Na południowej pólkuli Ziemi już od sierpnia można obserwować Wenus na wieczornym niebie, natomiast w Europie, ze względu na niekorzystnie nachyloną ekliptykę, jest to możliwe od niedawna. W Polsce też można zaobserwować zróżnicowanie pod tym względem, gdyż z południowych regionów naszego kraju siostrzaną planetę Ziemi można obserwować już teraz (ale bardzo nisko nad horyzontem), natomiast nad morzem będzie to możliwe dopiero za około 3 tygodnie. Kraje położone bardziej na północ niż my będą musiały poczekać jeszcze dłużej.

Do końca marca przyszłego roku druga planeta od Słońca będzie w tzw. elongacji wschodniej (czyli na wschód od Słońca) i będzie zachodzić wieczorem kreśląc w tym czasie dużą pętlę nad południowo-zachodnim i zachodnim horyzontem. Okres ten zakończy się koniunkcją dolną, która nastąpi 27 marca 2009 roku.

Maksymalną odległość kątową od Słońca (47°) Wenus osiągnie 15 stycznia 2009, ale najwyżej nad horyzontem będzie na przełomie stycznia i lutego (ponad 33° pół godziny po zachodzie Słońca). Również wtedy osiągnie maksymalną jasność -4.6m.

Wenus obecnie zbliża się do Ziemi (najbliżej będzie w momencie koniunkcji dolnej) i w związku z tym w miarę upływu czasu będzie zwiększać swoją średnicę kątową (od 13″ 10 października 2008 do 59″ na przełomie marca i kwietnia 2009) i jednocześnie zmniejszać swoją fazę (od 84% do 1% w analogicznym okresie) oraz prawie do końca zwiększać swoją jasność (od -4m w październiku do -4.6 mag. w połowie lutego; w marcu jasność planety spadnie do -4 magnitudo). W tym roku Wenus będzie pełnić rolę pierwszej gwiazdki wigilijnej. Trzeba będzie jej szukać około 20° nad południowym horyzontem.

W czasie tej elongacji dojdzie do kilku interesujących zbliżeń Wenus z innymi planetami i Księżycem. Nasz naturalny satelita będzie przechodził koło Wenus 1 listopada, 1 i 31 grudnia 2008 oraz 30 stycznia i 27 lutego 2009. Szczególnie ciekawe będzie pierwsze spotkanie grudniowe, ponieważ tego dnia dojdzie do zakrycia Wenus przez Księżyc (początek około 17:20, koniec około 18:30 ale w najlepszym razie tuź przed zachodem) a jednocześnie niedaleko od Księżyca będzie Jowisz. Mieszkańców Warszawy i okolic już teraz zapraszam na obserwację zjawiska do warszawskiego oddziału PTMA. Obszar, z którego będzie można zobaczyć zakrycie jest zaznaczony na poniższym obrazku. Jak widać Polska będzie niestety na wschodnim krańcu widoczności:

Mapa przedstawiająca obszar Ziemi, na którym widoczne jest zakrycie Wenus przez Księżyc 1 grudnia 2008 roku. Zdjęcie pochodzi z serwisu The International Occultation Timing Association. Nawet najlepszym zdarzają się błędy.

Jak można wydedukować z poprzedniego akapitu na przełomie listopada i grudnia br. Wenus na swej drodze po niebie będzie wyprzedzać Jowisza. Do największego zbliżenia obu planet (na odległość 2°) dojdzie podczas wspomnianego zakrycia (miejmy nadzieję, że chmury wtedy wezmą sobie wolne i pozwolą na obserwację).

Drugą ciekawą konfiguracją (ale niestety bez udziału Gwiazdy Wieczornej) będzie zbliżenie Księżyca do Jowisza (-1.9 mag) i Merkurego (-0.7 mag) 29 grudnia br. Nasz naturalny satelita będzie przechodził między dwiema planetami. Niestety w obserwacji zjawiska z naszego kraju może przeszkodzić mała wysokość planet i Ksieżyca nad horyzontem.

27 grudnia 2008 roku Wenus będzie przechodzić mniej niż 1° od Neptuna, zaś 22 stycznia 2009 druga planeta od Słońca będzie przechodzić około 1° od Urana, o czym była już mowa, gdy pisałem o 13 września opozycja Urana“>opozycji siódmej planety Układu Słonecznego.

Zamieszczona poniżej animacja przedstawia symulację ruchu Wenus (na kilku kadrach również Jowisza, Merkurego i Księżyca) podczas tej elongacji:

Animacja przedstawia drogę Wenus na niebie podczas elongacji wschodniej na przełomie 2008 i 2009 roku. W tym czasie planeta będzie gościć w gwiazdozbiorach kolejno: Skorpiona, Strzelca, Koziorożca, Wodnika i Ryb. Początkowo Wenus będzie się trzymać horyzontu, ale pod koniec listopada zacznie piąć się coraz wyżej i dopiero w marcu przyszłego roku zacznie szybko zbliżać się do widnokręgu.     Przez ten czas dojdze do kilku efektownych zbliżeń Wenus z Księżycem, Jowiszem, Merkurym, Neptunem i Uranem.     Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na dwie daty: 1 grudnia 2008, kiedy to dojdzie do zakrycia Wenus przez Księżyc i jednocześnie do koniunkcji z Jowiszem oraz 29 grudnia 2008, gdy blisko siebie będą Merkury, Jowisz i Księżyc. Wenus będzie kilkanaście stopni na północny wschód od tej trójki.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher