Planck – satelita wysłany przez ESA w celu badania wczesnego Wszechświata – z sukcesem zakończył swój pierwszy, próbny przegląd nieba.

Planck został wystrzelony w przestrzeń kosmiczną w maju tego roku jako europejski następca sond NASA – COBE i WMAP, badających mikrofalowe promieniowanie tła – pozostałość po czasie, kiedy Wszechświat miał zaledwie 380 tys. lat. Jego głównym celem jest sporządzenie dokładnych map fluktuacji temperatury promieniowania tła. Instrumenty pomiarowe Plancka są chłodzone do temperatury bliskiej zeru bezwzględnemu, dzięki czemu jest on w stanie wykryć fluktuacje rzędu milionowej części stopnia.

Pierwszy przegląd nieba rozpoczął się 13 sierpnia i trwał dwa tygodnie, w czasie których Planck obserwował wyznaczony fragment nieba w dziewięciu różnych długościach fal. Pozwoliło to oddzielić promieniowanie reliktowe od mikrofalowego promieniowania naszej Galaktyki. W wyniku obserwacji utworzono mapę obejmującą pas nieba o szerokości ok. 15 stopni.

Na zdjęcie całego nieba w świetle widzialnym nałożono pas obrazujący fluktuacje temperatury mikrofalowego promieniowania tła, obserwowane przez satelitę Planck podczas jego pierwszego przeglądu.

Obecnie Planck przygotowuje się do stworzenia mapy obejmującej całe niebo. Ma być ona ukończona w przeciągu sześciu miesięcy. W czasie całych piętnastu miesięcy, na które została zaplanowana misja, mają powstać dwie niezależne mapy, które, miejmy nadzieję, dostarczą kosmologom wiele materiału do dalszych badań nad młodym Wszechświatem.

Autor

Anna Kapuścińska