Początek trzeciej dekady czerwca przyniesie pierwszy dzień lata, Księżyc przestanie tak bardzo przeszkadzać w obserwacjach, ponieważ z każdym kolejnym dniem będzie wschodził coraz później i zmniejszał swoją fazę. Wieczorem wciąż można obserwować Saturna, zaś rano – Jowisza z Marsem. Do tej drugiej planety w niedzielę zbliży się Księżyc w fazie 26%.

Opis zjawisk astronomicznych zacznę od tego, co widać rano, tuż przed wschodem Słońca. Obecny tydzień charakteryzuje się najdłuższymi dniami i najkrótszymi nocami, ponieważ we wtorek 21 czerwca, o godzinie 19:18 Słońce osiągnie najbardziej na północ wysunięty punkt na ekliptyce (tzw. punkt Raka) i tym samym rozpocznie się astronomiczne lato.

Przed świtem można obserwować zbliżający się do nowiu Księżyc oraz dwie planety Układu Słonecznego: Jowisza i Marsa. O planetach napiszę więcej później, teraz więcej o wędrówce Srebrnego Globu. Naturalny satelita Ziemi w trakcie najbliższych dni przemieści się od gwiazdozbioru Wodnika do gwiazdozbioru Barana. Wodnik i Ryby składają się ze słabych gwiazd, a ich dostrzeżenie dodatkowo utrudni jasne tło nieba, ponieważ mniej więcej do drugiej dekady lipca nie będzie w Polsce nocy astronomicznych.

W poniedziałkowy poranek Księżyc miał fazę 81% i znajdował się prawie między Deneb Algedi i Nashirą z Koziorożca a Sadal Suud z Wodnika. Odległość do obu gwiazd wynosiła około 6,5 stopnia. Czyli tworzyły one z Księżycem trójkąt równoramienny.

Dobę później Srebrny Glob przejdzie na południe od gwiazdy Sadalmelek. Jego faza zmniejszy się do 73%, a odległość od α Aquarii wyniesie około 7,5 stopnia.

W kolejnych dniach Księżyc będzie kontynuował przesuwanie się na północny wschód, ale ciekawie będzie dopiero ostatniego dnia tygodnia. W niedzielę 26 czerwca Księżyc dotrze do gwiazdozbioru Barana, przechodząc między najjaśniejszymi gwiazdami tej konstelacji a Jowiszem.

Faza Srebrnego Globu będzie wynosiła wtedy 27%, a w momencie pokazanym na mapce jego wysokość nad horyzontem będzie mniejsza niż 10°. Jednocześnie Księżyc znajdzie się mniej niż 4° od Jowisza oraz 9° od Hamala, 6° od Sheratana i 4° od gwiazdy Mesarthim. Największa planeta Układu Słonecznego będzie miała jasność -2,2 magnitudo i średnicę 37″. Obserwacja księżyców galileuszowych Jowisza wciąż jest bardzo trudna.

Mapka pokazuje położenie Jowisza i Marsa w czwartym tygodniu czerwca 2011 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Godzinę później niż to jest przedstawione na mapce z Księżycem można próbować dostrzec Marsa. Czerwona Planeta (podobnie jak Jowisz) jest jeszcze daleko od Ziemi i świeci słabo, ale powoli zbliża się do opozycji, która będzie miała miejsce 3 marca 2012 roku.

Na mapce pokazana jest sytuacja widoczna w niedzielę 26 czerwca. Tego poranka Mars będzie miał jasność +1,4 wielkości gwiazdowej i prawdopodobnie będzie niknął w zorzy porannej, ale warto spróbować zapolować na niego za pomocą lornetki. Tarcza Czerwonej Planety ma średnicę nieco ponad 4 sekundy kątowe, dlatego dostrzeżenie jakichkolwiek szczegółów tarczy będzie bardzo trudne.

Mars będzie znajdował się ponad 30° na północny wschód od znacznie jaśniejszego (i łatwo widocznego) Jowisza. Jednocześnie Czerwona Planeta znajdzie się między Plejadami a Hiadami, około półtora stopnia na południe od gwiazdy 37 Tauri, świecącej blaskiem +4,4 magnitudo.

Mapka pokazuje położenie Saturna w czwartym tygodniu czerwca 2011 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Wieczorem w dalszym ciągu można obserwować coraz mniej korzystnie widocznego Saturna. O godzinie podanej na mapce Saturn znajdował się będzie mniej niż 20° nad widnokręgiem. Szósta Planeta Układu Słonecznego oddala się już od Porrimy i pod koniec tego tygodnia odległość między tymi ciałami niebiańskimi wzrośnie do 24'. Saturn będzie świecił z jasnością +0,9 wielkości gwiazdowej, zaś jego tarcza będzie miała średnicę 18″. Maksymalna elongacja Tytana (zachodnia) wypada w tym tygodniu w piątek 24 czerwca.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher