Obserwatorium kosmiczne COROT odkryło kolejną już planetę pozasłoneczną. Tym razem jest to obiekt skalisty, nieco podobny do naszej Ziemi.

Rzeczywistością stało się to, co było przeznaczeniem COROTa i o czym pisaliśmy już Pierwsza ofiara COROTa“>niemal dwa lata temu: odkrywanie planet pozasłonecznych, których struktura przypomina skalistą Ziemię. Większość znanych ciał tej kategorii, których jest już ponad 330, to mniej poruszające wyobraźnię gazowe olbrzymy, podobne do Jowisza. Przyczyna tego faktu jest prosta: duża i ciężka planeta ma większe szanse na wykrycie, czy to poprzez zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego, czy też pociemnienia blasku gwiazdy podczas przejścia planety przed jej tarczą.

COROT jest satelitą dokonującym pomiarów według drugiej z tych procedur – mierzy wprost pole powierzchni tarczy planety przysłaniającej gwiazdę macierzystą. Dane z COROTa, jak również naziemnych teleskopów znajdujących się w Chile, na Hawajach i Wyspach Kanaryjskich, pozwoliły stwierdzić istnienie obiektu, któremu nadano nazwę COROT-Exo-7b. Okrąża on swe Słońce w 20 godzin i jest niespełna dwukrotnie większy od Ziemi. Ma więc na tyle dużą gęstość, że nie może być pozasłonecznym Jowiszem.

Na składzie chemicznym podobieństwa nowej planety i Ziemi mogą się jednak kończyć. COROT-Exo-7b znajduje się na tyle blisko swej gwiazdy macierzystej, że na jego powierzchni mogą panować temperatury wyższe niż 1000 st. Celsjusza. Niewykluczone więc, że planeta ta pokryta jest płynną magmą lub chmurą pary wodnej. Co ciekawe, COROT-Exo-7b być tzw. planetą oceaniczną, czyli taką, której całość powierzchni pokrywa woda. Istnienie takich obiektów uważa się za teoretycznie możliwe, jednak nigdy nie udało się znaleźć potwierdzenia tej tezy.

Pewne jest, że po raz pierwszy mamy do czynienia z planetą bez wątpienia składającą się ze skał, a jej poznanie może rzucić nowe światło na nasze wyobrażenia o dziejach Ziemi. Należy również oczekiwać, że niebawem poznamy jeszcze mniejsze i jeszcze bardziej podobne do Błękitnej Planety globy – za pośrednictwem COROTa lub amerykańskiej misji Kepler o analogicznym przeznaczeniu, której start planuje się na 6 marca.

Autor

Paweł Laskoś-Grabowski