Dzisiaj przypada 50. rocznica pierwszego astronauty z rzędu naczelnych który przeżył lot w przestrzeń kosmiczną…

28 maja 1959 roku sympatyczna małpka rezus, o imieniu Able oraz inna małpka z gatunku Saimiri zwana Panną Baker przeżyły lot w przestrzeń kosmiczną. Ich stan zdrowia był stale monitorowany podczas misji, co pozwoliło lepiej poznać wpływ promieniowania kosmicznego na organizm tak podobny do ludzkiego.

Able i Baker zostały wysłane rakietą Jupiter AM-18, na wysokość 580 km i przeleciały ponad 2700 km od miejsca startu – Centrum Kontroli Lotów na Przylądku Canaveral na Florydzie. Wprawdzie nie były pierwszymi zwierzętami wysłanymi w kosmos – wszystko zaczęło się od muszek owocowych w 1947 roku – ale fakt, że małpy dzielą z ludźmi większość genów pozwolił postawić w ten sposób kolejny krok na drodze do wysłania człowieka w kosmos w 1961. Tu można znaleźć film przedstawiający małpki zaraz przed lotem w kosmos i moment startu.

Małpki lot przeżyły szczęśliwie, w przeciwieństwie do Alberta w Alberta II, które były wysłane w 1948 i 1949 i zginęły przed powrotem na Ziemię. Tym razem lot trwał 15 minut, z czego przez 9 minut mali astronauci doświadczyli nieważkości. Kapsuła z małpkami wodowała w oceanie, i została przechwycona przez Marynarkę Wojenną, po czym pozwolono małpkom się zrelaksować i odpocząć w klimatyzowanym pokoju na pokładzie statku.

Able niestety zmarła w kilka dni po powrocie, na skutek nieprzewidzianej reakcji na środek znieczulający podczas operacji, ale Panna Baker przeżyła kolejne 25 lat, w Space and Rocket Center w Huntsville. Otrzymywała częstokroć ponad 100 listów dziennie od dzieci zainspirowanych jej historią, opisywaną w wielu podręcznikach. Na jej pogrzeb w 1984 przybyło ponad 300 osób, a na pamiątkę jej wyczynu postawiono nagrobek w Alabama Rocket Center.

Nagrobek Panny Baker, pierwszej małpki w kosmosie i jednocześnie pierwszego amerykańskiego zwierzęcia które przeżyło lot.

Autor

Krzysztof Suberlak