Wczoraj (10 września) o 19:01 z japońskiego kosmodromu Tanagashima wystartowała rakieta H-2B. Po około 15 minutach umieściła na orbicie pierwszy japoński, bezzałogowy statek transportowy HTV-1. Zmierza on w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Pochwycenie przez ramię wysięgnika i połączenie ze Stacją zaplanowane jest na 17 września. Na rozładowanie kontenera załoga będzie mieć około miesiąca. Po tym czasie japoński statek zostanie odłączony i zdeorbitowany nad Pacyfikiem.

Japoński statek transportowy HTV, którego loty do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zostały zainaugurowane 10 września 2009. Kontener może przewieźć około 6 ton ładunku.

Wizja artystyczna przedstawiająca pochwycenie japońskiego kontenera kosmicznego HTV przez ramię wysięgnika Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Ładowność HTV wynosi prawie 6 ton. Jednak w pierwszym locie masa transportu (składającego się z baterii i paliwa dla Stacji) wynosi tylko niecałe 3,5 tony.

Pierwszy japoński statek transportowy HTV rozpoczyna z kosmodromu Tanagashima swój lot w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Autor

Michał Matraszek

Komentarze

  1. szpieg z krainy deszczowców    

    Nie rozumiem — Czy nie warto robić osłony termicznej dla HTV, by mógł wejść w atmosferę? Przecież budowa takiego -względnie prostego- statku i tak kosztuje sporo, a można by odzyskać mnóstwo części (choćby silniki). Jasne, osłona też nie jest darmowa i jak wiemy, nie zawsze skuteczna. Ale czy marnotrastwo się opłaca?

    1. Michał M.    

      jednorazowość

      > Czy nie warto robić osłony termicznej dla HTV, by mógł wejść w
      > atmosferę? Przecież budowa takiego -względnie prostego- statku
      > i tak kosztuje sporo, a można by odzyskać mnóstwo części (choćby
      > silniki). Jasne, osłona też nie jest darmowa i jak wiemy, nie zawsze
      > skuteczna. Ale czy marnotrastwo się opłaca?

      Najwyraźniej się opłaca, skoro tak się robi:)

      Zbiornik główny wahadłowca – spala się w atmosferze, rosyjskie Progresy – też. Jeśli na Ziemię ma wrócić coś wartościowego, przywozi się to wahadłowcem. A do HTV/Progresa załaduje się śmieci, których nie warto odzyskiwać.

      Każdy statek kosmiczny po powrocie na Ziemię potrzebuje przeglądu, remontu. Nawet wahadłowiec. Może bardziej opłaca się za każdym razem budować nowy niż ryzykować, że pojawią się jakieś usterki wynikłe z wielokrotnego użytkowania. Nawet nawet załogowe Sojuzy za każdym razem wystrzeliwuje się nowe.

Komentarze są zablokowane.