Europejska Agencja Kosmiczna opublikowała nowe zdjęcie wykonane przez satelitę Planck. Przedstawia ono ogromne, rozciągające się poprzez naszą Galaktykę włókna zimnego pyłu.

Artykuł opracował Marek Łukaszek.

Głównym celem satelity Planck jest badanie największych tajemnic kosmologii, tj. sposobu ukształtowania się Wszechświata oraz galaktyk. Nowo opublikowane zdjęcie rozszerza zakres badań o analizę struktur zimnego pyłu w Drodze Mlecznej. Może to pomóc w zrozumieniu sił, które kształtują naszą Galaktykę oraz wyzwalają procesy gwiazdotwórcze.

Obraz przedstawia włókniste struktury pyłu, znajdujące się około 500 lat świetlnych od Słońca. Pył miejscowo przecina naszą Galaktykę, gdyż zajmuje od niej rozleglejszy obszar (Galaktyka to jasnoróżowa, pozioma linia w dolnej części zdjęcia). Obrazowi została nadana specjalna kolorystyka, pozwalająca na dostrzeżenie różnic temperaturowych pyłu. Jasnoróżowe odcienie pokazują pył o temperaturze kilkudziesięciu stopni powyżej zera absolutnego, ciemniejsze – ten nie przekraczający około -261 °C, natomiast bardzo jasne plamy to gęste skupiska materii, gdzie mogą zajść procesy gwiazdotwórcze. Wynika z tego, że cieplejszy pył jest skoncentrowany w płaszczyźnie Galaktyki, a chłodniejszy – nad oraz pod nią.

Obecnie wiedza o tym zjawisku jest niewielka. “Nie wiadomo, co spowodowało, że pył przybrał ten właśnie kształt” – powiedział Jan Tauber, naukowiec pracujący przy projekcie Planck. Gęstsze obszary pyłu zostały nazwane chmurami molekularnymi, a te bardziej rozproszone – pierzastymi. Składają się one głównie z pyłu i gazu (opublikowane zdjęcie przedstawia wyłącznie pył).

We Wszechświecie istnieje wiele sił mogących powodować lub wspomagać kształtowanie się takich struktur. Takimi siłami mogą być: rotacyjny ruch galaktyki, który powoduje tworzenie się spiralnych wzorów złożonych z gwiazd, pyłu i gazu, grawitacja, która wywiera na nie znaczący wpływ, promieniowanie i wyrzuty cząstek z gwiazd lub też pole magnetyczne. Wszystkie one odgrywają znaczącą rolę, chociaż nie jest obecnie jasne w jak dużym stopniu każda.

Autor

Redakcja AstroNETu
Redakcja AstroNETu