Holmes).

1 i 2 stycznia kometa będzie najbliżej Ziemi – tylko 38 mln km. Jasność komety o szmaragdowym odcieniu wzrośnie do około 5,mag8, więc przy bardzo sprzyjających warunkach będzie widoczna gołym okiem.

Życzymy udanych obserwacji, pogodnych nocy i Szczęśliwego Nowego Roku!

Autor

Krzysztof Suberlak