Opracowany został teoretyczny model powstawania superciężkich czarnych dziur w gwiazdach monstrualnych rozmiarów, istniejących w młodym wszechświecie.

Zgodnie z nowym modelem, było kiedyś możliwe istnienie gwiazd ważących tyle, co miliony Słońc. Dzięki obfitości materii międzygwiazdowej, mogły dzięki przyciąganiu grawitacyjnemu przybierać na wadze w tempie jednej masy Słońca na rok. Bez dodatkowych założeń takie obiekty byłyby bardzo niestabilne, jednak praca dowodzi, że dzięki ruchowi obrotowemu mogły trwać kilka milionów lat. Jest to czas wystarczająco długi, by ich jądra zdążyły zapaść się do czarnych dziur.

W tym stadium nie mogłyby one zostać jeszcze nazywane supermasywnymi, gdyż były tylko kilkukrotnie cięższe niż Słońce. Jednak – w przeciwieństwie do innych modeli, w których powstanie czarnej dziury odbywa się w tak gwałtowny sposób, że nadmiar budulca zostaje wypchnięty na duże odległości – mają pod dostatkiem materii z zewnętrznych warstw gwiazdy-monstrum. Pochłaniają ją na przestrzeni kolejnych lat, rosnąc do dziesięciu tysięcy mas Słońca.

Ta wartość jest wciąż nikła w porównaniu choćby z masą czarnej dziury rezydującej w centrum naszej Galaktyki (4,3 mln mas Słońca), tu jednak wkracza kolejna zaleta nowego modelu. Otóż przewiduje on, że otoczenie takiej czarnej dziury będzie miało lepsze warunki niż w przypadku innych modeli: wyższa temperatura okolicznej materii będzie pozwalać na szybsze opadanie materii w kierunku obiektu i jego efektywniejszy wzrost. Będzie wtedy również działał pewien mechanizm samoregulacji: ponieważ zbyt wysokie temperatury również hamują procesy akrecyjne, te nie będą mogły zachodzić nadmiernie szybko, żeby nie rozgrzać otoczenia ponad miarę.

Kolejnym rozdziałem pracy naukowców będzie oszacowanie, jak istotny – w sensie ilości powstałych zgodnie z nim supermasywnych czarnych dziur – jest nowy model.

Autor

Paweł Laskoś-Grabowski

Komentarze

  1. grotifarys    

    Czarne Dziury konstrukcją Wszechswiata. — Supermasywne CD, przeciętne CD, jak i mikroCD prawdopodobnie są jak żelbetonowa konstrukcja, która trzyma jeszcze tą budowlę jaka jest wszechswiat – w tzw. kupie:).

    1. Fallen    

      Zależy — co konkretnie masz na myśli – o ile za skupiska mas mogą być odpowiedzialne czarne dziury i chmury ciemnej materii, o tyle za samą spójność czasoprzestrzeni Wrzechświata odpowiedzialna być może sama przestrzeń i próżnia.

Komentarze są zablokowane.