Na Uniwersytecie w Arizonie prowadzi się badania nad możliwościami istnienia życia na największym kiężycu Saturna.

Tytan to jedyny (poza Ziemią) tak duży obiekt w Układzie Słonecznym otoczony gęstą atmosferą z azotu. Poszukiwanie i badanie hipotetycznego życia na tym księżycu jest bardzo istotne, ponieważ może naprowadzić naukowców na wyjaśnienie zagadki życia na Błękitnej Planecie. Doświadczenia przeprowadzone w laboratorium w Berkeley pokazują, jak w atmosferycznych warunkach Tytana azot może łączyć się z cząsteczkami organicznymi.

Próbka zawierająca mieszaninę metanu i azotu naświetlana była wiązką ultrafioletową pochodzącą z synchrotronu. Zabieg ten miał symulować wpływ światła słonecznego na procesy w atmosferze Tytana, w natężeniu zgodnym z danymi zarejestrowanymi przez sondę Cassini. Nie tylko udało się otrzymać organiczne związki azotu, ale także okazało się, że większość z nich przeszła szybko w stały stan skupienia. Dotychczasowe modele przewidywały zaś, że zestalanie się tych związków jest procesem długotrwałym i stopniowym.

Spekulować można, że stałe związki mogą opadać na powierzchnię księżyca, gdzie mogłyby panować bliżej niesprecyzowane, przyjazne życiu warunki. Autorzy eksperymentu twierdzą, że gdyby udało się zidentyfikować cząsteczki otrzymane w laboratorium przynajmniej z częścią substancji tworzących smog na Tytanie, byłaby to poszlaka za istnieniem tam życia.

Autor

Paweł Laskoś-Grabowski

Komentarze

  1. GROSZ-ek    

    Idąc za ciosem … — … życie na Tytanie implikuje możliwość jego powstania także na Uranie i Neptunie oraz w mniejszym stopniu – na Saturnie i Jowiszu (tu problemem może być brak powierzchni stałych).

Komentarze są zablokowane.